Chińskie TCL szykuje się do jednego z największych ruchów w swojej historii. Firma, która do tej pory stawiała na miniLED, teraz zainwestuje gigantyczne pieniądze w nową technologię.
TCL, znane w Polsce głównie z telewizorów z podświetleniem miniLED, ogłosiło właśnie inwestycję wartą ponad 4 miliardy dolarów w nową fabrykę OLED w Guangzhou. To ogromny krok, bo jeszcze niedawno chińska marka była kojarzona raczej z konkurencją dla Samsunga i LG w średniej półce cenowej, a nie z wyścigiem w segmencie premium.
- Pozew zbiorowy przeciw TCL! Klienci mówią o wielkim oszustwie
- OLED-y dla każdego? TCL testuje technologię, która obniży ceny
OLED dostaje nowego gracza. TCL wchodzi do gry na poważnie
Nowa linia produkcyjna T8 ma wykorzystywać proces 8.6 generacji, co oznacza większe podłoża (2290 x 2620 mm), które można później ciąć na mniejsze panele. TCL planuje wykorzystywać technologię drukowanych OLED-ów (printed OLED).
To metoda, w której warstwy organiczne powstają w procesie podobnym do druku atramentowego. W porównaniu do tradycyjnej produkcji jest to rozwiązanie tańsze i bardziej skalowalne, dlatego branża liczy, że może przełożyć się na spadek cen przyszłych telewizorów i monitorów.
Plany są jednak długoterminowe. Budowa fabryki ruszy w listopadzie 2025 roku i potrwa około dwóch lat. Masowa produkcja ma wystartować dopiero pod koniec 2027, choć niektóre panele mogą trafić do klientów wcześniej. W kuluarach mówi się, że jednym z pierwszych modeli będzie 27-calowy monitor 4K 120 Hz OLED, czyli wymarzony sprzęt dla graczy.
Dla TCL to całkowita zmiana strategii. Przez lata producent stawiał na miniLED, pozycjonując się jako „tańszy Samsung”. Teraz jednak chce rywalizować z gigantami w najbardziej prestiżowym segmencie. I tu robi się ciekawie, bo na rynku dominują dziś dwie technologie: WOLED od LG i QD-OLED od Samsunga. TCL ze swoim RGB OLED ma być trzecią alternatywą – i to może sporo namieszać.
Jeśli TCL faktycznie zacznie masowo produkować OLED-y, to w końcu będziemy mieli wybór między trzema graczami zamiast dwóch. A im więcej rywalizacji, tym większa szansa na telewizory OLED w bardziej przystępnych cenach, także w średnim segmencie.
Na razie to wciąż plan, a nie gotowe produkty. Ale już dziś widać, że rynek telewizorów i monitorów wchodzi w nową fazę, a walka o OLED-y dopiero się zaczyna.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Nie monopolu tylko duopolu.
Jaki tam duopol, QD-OLED to marketingowa bajka szajsunga, matryca dostępna bodaj w 3 tegorocznych modelach. Jak mam kupić tv 77″ za 17k (bez Dolby Vision) to thx. poczekam aż ich konkurencja sprowadzi na ziemię
Opowieści o loterii matrycowej to bajka, wszystko to są WOLED
Cześć, racja! Poprawiłem 😀