Death Stranding 2 dostało ważną aktualizację, która nie tylko poprawia wydajność i stabilność gry na PC, ale też otwiera jej drogę do znacznie wygodniejszego grania na Steam Decku.
Kojima Productions wypuściło Patch 1.3 do Death Stranding 2: On the Beach na PC, a gra oficjalnie otrzymała status Steam Deck Verified. Dla użytkowników Steam Decka status Verified oznacza bardzo konkretną rzecz: gra ma działać stabilnie, sterowanie ma być odpowiednio dopasowane, interfejs powinien pozostać czytelny, a całość nie powinna wymagać ręcznego grzebania w ustawieniach i szukania obejść na forach.
Dla wielu graczy Steam Deck to realna alternatywa dla klasycznego grania przy biurku, a każda duża produkcja z oficjalnym wsparciem z miejsca zyskuje na atrakcyjności. Death Stranding 2 trafia więc do szerszej grupy użytkowników, którzy do tej pory mogli zastanawiać się, czy warto bawić się w konfigurację, testowanie ustawień i ryzykowanie, że coś zwyczajnie nie zadziała tak, jak powinno.
Źródło: blog.playstation.com
Patch 1.3 poprawia wydajność, usuwa błędy i naprawia konkretne problemy
Na tym jednak zmiany się nie kończą, bo aktualizacja nie została przygotowana wyłącznie z myślą o Steam Decku. Patch 1.3 skupia się również na optymalizacji, poprawie stabilności oraz usunięciu szeregu błędów, które mogły wpływać na komfort rozgrywki na PC.
Jednym z najbardziej konkretnych przykładów jest poprawka związana ze spadkami liczby klatek podczas korzystania z lunety karabinu snajperskiego. To właśnie takie drobne, ale wyraźnie zauważalne problemy najbardziej irytują podczas grania, bo potrafią psuć płynność w momentach, które powinny działać bez zarzutu.
Najlepsza konsola przenośna podrożeje! Czy wciąż będzie opłacalna?
Oprócz tego Kojima Productions wdrożyło także szersze optymalizacje wydajności, które mają sprawić, że Death Stranding 2 będzie działać lepiej w różnych scenariuszach. Nie chodzi więc o jedną pojedynczą poprawkę, ale o zestaw zmian, które mają wspólnie przełożyć się na bardziej stabilne działanie gry. Twórcy informują, że udało im się odtworzyć i naprawić część rzadkich crashy, co zwykle jest jedną z najlepszych wiadomości dla każdego, kto zdążył już stracić postęp albo natknąć się na niespodziewane wywalenie do pulpitu.
Do tego dochodzą jeszcze poprawki drobnych błędów graficznych, a także mniejsze zmiany związane z interfejsem i obsługą sterowania. Na deser pojawiają się również poprawki literówek i błędów lokalizacyjnych, co pokazuje, że twórcy nie ograniczyli się wyłącznie do wydajności, ale przy okazji dopracowali też mniej efektowne, choć wciąż istotne szczegóły.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






