Po fali kontrowersji wokół masowych zwolnień w Microsofcie, głos zabierają nie tylko gracze, ale i twórcy gier. Coraz więcej deweloperów otwarcie krytykuje model Game Pass, stawiając w kontrze strategię Sony z PS Plus. Czy abonamentowy „raj dla gracza” zaczyna pożerać własny ogon?
Microsoft ma za sobą ciężki czas, w ostatnich tygodniach firma zwolniła 9 tysięcy pracowników, z czego spora część dotyczyła działu gier i Xboxa. Fani wpadli w furię, gdy okazało się, że takie tytuły jak Perfect Dark zostały anulowane. W geście protestu wielu użytkowników zaczęło masowo rezygnować z Game Passa. Bo tym razem nie tylko gracze są rozczarowani, głos zabierają też twórcy gier, i to ci najbardziej wpływowi.
- Sony rezygnuje z własnej technologii. PS5 Pro stawia na AMD
- Najlepsze nowe gry na Xbox Series X|S oraz PC – Lipiec 2025
Deweloperzy coraz ostrzej o Game Passie. Sony zyskuje na kryzysie
Raphael Colantonio, były założyciel Arkane Studios (twórcy Dishonored i Prey), uderzył wprost:
Dlaczego nikt nie mówi o słoniu w pokoju? Kaszl, kaszl, Game Pass.
Jego zdaniem model subskrypcyjny Microsoftu jest po prostu nie do utrzymania i od lat szkodzi całej branży. Wtóruje mu Michael Douse, dyrektor ds. publikacji Baldur’s Gate 3. Choć przyznaje, że Game Pass pomagał mniejszym studiom przy ryzykownych projektach, sam zdecydowanie woli podejście Sony.
Sony konsekwentnie nie udostępnia swoich gier first-party na premierę w ramach PS Plus, ani nawet długo po niej. Efekt? Gracze i tak kupują gry na własność, a deweloperzy nie tracą wpływów z premier.
Tymczasem Xbox Game Pass stawia na maksymalną dostępność, wrzucając tytuły do subskrypcji od dnia premiery. Brzmi świetnie dla gracza, ale dla twórcy? Już niekoniecznie.
Douse nazywa to brakiem sensu ekonomicznego. Choć model Microsoftu zyskał popularność dzięki niskiej cenie i ogromnej bibliotece, krytycy uważają, że to krótkowzroczna strategia.
Game Pass jeszcze niedawno był stawiany jako wzór przyszłości gamingu. Dziś coraz częściej pojawiają się głosy, że ten przyszłościowy model… już się wypalił. Zwłaszcza jeśli ceną za „wszystko za grosze” mają być masowe zwolnienia i anulowanie obiecujących projektów.
Czy PS Plus okaże się mądrzejszym podejściem na dłuższą metę?
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Bzdury wypisane. I to dwie w jednym tytule. Gamę pass to jedna z lepszych usług gdzie za cenę dwóch nowych gier grasz przez rok we wszystkie nowości w dniu premiery. A ps plus? Czym niby zyskuje? Gry dodawane co miesiąc to jakaś porażka. W zasadzie podejrzewam że ludzie kupują to tylko z uwagi na multi.
„Fani rezygnują z Gane Passa”
Jacy fani? Znam mnóstwo ludzi którzy subskrybują i nawet do głowy nikomu nie przyszlo żeby rezygnować z GP. „Fani rezygnują’ Jeden prawdzuwy przykład. Kto zrezygnował z GP w związku z tym co tu jest napisane? Kto? Proszę o odpowiedź z konkretnym wiarygodnym przykladem kto zrezygnował.