, Newsy Telewizory

Wygraj telewizor na Mundial 2018!

Konkurs-kiano-last

Popularne produkty:

98 odpowiedzi na “Wygraj telewizor na Mundial 2018!”

  1. Dominika pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Z Bayernem Monachium, bo tam co dzień Robert Lewandowski w drużynie na co dzień gra, a on dokonał też spektakularnego czynu w Reprezentacji Polski pokonał najlepszego do tej pory bramek strzelca Lubańskiego Włodzimierza.

  2. Danny pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym w reprezentacji Senegalu. Zważywszy na moje piłkarskie umiejętności z pewnością w znaczącym stopniu zwiększyłbym szanse na wygraną Polaków 🙂

  3. Damian Kowalski pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym zagrac w drużynie senegalu i w meczu z polakami strzeliłbym samobójcze bramki

  4. kreo42 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Z najmilszą chęcią zagrałbym w reprezentacji Brazylii, u nich po religii to narodowy sport, jestes tam piłkarzem, jestes ich bogiem, a poza tym doszkoliłbym sie z najlepszymi, poznając Neymara i inych

  5. RobertK pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym..

    Zagrać dla Polski, bo jakże by inaczej,
    Stanę na bramce, trochę se poskaczę,
    Gdy będą do mnie strzelać, postraszę ich nogą,
    Pomacham im ręką, odbiję piłkę głową.

    Rzucę ich bidonem, być coś tam zdziałam
    Bo umiejętności bramkarskie mam zwykły patałach,
    Co z tego, że nie umiem, zagrać chciałby każdy
    W meczu na szczycie, lub chociaż tym mniej ważny,

    Drogi Panie Trenerze, dej mie troszku pokopać
    Obiecuje zrobić wszystko z tą dziesiątką chłopa,
    By naród nasz Polski, W barach, na placach i domach
    19 czerwca, ze śmiechu nie skonał.

    Droga redakcjo, proszę o przesłanie tej aplikacji
    Do trenera naszej najjaśniejszej, wspaniałej reprezentacji
    Proszę również, tak a propo waszej akcyji
    O czterdzieści cali tej cudownej Telewizyji

  6. Michał B pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zespół reprezentacji Polski ponieważ jestem Polakiem (patriotą)

  7. Mariusz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    A ja bym najchętniej zagrał w reprezentacji Portugalii żeby im przeszkadzać w grze bo zostali nie słusznie mistrzami Europy i gdyby nie to ich szczęście to z grupy by nie wyszli

  8. Adam pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz w dowolnej reprezentacji,bez wahania wybrałbym reprezentację Argentyny głównie z powodu iż gra w niej najlepszy moim zdaniem piłkarz XXI wieku-Lionel Messi.Mimo iż na początku oglądania spotkań piłki nożnej byłem zwolennikiem i fanem Cristiano Ronaldo,od zawsze podziwiałem jego ciężką pracę połączoną z wielką pasją do gry na najwyższym światowym poziomie,to talent,a przede wszystkim olbrzymia pokora i szacunek do rywala Leo spowodował że zacząłem amatorsko grać w piłkę nożną,by teraz po latach ciężkich treningów dostać się do szczebla zawodowego.Pragnąłbym udzielić mu asysty przy strzelonej przez niego bramce oznaczającej zdobycie tytułu mistrza świata przez reprezentację Argentyny,a tym samym odwdzięczyć się mu za to że natchnął mnie do profesjonalnego zajmowania się tym pięknym sportem.

  9. Paweł pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Najchętniej zagrałbym w reprezentacji Belgii. Kadra ta już od wielu lat dysponuje wspaniałymi graczami jak Eden Hazard, Kevin de Bruyne, Romelu Lukaku czy Thibaut Courtois. Pomimo obecności tych piłkarzy największym osiągnięciem tej reprezentacji było czwarte miejsce na mistrzostwach świata w 1986 roku. Z chęcią chciałbym dołączyć do tej kadry i rozegrać 90 minut w finałowym meczu tegorocznych mistrzostw, zapisując nową kartę w historii belgijskiego sportu.

