NASA na Netflixie? No cóż… brzmi jak żart, ale to się dzieje naprawdę. Już latem zobaczymy starty rakiet, spacery kosmiczne i transmisje z orbity. Dla fanów technologii, kosmosu i… dobrego streamingu to może być jedna z ciekawszych premier sezonu.
I nie chodzi o kolejny dokument z Morganem Freemanem w tle, tylko o transmisje na żywo prosto z kosmosu. Starty rakiet, spacery astronautów i widoki Ziemi z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, to wszystko trafi do biblioteki Netfliksa już tego lata.
- „Squid Game” się nie kończy! Powstaje nowa wersja… Davida Finchera!
- Nowa produkcja Netflixa ma szansę na Oscara! Krytycy są zachwyceni
NASA wchodzi na Netfliksa
NASA Plus, bo tak nazywa się platforma amerykańskiej agencji kosmicznej, ruszyła w listopadzie 2023 roku. Początkowo była dostępna tylko przez stronę NASA i aplikację mobilną, ale szybko zdobyła fanów wśród miłośników nauki, eksploracji i… ludzi, którzy po prostu lubią patrzeć na Ziemię z orbity.
I właśnie teraz ta niszowa, ale bardzo wartościowa usługa, wchodzi na salony, bo dzięki Netflixowi zyskuje dostęp do ponad 700 milionów widzów na całym świecie.
Co tam znajdziemy?
- Relacje z misji NASA – na żywo i z komentarzem ekspertów.
- Spacewalki, czyli spacery kosmiczne, które zwykle ogląda się tylko w skrótach.
- Breathtaking views from space – dosłownie zapierające dech ujęcia Ziemi z ISS.
- I sporo materiałów dokumentalnych, które pokazują, co się dzieje naprawdę za kulisami NASA.
Po co to wszystko? Jak mówi sama agencja, chodzi o dostępność i inspirację. Chcą, żeby ich praca dotarła do ludzi, którzy na co dzień nie odwiedzają stron rządowych ani nie oglądają kanałów naukowych. Netflix to idealne miejsce, ogromny zasięg, najróżniejsza publiczność i nowoczesny format.
I spokojnie, jeśli nie masz Netflixa, nic straconego. NASA Plus nadal działa w swojej pierwotnej wersji, zupełnie za darmo, dostępna przez stronę internetową i aplikację na iOS, Androida, Apple TV, Roku i Amazon Fire TV.
To pierwszy taki ruch w historii NASA i bardzo możliwe, że zapowiada początek nowej ery dla transmisji naukowych. Bo jeśli kiedyś kosmos był tylko dla naukowców i nerdów, to teraz wchodzi do naszej codziennej rozrywki.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






