Valve ma nietypowy problem, bo ich przenośny hit wciąż jest na topie, ale w kilku regionach nie da się go normalnie kupić. Na oficjalnej stronie zamiast „Kup teraz!” widzimy „Wyprzedany”. I to nie wygląda jak zwykła chwilowa przerwa w dostawach, bo temat dotyczy kilku rynków naraz.
Na oficjalnej stronie sklepu Valve w USA wszystkie konfiguracje Steam Deck są oznaczone jako „Out of stock”, więc kupujący mogą co najwyżej dorzucić sprzęt do wishlisty i liczyć, że któregoś dnia dostępność powróci. Co istotne, nie chodzi wyłącznie o amerykański rynek, bo podobny obraz pojawia się też w części Azji sprzedawanej przez dystrybutora Komodo (m.in. Japonia, Hongkong, Korea Południowa i Tajwan).
Jednocześnie Europa – w tym Wielka Brytania – wciąż utrzymuje zapasy. Będąc w Polsce w sklepie Valve widać, że dwa tańsze warianty mają status „Wyprzedany”, a dostępna zostaje wersja najdroższa – 1 TB OLED z przyciskiem „Kup teraz!” i informacją o dostawie 3–5 dni roboczych.
Skąd te braki? Valve milczy, a rynek wskazuje konkretny powód
Różnice są znaczące, bo LCD posiada ekran 7 cali, 1280×800 i do 60 Hz, do tego Wi-Fi 5 i bateria 40 Wh z deklarowanymi 2–8 godzinami grania zależnie od treści, podczas gdy OLED-y dostają HDR, większą przekątną 7,4 cala, odświeżanie do 90 Hz, Wi-Fi 6E i baterię 50 Wh z deklaracją 3–12 godzin. Wersja 1 TB dorzuca antyrefleksyjne szkło trawione, plus drobne „premium” dodatki typu futerał z wyjmowaną wkładką oraz kosmetyki w profilu Steam.
Jeśli w EU zostaje najdroższy wariant, to kupujący płaci za najlepszy ekran i najbardziej dopieszczoną wersję, nawet jeśli pierwotnie celował w 512 GB OLED jako złoty środek.
Najważniejszy haczyk polega na tym, że Valve nie wydało oficjalnego komunikatu, więc nie ma twardego „dlaczego”, jest tylko obserwacja tego, co dzieje się w sklepie i u dystrybutorów. Natomiast gracze oraz analitycy łączą sytuację z rosnącym napięciem na rynku RAM i nośników danych, które ma być napędzane przez AI i rozbudową centrów danych.
Co dodatkowo spina się w jedną historię, to wcześniejsze ostrzeżenia samego Valve, że gwałtowny wzrost cen pamięci zmusił firmę do przesunięcia konkretów dotyczących nowych urządzeń – Steam Machine (mini-PC) oraz Steam Frame (gogle VR) – mimo że plan wydania nadal ma celować w pierwszą połowę 2026 roku.
Ceny w sklepach
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.











