Wystarczyła jedna liczba, by w sieci zawrzało. Informacja sugerująca, że nadchodzące GTA VI może zajmować ponad 600 GB miejsca na dysku konsoli, w kilka godzin wywołała masową panikę wśród graczy. Cała sytuacja ujawniła jeszcze jeden problem.
Źródłem zamieszania był spreparowany zrzut ekranu, rzekomo pochodzący ze sklepu Xbox, na którym widniała informacja o wymaganym miejscu na dysku: 676,7 GB. Grafika zaczęła krążyć w mediach społecznościowych w okresie świątecznym, kiedy aktywność użytkowników jest szczególnie wysoka, a czujność wobec fake newsów wyraźnie spada.
Sugestia, że Grand Theft Auto VI miałoby zajmować niemal cały wewnętrzny dysk PlayStation 5 lub Xbox Series X, momentalnie wywołała lawinę komentarzy. Gracze zaczęli zastanawiać się, czy będą zmuszeni usuwać inne tytuły, inwestować w drogie rozszerzenia pamięci, a w skrajnych przypadkach, czy w ogóle będą w stanie uruchomić grę na standardowej konfiguracji sprzętowej.
Problem polegał na tym, że informacja nie miała żadnego potwierdzenia w oficjalnych źródłach. Karta produktu w sklepie Xbox nie zawierała danych o wymaganiach pamięci, a sam zrzut ekranu zawierał błędy, które szybko wzbudziły podejrzenia. Wśród nich znalazła się m.in. wzmianka o kompatybilności z Xbox One, mimo że GTA VI jest tytułem przeznaczonym wyłącznie na konsole obecnej generacji.
Eksperci branżowi bardzo szybko zdementowali plotkę. Nie istnieje obecnie żadna gra, która zajmowałaby ponad 600 GB, a nawet największe produkcje AAA, takie jak Call of Duty, rzadko przekraczają granicę 200 GB. Dla porównania, Red Dead Redemption 2, poprzedni hit od Rockstar Games, zajmuje około 150 GB. Realistyczne szacunki dla GTA VI mieszczą się dziś w przedziale 150–300 GB, co wciąż jest wartością wysoką, ale daleką od katastrofalnych scenariuszy.
Co więcej, autor fałszywej grafiki sam przyznał się do manipulacji, wykorzystując zamieszanie do promocji własnych treści. Cała sytuacja stała się kolejnym przykładem na to, jak łatwo emocjonalna informacja potrafi wyprzeć zdrowy rozsądek i podstawową weryfikację faktów.
Źródło: Rockstar Games
Prawdziwy problem jest gdzie indziej. Dyski, koszty i wykluczenie graczy PC
Choć historia z 676 GB okazała się fake newsem, to reakcja graczy nie wzięła się znikąd. Rosnące rozmiary gier AAA są faktem, podobnie jak ograniczona pojemność fabrycznych dysków w konsolach. W praktyce oznacza to coraz częstszy wybór pomiędzy kilkoma dużymi tytułami, a nie swobodnym korzystaniem z całej biblioteki.
Rozszerzenie pamięci w PlayStation 5 czy Xbox Series X jest możliwe, ale wiąże się z dodatkowymi kosztami. W połączeniu z rosnącymi cenami sprzętu i gier temat miejsca na dysku przestaje być technicznym detalem, a zaczyna wpływać na decyzje zakupowe.
Xbox Series X z napędem znowu dostępny! Gdzie kupić?
GTA VI nie zadebiutuje na PC w dniu premiery. Rockstar potwierdził, że gra trafi początkowo wyłącznie na PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S, pozostawiając miliony graczy PC poza startowym oknem premierowym. To kontynuacja strategii znanej z Red Dead Redemption 2 i GTA V, które na komputery osobiste trafiło dopiero po ponad roku.
W społeczności coraz częściej pojawiają się spekulacje, że wersja PC może zadebiutować dopiero w 2028 roku, a priorytetem studia będą kolejne edycje konsolowe. W komentarzach nie brakuje głosów frustracji, a część graczy otwarcie przyznaje, że rozważa zakup konsoli wyłącznie dla jednej gry. Na dziś GTA VI pozostaje zaplanowane na 19 listopada 2026 roku, choć data ta już raz uległa zmianie, a rynek nie wyklucza kolejnych opóźnień.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







Jak się kogoś obraża, to dobrze, aby napisać dlaczego tak się myśli.
Widzę, że to stronka od debili dla debili