  10. Bess77 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden jedyny mecz w reprezentacji to wybrałbym zespół z Malty. Fajnie było by przekopać wszystkie wielkie i większe reprezentacje i zostać mistrzem świata z zespółem składającym się z cukiernika, ogrodnika, kierownika, kierowcy, murarza pomocnika i kilku innych jegomości. Wstyd, hańba, żart w biały dzień… Co wtedy pisała by prasa?? Pewnie coś w ten deseń natomiast moja radość i chłopaków nie miała by końca no bo jak….my? Rasowych, klasowych wyjadaczy rozłożyli na łopatki mieszczuchy i gagadki.

  11. Arkadiusz Smok pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Witam:-)
    Chciałbym zagrać w reprezentacji Francji.Juz od lat wczesnych 1998 w którym to roku Reprezentacja tegoż kraju wygrała mistrzostwa swiata(równo 20 lat temu) i została strzelcem turnieju(15 bramek).Francja zawsze miała swój specyficzny styl gry ofensywny,ale wyważony technicznie.Bardzo dobrze wspominam ten mecz finałowy z brazylią po latach w którym to bramki zwycięskie strzelali młodziutki zinedine zidane oraz Emanuel Petit 3:0 takim wynikiem się to skończyło.W dzisiejszej Francji byłoby dla mnie marzeniem towarzyszyć takim piłkarzom jak Mbappe,Dembele czy Kante.
    Sama Francja ma coś w sobie wyjatkowego.Naród jest otwarty,piękne kobiety,dobre wino oraz mentalność której Polacy niestety mogliby pozazdrościć 🙂

  12. Piotr pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    28 stycznia 1978 w Carrarze przyszedł na świat Gianluigi Buffon. Od dziecka interesował się piłką nożną. W tej dziedzinie osiągnął wiele sukcesów, zarówno reprezentacyjnie, klubowo, jak również zdobywając nagrody indywidualne np. tytuł najlepszego bramkarza dekady w 2009 roku. Gigi Buffon był w każdym meczu solidnym filarem swego zespołu. 28 stycznia 1992 roku, czyli dokładnie 14 lat później na świat przyszedłem ja. Niektórzy mówią, że jestem Buf(f)onem, choć to nie zasługa nazwiska czy ogromnych umiejętności bramkarskich 🙂 Wiem, że na Mistrzostwach Świata w Rosji go nie zobaczymy, z resztą reprezentacji Włoch również, ale gdybym miał możliwość zagrania jednego meczu, to chciałbym się poczuć przez jeden dzień jak bramkarz Włoch. Z resztą na wszystkich dużych imprezach bez udziału polskiej reprezentacji kibicowałem Włochom. W 2006 roku prawie popłakałem się ze szczęścia, gdy Włosi sięgali po Mistrzostwo Świata.

  13. Mateusz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym miał wybrać jeden zespół wybrał bym Anglię gdyż jestem wielkim fanem klubu Tottenham Hotspur oraz Harrego Kanea i Dele Alliego. A granie razem z idolami to było by coś , spełnieniem marzeń. Mają bardzo dobrą kadre , młodych i zdolnych zawodników takich jak np. Kane , Rashford , Alli , Sterling a także trenera a to zaowocowało trofeum który by zapracowała na to cała drużyna z moją lekka pomocą. Chyba że natrafią na Polskę to w finale było by ciężko wygrać. Glik ma problem z barkiem ale Peszko nie widzi problemu heheh wspólnie szykują siły na finał oby zagrali 😉 Jak przeleje umiejętności na boisko to Polska – Anglia w wielkim finale było by prawdziwym zaskoczeniem. Polacy mają Lewego , Glika i Peszkę od zadań specjalnych a Anglia super snajpera Kane i Delle Alliego wiec jedynie by decydowały indywidualne umiejętności . Niech wygra lepszy 🙂

  14. Tadeusz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Hiszpania. Jestem pewny, że 99 % napisze Polska, i mają racje. Byłem raz na meczu w Barcelonie i ta atmosfera jaka tam panowała, tego się nie zapomina do końca życia.Coś wspaniałego,po prostu jedna wielka piłkarska rodzina, a nie jak u nas na meczach ligowych, stado psełdo kiboli z maczetami.Strach się bać.

