Netflix coraz mocniej skręca w stronę modelu, który jeszcze kilka lat temu wielu widzom kojarzył się raczej z tradycyjną telewizją niż z nowoczesnym streamingiem. Firma rozwija tańszy pakiet z reklamami i planuje rozszerzyć to na kolejne kraje.
Według najnowszych informacji Netflix planuje rozszerzać obecność reklam w swojej usłudze. Firma ma szykować reklamy również w innych częściach aplikacji, w tym w pionowym feedzie wideo na urządzeniach mobilnych, który przypomina format znany z mediów społecznościowych. Ten element ma dotyczyć użytkowników pakietu z reklamami i według zapowiedzi miałby pojawić się od 2027 roku.
Netflix chce budować cały ekosystem reklamowy, w którym promocyjne treści mogą pojawiać się w coraz większej liczbie miejsc, również tam, gdzie użytkownik niekoniecznie spodziewa się klasycznej przerwy reklamowej. Do tego dochodzą plany związane z podcastami, które Netflix uruchomił pod koniec 2025 roku, a także możliwości sponsorowania treści w serwisie Tudum.
Najciekawsze jest jednak to, że ten model najwyraźniej działa. Netflix miał poinformować, że z jego planu z reklamami korzysta już ponad 250 milionów użytkowników na świecie, podczas gdy rok wcześniej mówiło się o 94 milionach.
Różnica jest ogromna i pokazuje, że choć widzowie często narzekają na reklamy, to przy odpowiednio niższej cenie wielu z nich jest gotowych taki kompromis zaakceptować.
Netflix / fot. rtvManiaK.pl
Polska może dostać tańszy pakiet Netflixa z reklamami
Polska znalazła się na liście krajów, do których Netflix planuje wprowadzić pakiet z reklamami. Obok naszego kraju wymieniane są m.in. Austria, Belgia, Dania, Irlandia, Holandia, Norwegia, Szwecja, Szwajcaria, Nowa Zelandia, Tajlandia czy Filipiny.
Na ten moment nie wiadomo jakie ceny będą mieć pakiety z reklamami. Można natomiast spojrzeć na rynek amerykański, gdzie po marcowej podwyżce w 2026 roku pakiet Standard z reklamami kosztuje 8,99 dolara (~ 32,85 zł) miesięcznie.
Co oglądać w Netflix? Oto najlepsze nowe filmy i seriale
Najtańsze telewizory OLED na maj 2026. Który kupić?
Największą siłą pakietu z reklamami może być właśnie cena. W czasach, gdy wiele osób ma jednocześnie Netflixa, Disney+, HBO Max, Prime Video, SkyShowtime albo Apple TV+, niższy abonament może wyglądać atrakcyjnie, nawet jeśli oznacza mniej komfortowe oglądanie.
Netflix testuje też narzędzia, które mają personalizować reklamy na podstawie zachowań użytkowników podczas oglądania. Z biznesowego punktu widzenia brzmi to logicznie, ale z perspektywy widza może rodzić pytania o prywatność, dane i to, jak daleko platformy streamingowe będą chciały iść w monetyzacje naszej uwagi.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







Dodaj komentarz