Nowe przecieki o PlayStation 6 sugerują ogromny skok mocy. Sony podobno celuje w rozgrywkę 4K przy 120 FPS, a premiera PS6 może nastąpić w 2027 roku.
Choć PlayStation 5 wciąż ma się dobrze, a wielu graczy dopiero niedawno przesiadło się na tę konsolę, branża już powoli spogląda w przyszłość. W sieci zaczynają pojawiać się pierwsze przecieki dotyczące PlayStation 6, a jeśli choć część z nich okaże się prawdą, to Sony szykuje sprzęt, który naprawdę może zrobić wrażenie. Mowa o konsoli, która miałaby bez większych problemów obsługiwać gry w 4K przy 120 klatkach na sekundę. Brzmi ambitnie? Zdecydowanie.
Informacje pochodzą od znanego w branży informatora Moore’s Law Is Dead, który w przeszłości trafnie przewidywał różne rzeczy związane ze sprzętem gamingowym. To właśnie on wcześniej mówił o PS5 Pro, zanim jeszcze konsola została oficjalnie zaprezentowana. Teraz twierdzi, że PS6 ma być jedną z najmocniejszych konsol w historii, a Sony bardzo wyraźnie celuje w prawdziwy skok technologiczny.
- Najlepsze telewizory do gier w Polsce w 2026. Ranking TOP-10
- Niespodzianka w PlayStation Store – gra za darmo!
Główny cel Sony? Miał być zrealizowany przy PS5
Według tych doniesień głównym celem Sony jest zapewnienie graczom płynnej rozgrywki w 4K przy 120 FPS. Oczywiście nie oznacza to, że każda gra automatycznie będzie działać w takich parametrach – bo w świecie gier zawsze wszystko zależy od konkretnego tytułu i jego optymalizacji. Jednak sama możliwość osiągania takich wartości na konsoli pokazuje, że Sony chce mocno podnieść poprzeczkę dla całej branży.
W realizacji tego celu ma pomóc nie tylko wydajniejsze GPU i CPU, ale także rozwijana przez Sony technologia PSSR (PlayStation Spectral Super Resolution). To rozwiązanie odpowiada za inteligentne skalowanie obrazu i poprawę jakości grafiki przy zachowaniu wysokiej płynności. Już w PS5 Pro pojawiła się pierwsza wersja tej technologii, a podobno PSSR 2.0 ma być znacznie bardziej zaawansowane. W praktyce może to oznaczać jeszcze ostrzejszy obraz, stabilniejszy framerate i lepsze wykorzystanie mocy sprzętu.
Jeśli chodzi o datę premiery, to przecieki wskazują na koniec 2027 roku lub początek 2028 roku. To całkiem sensowny termin, biorąc pod uwagę dotychczasowe cykle życia konsol Sony. Dla przypomnienia – między premierą PlayStation 4 a PlayStation 5 minęło dokładnie siedem lat. Jeśli firma utrzyma podobne tempo, nowa generacja powinna pojawić się właśnie w tym okresie.
Co ciekawe, wiele wskazuje na to, że kolejna generacja konsol może wystartować niemal jednocześnie. Pojawiają się bowiem sugestie, że Microsoft również pracuje nad następcą Xbox Series X. Oznaczałoby to powrót klasycznej rywalizacji między Xboxem a PlayStation, tylko że tym razem na zupełnie nowym poziomie technologii.
Na razie trzeba jednak pamiętać, że mówimy o przeciekach i wczesnych informacjach. Do premiery PS6 zostało jeszcze sporo czasu, a specyfikacja sprzętu może się zmienić wiele razy. Jedno jest jednak pewne – Sony już teraz przygotowuje grunt pod kolejną generację, która ma być znacznie potężniejsza od obecnych konsol. A jeśli rzeczywiście zobaczymy gry w 4K i 120 FPS, to dla wielu graczy może to być moment, w którym słowo „next-gen” w końcu zacznie znaczyć coś więcej.
Źródło: Moore’s Law Is Dead
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz