GTA VI ruszyło z przedsprzedażą, a ceny już rozgrzały graczy. Pudełka bez płyt, pre-load w listopadzie i portfele w trybie alarmowym.
Na ten moment gracze czekali tak długo, że niektórzy zdążyli skończyć szkołę, znaleźć pracę, kupić kanapę i odkryć, że rachunki nie płacą się same. Grand Theft Auto VI oficjalnie trafiło do przedsprzedaży, a premiera gry została zaplanowana na 19 listopada 2026 roku. Po 13 latach od debiutu GTA V Rockstar wraca z tytułem, który już teraz wygląda jak wydarzenie większe niż połowa premier filmowych w ostatniej dekadzie.
Przedsprzedaż ruszyła, a gracze sprawdzają limity na kartach
Preordery wystartowały 25 czerwca, kilka minut po północy, i od razu zrobiło się gorąco. Nie dlatego, że ktoś odpalił koktajl Mołotowa w Vice City, ale dlatego, że ceny w polskich sklepach potrafią lekko podnieść ciśnienie. Standardowe wydanie pudełkowe kosztuje około 397–399 zł, a więc zauważalnie więcej niż sugerowana cena amerykańska przeliczana „na chłopski rozum”. Jak zwykle w takich sytuacjach portfel pyta: „czy my naprawdę tego potrzebujemy?”, a serce gracza odpowiada: „tak, i to natychmiast”.
GTA VI Ceneo
GTA VI na PlayStation
GTA VI na Xbox
Co ciekawe, pudełkowe wydanie GTA VI ma być pudełkowe głównie z nazwy. Według informacji ze sklepów i oficjalnych zapowiedzi w środku znajdziemy kod do wykorzystania w PlayStation Store lub Microsoft Store, a nie klasyczną płytę. Innymi słowy: pudełko można postawić na półce, powąchać świeży plastik i udawać, że to nadal 2013 rok, ale sama gra i tak wyląduje na dysku z internetu.
Dla graczy oznacza to jedną ważną rzecz: nawet jeśli kupią wersję fizyczną, powinni przygotować się na cyfrową aktywację oraz pobieranie plików. Pudełka mają być dostarczane około 12 listopada, czyli tydzień przed premierą, żeby można było rozpocząć pre-loading. To dobra wiadomość, bo przy rozmiarach współczesnych hitów pobieranie gry w dniu premiery mogłoby skończyć się tym, że GTA VI uruchomimy akurat wtedy, gdy Rockstar zapowie GTA VII.
PS5, Xbox Series X i cyfrowa alternatywa
W polskich sklepach GTA VI pojawiło się w ofertach dla PlayStation 5 oraz Xbox Series X. Wydania pudełkowe można znaleźć między innymi w Media Expert, Media Markt, Empiku i na Allegro, przy czym najniższe ceny dotyczą ofert z dystrybucji europejskiej. Różnice potrafią być spore, więc przed kliknięciem „kup teraz” warto zrobić szybki rekonesans, bo kilkadziesiąt złotych różnicy to już prawie zapas energetyków na pierwszy weekend w Vice City.
Sony Bravia 7 / fot. rtvManiaK.pl
Dostępne są również wydania cyfrowe w PlayStation Store i Microsoft Store, które według podanych informacji kosztują około 349 zł. To może być najlepsza opcja dla osób, które i tak nie mają napędu w konsoli albo dawno pogodziły się z tym, że fizyczne nośniki w świecie AAA powoli przechodzą do muzeum obok instrukcji drukowanych na kredowym papierze. Z drugiej strony kolekcjonerzy mogą czuć lekki niedosyt, bo pudełko bez płyty brzmi trochę jak pizza bez sera: niby działa, ale coś tu nie gra.
Cała sytuacja pokazuje też, jak ogromnym wydarzeniem będzie premiera GTA VI. Branża najwyraźniej dobrze wie, że z Rockstarem trudno walczyć o uwagę graczy, dlatego wiele dużych premier ma lądować wcześniej, we wrześniu i październiku. Nikt rozsądny nie chce stanąć naprzeciw lokomotywy z napisem „Vice City”, szczególnie gdy za kierownicą siedzi studio, które od lat potrafi zamieniać każdą premierę w globalne święto gamingu.
Jedno jest pewne: GTA VI już teraz drenować będzie portfele, zanim jeszcze ktokolwiek wciśnie pierwszy raz gaz do dechy na ulicach Leonidy. Ceny nie są niskie, pudełka bez płyt mogą budzić mieszane uczucia, ale zainteresowanie i tak będzie gigantyczne. Bo umówmy się — gracze mogą narzekać, liczyć złotówki i przewracać oczami, ale gdy nadchodzi nowe Grand Theft Auto, rozsądek bardzo często kończy w bagażniku.
Źródło: Opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz