Nie chcemy już bogów, chcemy bohaterów. James Gunn wskrzesi Supermana?
Z jednej strony: znów Superman. Z drugiej: nareszcie Superman! Gdy kino superbohaterskie chwieje się pod własnym ciężarem i nie potrafi znaleźć nowej tożsamości, James Gunn bierze na warsztat ikonę absolutną - i wszystko wskazuje na to, że zamiast kolejnego pompatycznego widowiska dostaniemy coś, co naprawdę może poruszyć serca.
