poniedziałek, 22 lipca 2019, Szymon Marcjanek

Tryb Ambient w telewizorach Samsung: do czego służy i dlaczego warto go włączyć

Samsung Ambient C4
Przykładowa kompozycja prezentujące możliwości Trybu Ambient / fot. Samsung

0 odpowiedzi na “Samsung Ambient C4”

  1. pawcio pisze:

    Bez sensu zeby tv caly czas chodzil i udawal jakis obraz , an to dobre dla sprzetu anie dla zuzytej energii gdzie sie przeciez teraz mowi o oszedzaniu wszelkiego rodzaju tryby i zxmniejszanie zuzycia kazdego sprzetu, A tu mialby caly czas pobierac energie hehe dobre sobie bez sens calkowity, a tte 30 procent to nie wiele . Moze bylo by to oplacalne gdyby o 90 procemt mniej zuzywal w tym trybie co razcej nigdy nie bedzie.

  2. VV pisze:

    W ostatnich latach mieliśmy już m.in. telewizory 3d i zakrzywione telewizory. Teraz pora na telewizory-ramki z kablem o nazwie rodem z Latającego Cyrku Monty Pythona. Przez rok marketingowcy i „dziennikarze” będą nam wmawiać, że to hit i koniecznie musimy to kupić, a potem pojawi się kolejny absurdalny pomysł,nie mający nic wspólnego z jakością wyświetlanego obrazu i znowu będzie próba wygenerowania hypu.

    • Szymon Marcjanek pisze:

      Nie sądzę, aby ktoś kupił telewizor tylko dlatego, że ten ma Ambient Mode. 😀 To dodatek – fajny, czy nie, to już kwestia gustu. Jeśli zdecydowałeś się kupić Samsunga, warto wiedzieć, że taka rzecz, jak AM istnieje. 😉

  3. komputerowy pisze:

    Już nie chcę wspominać o naśladowaniu nazewnictwa technologii matryc, ale ambient to słowo, które naśladuje bajer Philipsa. W każdym razie w jednym i drugim przypadku oryginały są lepsze.

  4. wodołaz pisze:

    Bardzo mądry pomysł. Idzmy dalej…
    Każde radio (te w samochodzie też) po wyłączeniu, będzie w tle grało gamę
    do, re , mi itd.
    Dlaczego ma być bezużyteczne?

    • Szymon Marcjanek pisze:

      Tylko czemu ma służyć to, że radio będzie grało, jak Ciebie w samochodzie nie ma? 😉 Ambient Mode to narzędzie stworzone w bardzo konkretnym celu – ma zamienić telewizor w przedmiot zdobiący pokój. Jak tego nie potrzebujesz, nie musisz go włączać. Proste. 😉

      • wodołaz pisze:

        Dlatego,ze elektroniczne ramki na zdjęcia są od wielu lat.
        I jakoś świata nie zawojowały. Jeszcze jedna duża elektroniczna ramka niczego nie zmieni.

        • Szymon Marcjanek pisze:

          Tyle że cyfrowa ramka to coś, co musisz kupić jako dodatkowy produkt, a potem jeszcze zajmuje Ci miejsce (którego zazwyczaj brakuje). Tutaj to wszystko masz „przy okazji” posiadania telewizora.

          • Ziomek pisze:

            Ramka pobiera kilka watów, więc jej koszt zwróci się po kilku miesiącach. Ale jeżeli ktoś ma ogniwa (albo kradnie prąd), to może zaszaleć 🙂

Dodaj komentarz


reklama