Rosnące ceny pamięci NAND uderzają w graczy. Według Bloomberga użytkownicy Nintendo Switch 2 kupują mniej gier, bo konsola ma tylko 256 GB pamięci.
Switch 2 ma znacznie wydajniejsze podzespoły niż pierwsza wersja konsoli, co przekłada się na większe rozmiary gier. Zapowiadany Final Fantasy VII Rebirth zajmuje około 102,5 GB, czyli nawet 40 procent dostępnej pamięci urządzenia.
Jak podaje Bloomberg, część graczy zaczyna zwracać większą uwagę na wolną przestrzeń.
„Kiedyś kupowałem gry pod wpływem chwili, ale teraz jestem bardziej ostrożny, bo miejsce zapełnia się bardzo szybko, w tempie, którego się nie spodziewałem” – powiedział jeden z użytkowników.
- PS6 ma być potworem mocy. 4K i 120 FPS bez kompromisów?
- Najlepsza konsola przenośna podrożeje! Czy wciąż będzie opłacalna?
Słabsza sprzedaż gier
Z danych zebranych przez Bloomberga wynika, że tempo sprzedaży gier na Switcha 2 jest niższe niż w przypadku poprzedniej generacji.
Pod koniec 2025 roku średnia liczba kupionych gier na jedną konsolę wynosiła 2,18. Gdy pierwszy Switch osiągnął podobny poziom sprzedaży – około 17 milionów egzemplarzy – wskaźnik wynosił 3,88.
fot. Nintendo
Droższa pamięć i problem dla Nintendo
Gracze, którzy chcą przechowywać więcej tytułów, muszą sięgać po karty microSD Express. Są one droższe od standardowych kart, a globalny niedobór pamięci dodatkowo podnosi ceny.
Na przykład karta TeamGroup Apex microSD Express o pojemności 512 GB kosztowała pod koniec 2025 roku około 100 dolarów, a obecnie około 114,99. Model Lexar Play Pro o pojemności 1 TB kosztuje dziś 219,99 dolarów, podczas gdy wcześniej był wyceniany na mniej niż 190 dolarów.
Nintendo sprzedaje konsole z bardzo niewielką marżą, dlatego znaczną część zysków generuje sprzedaż gier. Rosnące rozmiary tytułów i droższa pamięć mogą więc ograniczać przychody firmy.
Firma próbuje łagodzić problem, wprowadzając markowane karty microSD Express produkowane przez Samsunga. Jedna z nich kosztuje około 59 dolarów, ale oferuje jedynie 256 GB pamięci. W praktyce oznacza to dodatkowe wydatki dla graczy, którzy chcą przechowywać większą bibliotekę gier.
Źródło: Bloomberg
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







Dodaj komentarz