  15. Marek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym zagrać w naszej reprezentacji,a dlaczego?Ponieważ to nasza reprezentacja.Pogralbym z naszymi chłopakami.Z naszym ministrem obrony narodowej Pazdanem.Jednym z lepszych strzelców Lewym.Marzenie od dziecka to pograć z reprezentacją

  16. Maniek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać w jakiejś reprezentacji wybrałby reprezentację Tonga. Zajmują ostatnie miejsce w rankingu Fifa wiec moja kiepska gra nie była by az tak widoczna na tle drużyny. Ponad to do każdego spotkania mógłbym podchodzić jako czarny koń.

  17. Sebastian pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz w wybranej reprezentacji, był by to zespół zajmujący ostatnie miejsce w rankingu FIFA – Tonga.
    Dlaczego Tonga? Odpowiedź jest bardzo prosta: z moimi marnym, ba.. Żadnymi umiejętnościami kopania piłki, czy zwodów nie mógł bym w żaden sposób zaszkodzić drużynie, i w żaden sposób bym się nie wyróżniał od pozostałych graczy 😉

  18. Kuba pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym w reprezentacji Polski, bo jako Polak, który kocha swój kraj nie potrafiłbym zagrać dla żadnej innej drużyny.

  19. Marian pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz… Zagrałbym w reprezentacji Niemiec strzelając samobóje, a tym samym uniemożliwiając im wyjście z grupy 😀

  20. Michał pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym zagrać w reprezentacji Brazylii w finałowym meczu z Polską. Wiem że Polacy wygrają, ale lubię Brazylijczyków (to w końcu oni wymyślili karnawał). Chciałbym im oszczędzić pogromu takiego jak w 2014 roku w półfinale z NIemcami.

  21. Ewa pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mogla to zagralabym w POLSKIM ZESPOLE bo dla mnie jest naj,naj,najlepszy i graja w nim same fajne chlopaki 🙂

  22. MattTK pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym zagrać w reprezentacji Australii. Nawet dodam, że w jednym wybranym meczu. Dokładnie chodzi o mecz Australia – Samoa Amerykańskie. Bramka wpadała co około 3 min, więc była by duża szansa na to, że strzelił bym hatricka w oficjalnym meczu.

  23. Tomek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    A ja zagrałbym z reprezentacją choćby San Escobar, byleby tylko moja teściowa wymieniła swój stary telewizor (zdjecie w załączniku) na Kiano Slim TV. Pomóżcie Jej, bo ona nie ma odwagi na zmianę!
    Ps.
    Widzi mama, jak zięć się stara?

  24. Łukasz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Witam,

    Standardowo wybrałbym Polskę, żeby ograć Niemcy na tyle na ile to tylko możliwe, by poczuć doping biało-czerwonych i hart ducha wystawiając piłki naszym kadrowiczom jak Kuba Błaszczykowski, Arkadiusz Milki, Robert Lewandowski czy Kamil Turbo Grosik za którym, aż się kurzy jak odprowadza piłeczkę do bramki 🙂 Ale mając możliwość zagrania w dowolnej reprezentacji tylko ten jeden raz wybrałbym Brazylię wyłącznie dla możliwości zagrania z młodym, pełnym werwy i radości Ronaldinho, który wprowadzał w osłupienie i euforię wszystkich na boisku jak i trybunach. Możliwość zagrania z takim talentem, zarażenie się tą radością do footbolu i dołożenie cegiełki do uśmiechu kibiców byłoby najpiękniejszym piłkarskim prezentem, pomijając mistrzostwo Polski 🙂

    Pozdrawiam

  25. Gosia pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Dziękuję bardzo za ten konkurs. Mogłam się wreszcie piłkarsko rozmarzyć!
    Wymarzyłam sobie siebie w ekipie reprezentacji Hiszpanii! Od początków piłkarskiej pasji uwielbiałam patrzeć na grę drużyny La Roja.

    Ta filozofia gry oparta na elegancji i klasie. Wywyższanie techniki i piękna futbolu ponad wszystko. Cierpliwość w budowaniu akcji to coś, co przemawia do mnie szalenie!

    Chciałabym się znaleźć w oku tego cyklonu. Mieć obok siebie Iniestę, z którym wymieniałabym setki podać. Mieć na ataku Torresa i jego instynkt strzelecki. Asystować mu i samemu wyręczać. Mieć za sobą Busquetsa, który wyczyści każdą akcję rywala jak najlepszy odkurzacz!

    Chciałabym poczuć tą dominację na boisku. W czerwonej koszulce kroczyć od zwycięstwa do zwycięstwa. Na rosyjskich boiskach czarować, niczym Harry Potter w swoich przygodach.

    Ale wystarczy mi jeden mecz. To nie musi być finał Mundialu. Niech to będzie mecz w fazie grupowej, gdzie polotu i fantazji nie ogranicza presja wyniku. W końcu trzeba marzyć odważnie! 🙂

  26. Mateusz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Oczywiście w tej, z którą będzie grać nasza reprezentacja, żeby osłabić przeciwnika i dać naszym przewagę 😀

  27. MK pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Maniak Diego grał przed laty, maniak piłki znaczy się. W Argentynie, tej drużynie chciałbym bardzo sprawdzić się. Piękno gry tej drużyny tak jak tango urzekł mnie. Jeden meczyk finałowy, boskie Buenos ziści się

  28. doxo pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Tylko Islandia. Brak gwiazd, umiejętności piłkarskie… cóż, ale serce do walki OGROMNE. To tak jak ja, kopać potrafię, finezji za grosz, ale gram od 20 lat i daję radę 🙂

  29. Damian2575 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać mecz w wybranej reprezentacji to byłaby to reprezentacja Niemiec. Odwrotnie niż większość Polaków lubię Niemcy i piłkę niemiecką i zawsze im kibicuje. Zaczęło się już od najmłodszych lat. Miałem 8 lat, gdy wraz z dziadkiem oglądaliśmy mundial we Francji, a że dziadek zawsze fanatycznie wspierał Niemców to i ja trzymałem za nich kciuki. Fajnie byłoby iść śladami np. Lucasa Podolskiego i Miroslava Klose i stać się ikoną piłki polsko-niemieckiej, łączącą oba te już tradycyjnie zwaśnione kraje.

  30. andrzej pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Oczywiscie reprezentacja Orłów z Polski 🙂 Bez wzgledu na jakiej bylbym pozycji – zawsze w doborowym towarzystwie. W ataku z Szefem – Robertem. Lub troszke z tyłu z Turbo Grosikiem. W obronie z Kamilem (wezmie udzial w mundialu !!! 🙂 lub Michłem. A w okolicach bramki z Wojtkiem lub Łukaszem. Najwazniejsze to ludzie ktorzy Cie otaczaja – a u nas są NAJLEPSI !!!

  31. digambar pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Choć wybór reprezentacji jest ogromny i co tu dużo mówić, to najlepsi z najlepszych, to jednak najwspanialej byłoby grać wraz z reprezentacją Polski, czuć tę dumę i radość uczestniczenia w czymś wspaniałym razem z moimi rodakami. Jednak moje poczucie patriotyzmu i zdolność samooceny moich umiejętności podpowiada mi, że bez oporów przyjąłbym propozycję reprezentacji Kolumbii, najchętniej na bramce. Myślę, że tutaj przyczyniłbym się najbardziej naszej drużynie… A więc José Pekerman – jestem do Twojej dyspozycji. 24 czerwca jestem wolny.

  32. annadanuta pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jak grać w piłkę nożna to tylko z naszymi Orlami.Grac u boku Lewandowskiego to marzenie wielu kibicow.Czy wytrwala bym te 90 min .to wątpie ale sprobowac warto.Moze gola strzele.We mnie tkwi duch patriotyczny .Ogladam tylko mecze naszej reprezentacji .Na kibicowanie Orlom zbieram cala energię.

  33. JanW pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Wspaniały sen dzisiaj miałem
    bo w koszulce z białym orłem po murawie biegałem
    Na bandach reklamy KIANO odtwarzali
    A myśmy rywalom bramki strzelali
    I tak aż do finału doszliśmy
    A na koniec jako zwycięzcy złotą NIKE podnieśliśmy.
    I gdy ta cudna chwila trwała
    Żona ze snu mnie wyrwała.
    I właściwie nic się nie stało
    ale w salonie na stoliku smukłe KIANO stało
    i zbliżające się emocje zapowiadało.
    Jakże bym chciał zagrać choć raz z orłem na piesi .
    Zapamiętałbym to do samej śmierci.
    Bo chociaż ja jestem ze Śląska a żona z Mazur
    to w sercu mamy piłkarski pazur.

  34. Marcin pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jeden mecz zagrałbym dla Hiszpanii – dlaczego?
    By przez 90 minut być Iniesty kolegą,
    wybiec na boisko z De Geą, Ramosem i Isco,
    pokazać technikę lepszą niż Pique,
    błysnąć inteligencją wymieniając podania z Asensio,
    zaliczyć asysty przy bramkach Aspasa i Costy
    i wreszcie trafić do siatki rywala – po podaniu Monreala !

  35. paolo pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Po pokonaniu Fidżi, Vanuatu i Nowej Kaledonii (bilans 5-0-1 i bramki 14:5) oraz w barażach interkontynentalnych Bahrajnu 1:0 i 0:0 reprezentacja Nowej Zelandii zakwalifikowała się do Mistrzostw Świata w RPA w 2010 roku. Zrobiła to już drugi raz, wcześniej zagrała na Mundialu w Hiszpanii w 1982 roku ale poległa 3-krotnie z ZSRR, Brazylią i Szkocją. Tym razem miało być inaczej – tej szansy nie mogła szalona ekipa amatorów z Antypodów zmarnować, tym bardziej że ciężko jest chłopakom przebić się przez eliminacje, o ile wysepki z Pacyfiku w strefie OFC wciągają nosem na śniadanie o tyle mecze z ogromnym sąsiadem czyli Australią bywają ciężkie.
    Niemniej jednak w RPA los się uśmiechnął do ekipy zwanej All Whites i w losowaniu przydzielił im w grupie Włochów, Paragwaj i Słowację. Tę samą Słowację, która niemiłosiernie przetrzepała skórę Polakom w eliminacjach u schyłku ery Beenhakkera 2:1 i 1:0 w meczu na zaśnieżonym stadionie Śląskim przy garstce kibiców i golu samobójczym. Polska wówczas całkowicie rozbita zajęła przedostatnie miejsce wyprzedzając San Marino a ulegając i Czechom i Słowakom i Słoweńcom i Irlandczykom Północnym. K o m p r o m i t a c j a!!!
    Niedoceniana na mistrzostwach Nowa Zelandia cudem uratowała remis ze Słowacją 1:1, następnie będąc skazana na pożarcie w meczu z wielokrotnymi mistrzami świata Włochami również zremisowała 1:1 (szokując świat, bukmacherów i kibiców) oraz zremisowała bezbramkowo z Paragwajem. Nie wyszła z grupy ale została jedną ekipą tych mistrzostw która nie przegrała meczu.
    I w meczu Nowej Zelandii ze Słowacją chciałbym zagrać,strzelić gola, by All Whites wygrali 2:1 upokorzyli naszych niedawnych rywali zza południowej granicy, by zajęli awansowe miejsce i w drabince turnieju idąc jak burza ograli Holandię, Brazylię i Urugwaj lub Japonię, Hiszpanię i Niemcy – zależnie którą drabinka by poszli a w finale? No cóż? Kto by to nie był -szok sensacja, niedowierzanie, mnóstwo pytań bez odpowiedzi
    Co Nowa Zelandia robi w finale MŚ? i dzięki komu? 😉
    Dzięki piorunującej końcówce w obecności 23 871 kibiców wykończenie Słowaków przez Nowozelandczyków z polskim akcentem (mną) na Royal Bafokeng Stadium w Rustenburg sprawiło by mi ogromną radość 😉
    Z resztą pyknięcie Włochów to również marzenie

  36. Martinez pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrać u boku Messiego to poezja samego patrzenia na jego grę. Dlatego wybrał bym reprezentację Argentyny.

  37. Wojtek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zdecydowanie zagrałbym w reprezentacji Portugalii. Pokazałbym Kristjano kilka sztuczek i opowiedział o wszystkich swoich uwagach, które mam podczas oglądania meczy na kanapie. W domu przecież każdy wie więcej niż ten ten którego się ogląda

  38. Piotr pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Witam 🙂
    Najchętniej zagrałbym w drużynie Stade Olympique l’Emyrne w meczu madagarskiej ligi przeciwko AS Adema z 2002 roku, gdzie padła rekordowa liczba bramek – 149. Chętnie bym sobie z nimi postrzelał, co prawda większość bramek było samobójczych ale kto by tam na to patrzył 😛

  39. Damian pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    POLSKA! Biegałbym tak na skrzydle ze rywalom pozostałby tylko orła cień:)

  40. Teoatino pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym na bramce w reprezentacji Senegalu przeciwko naszej drużynie. Wynik meczu byłby znany po pierwszych kilku minutach 🙂

  41. Piotr pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Witam,
    chciałbym zagrać w reprezentacji Urugwaju zamiast Maximiliano Pereira na pozycji obrońcy podczas meczu finałowego.
    Wszystko dlatego, że podczas finału zagrają przeciwko reprezentacji Polski.
    Wybrałem ten mecz, ponieważ dojście do finału pójdzie naszym tak samo szybko i lekko jak znikają pieniądze po wypłacie. Mecz w finale z Urugwajem może być najtrudniejszym zadaniem i właśnie dlatego zagrałbym na pozycji obrońcy w drużynie Urugwaju i w odpowiednim momencie zrobiłbym miejsce by „Lewy” mógł oddać zwycięski dla Polskiej reprezentacji strzał.
    A skąd wiem że dojdziemy do finałów?

    Przyśniło mi się. Więc sami rozumiecie, tak będzie. Sprawdzone info.
    Cały sen rozpisałem na kartce, którą podsyłam w załączniku.

    (Możecie ją wykorzystać w celach hazardowych)
    Jak już mówiłem sen proroczy.
    Kuponik na pewno wejdzie 😉

    Pozdrawiam.

  42. Agata pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałabym w Kolumbii i w meczu z Polakami strzeliła 3 samobóje bo z Japonia i Senegalem nasi wygrają bez mojej pomocy

  43. Tomasz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    z reprezentacją Islandii, ponieważ największą wartość ma szacunek kibiców a Islandczycy pod tym względem są niepowtarzalni. Marzeniem byłoby takie oto podsumowanie meczu www.youtube.com/watch…WROFoW-H-0

  44. Marcin pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Ten jeden jedyny raz w drużynie narodowej niech będzie w ataku Argentyny. Tej obecnej, z problemami i dużymi nadziejami!

    Niech to będzie mecz, który utrwali się w pamięci kibiców. Rozgrommy przeciwnika i przywróćmy nadzieję. Ja zawsze byłem wielki fanem Albicelestes. Ta błękitno biała koszulka była jak ulubiony, zagraniczny film.

    Dostałbym numer dziewięć na plecach i cały mecz na pokazanie się. Partnerem w ataku Higuain. Wspierałby mnie Aguero i Di Maria. Ale przede wszystkim on- największy artysta futbolu. Messi w swojej najlepszej formie. Messi podrażniony przegranym finałem sprzed czterech lat.

    Chciałbym strzelić jedną bramkę, dołożyć jedną asystę i poczuć jak to jest fruwać po murawie.

    Ta Argentyna jeszcze pokaże na co ją stać! 🙂

  45. Jan pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Powiedziałbym Polska ale tak pisać będą wszyscy,więc powiem że jeżeli już to zagrałbym jako Senegalczyk grałbym tak aby pokazać jak można być bardzo dobrym zawodnikiem ale nie zaszkodzić Polsce i na koniec meczu bardzo dobrego ale przegranego poprosiłbym o koszulki Lewego,Błaszczykowskiego i Grosika a jak o trzy bym prosił

  46. Krzysztof pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Wybrałbym drużynę Argentyny, dlatego że to już ostatnia szansa aby zagrać u boku największej gwiazdy światowej piłki jaka jest Messi.

  47. Jarosław pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać to wybrałbym najsłabszy zespół. Wtedy bym aż tak nie odstawał od reszty, a może i kontakt z piłką by się przydarzył. 🙂

  48. Krzysztof pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Oczywiście byłaby to Polska, gdyż jako Polak nie wyobrażam sobie występu w innej drużynie niż tej z orzełkiem na piersi. Emocje, jakie by temu towarzyszyły byłyby nie do opisania.

  49. Wiesław pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Była by to Polska,ponieważ zwycięstwo i sukces najlepiej smakują w bialoczerwonych barwach narodowych

  50. noor32 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jako technomaniak zagrałbym w reprezentacji Japonii, żeby przekonać się, jakie wynalazki wykorzystują podczas meczów. Na pewno pod koszulkami, spodenkami i getrami kryją się miniaturowe cuda techniki. Pasowałbym do nich wyglądem – podobno z twarzy jestem podobny do Bruce’a Lee 🙂 Poza tym mógłbym wymienić się koszulką z Robertem Lewandowskim!

  51. Ilona pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałabym zagrać w reprezentacji Portugalii podczas meczu z Polską na Euro 2016, ponieważ na tyle skutecznie oslabiłabym ich drużynę, że na pewno bylibyśmy wtedy w półfinale i nie musiałyby o tym rozstrzygać żadne rzuty karne, które są jak loteria. 😀 a co by było, gdyby…? Gdyby w półfinale też się nam udało? I w finale tak samo? Zmieniłabym karty naszej historii, grając w przeciwnej drużynie!

  52. Kovi pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałabym zagrać w reprezentacji, która będzie w finale z Polską na Mundialu, żeby zobaczyć z bliska jak Polska wygrywa 🙂

  53. Robert pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Polski, Peszko dostał powołanie, więc w hotelu może być wesoło bez względu na wyniki.

  54. Paulina pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Byłaby to reprezentacja Polski, ponieważ jestem patriotą, dumna z Naszej reprezentacji..a wystąpienie obok takich piłkarzy, to nielada zaszczyt!

  55. Kibicka pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Polska

  56. matik pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz w dowolnej reprezentacji, zdecydowanie wybrałbym zagranie w reprezentacji Urugwaju z gwiazdą tego kraju, Luisem Suarezem. Mając możliwość wspólnej gry z nim, postarałbym się wyjaśnić mu jak żenująco wygląda jego nurkowanie w polu karnym, symulowanie przy każdym kontakcie z przeciwnikiem i kłótnie z sędzią. Myślę, że mając okazję wpłynąć na jego sposób gry, przyczyniłbym się do ocieplenia jego wizerunku.

  57. Damian pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać mecz w dowolnej reprezentacji wybrałbym reprezentację Niemiec. Pewne jest że prędzej czy później Polska trafi na to zestawienie (bo zawsze trafia). Wtedy mógłbym strzelić samobója i zapewnić naszej reprezentacji zwycięstwo 😉

  58. Krystian pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Wielkim zaszczytem i wyróżnieniem byłoby dla mnie zagranie meczu oczywiście w reprezentacji Polski. Sama swiadomość możliwości reprezentowania Naszego kraju na arenie międzynarodowej napawa mnie ogromna dumą i satysfakcją. Takie wyróżnienie dla mnie- 21 latka który od zawsze interesuje się piłką nożną byłoby spełnieniem najskrytszych marzeń. Niezwykle wzruszające byłoby w trakcie meczu widzieć na trybunach z perspektywy piłkarza Reprezentacji Polski moją narzeczoną, która wspiera mnie we wszystkim tym co robię. 🙂

  59. Mateusz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz w wybranej reprezentacji była by to reprezentacja San Escobar ponieważ zawsze marzyła mi się karieriera kapitana drużyny która wiązała by się przy okazji z rolą selekcjonera. Doprowadził bym kadrę San Escobar do tytułu Mistrza Świata!

  60. Kristof pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Od dziecka podziwiałem piłkarzy grających z Białym Orłem na piersi i marzyłem o wielkiej karierze. Jednak zdrowie nie dopisało a po marzeniach został mi tylko TV, który do dziś pamięta finałowy mecz Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie gdzie po pięknym meczu Polska w ostatnich minutach uległa Hiszpanii 2:3. Jeśli teraz miałbym tylko taką możliwość zagrania jednego meczu to w drużynie Adama Nawałki u boku Lewandowskiego, Grosickiego, Błaszczykowskiego i innych, którzy dzisiaj stoją przed szansą przejścia do historii, tej którą następne pokolenia będą mile wspominać. Mi pozostaje trzymać kciuki za naszych i od czasu do czasu wytężyć wzrok by zagrać w piłkę na PS3.

  61. Dominik pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym zagrać w drużynie Polaków, ponieważ jest to najlepsza drużyna na świecie. Kibicując im i tak czuję się jak dodatkowy zawodnik, który działa największe cuda.

  62. Chyba ty pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    W reprezentacji Japonii, bo lubię anime.

  63. piotr pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    meksyk

  64. Tomasz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym w drużynie Arabi Saudyjskiej, żeby szybko odpaść i móc dalej rozkoszować się mistrzostwami na kanapie, przed telewizorem Kiano SlimTV

  65. Degi pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Odpowiedź może być tylko jedna. Dla reprezentacji Polski. Gra na mundialu jest marzeniem, a skoro już marzyć to o rzeczach największych. Wysłuchać na stadionie Mazurka Dąbrowskiego w koszulce z orzełkiem na piersi, usłyszeć doping najwspanialszych kibiców skandujących „gramy u siebie”, a później strzelić bramkę i w reszcie wygrać dla kadry mecz o wszystko. Tak, wybieram Polskę!

  66. Dawid pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym w reprezentacji Polski z 1974r. lub 1978r. i zmienił historię futbolu w MŚ wygrywając z RFNem w ’74 a w ’78 z Brazylią…..

  67. Konrad pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Aż chciało by się napisać, że zagrałbym w reprezentacji Hiszpanii albo Brazylii bo tam same gwiazdy, ale obawiam się, że z moimi umiejętnościami, po takim spotkaniu kibice grozili by mi śmiercią, co najmniej jak kibice Liverpoolu Kariusowi po finale ligi mistrzów. Tak więc z chęcią zagrałbym w reprezentacji Polski ponieważ… ponieważ tata byłby ze mnie dumny! a dzień ojca tuż tuż.

  68. kur24 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    To, że urodziła mnie polska matka nie było moim wyborem, ale szybko przyzwyczaiłem się do warunków na polskiej porodówce i z bezzębnym uśmiechem przyjąłem przyznane mi z automatu obywatelstwo kraju nad Wisłą. Na polskim boisku po raz pierwszy miałem styczność z piłką. Latami grałem w drużynie PRL-owskiego osiedla. Jednak dopiero podczas meczu z Senegalem na Mistrzostwach w Rosji 2018 roku poczułem całym sobą, że chcę zagrać w reprezentacji naszej Ojczyzny. Już, teraz, natychmiast! Gdybym był na stadionie, moje biało – czerwone nogi wbiegłyby na murawę, by pomóc totalnie zagubionym piłkarzom. Gryzłbym trawę, podlewał ją litrami potu i nawet wyrwał sobie serce, byleby powstrzymać to, co się tam działo i strzelić ( niesamobójczego ) gola. Chciałbym mieć możliwość wystąpienia w niedzielę na meczu z Kolumbia, bo wtedy miałbym jakikolwiek wpływ na wynik. Bezczynność mnie dobijała! Poza tym płynie we mnie polska krew, więc reprezentowanie naszego państwa byłoby dla mnie zaszczytem.

  69. Michał pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jeśli mialbym zagrać w wybranej reprezentacji, oczywiście byłaby to reprezentacja bialo-czerwonych. Z wielką dumą i honorem reprezentowalbym barwy narodowe. W odpowiedzi dlaczego reprezentacja Polski – ponieważ gdybym grał, doprowadzilbym drużynę do finału, więc jako patriota Wielkiego Narodu Polskiego bez wahania wybrałbym trykot z orłem na piersi.

  70. Mort pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Byłaby to Japonia – drużyna której kibicuję skrycie,
    Ich gra podoba mi się niesamowicie.
    Mimo, że są mali wzrostem to duchem niezrównani,
    I naprawdę niezłymi piłki kopaczami.
    Tych samurajów chciałbym mieć za towarzyszy,
    Będąc w ich drużynie cały świat o nas usłyszy.
    Będąc w ich drużynie wyróżniałbym się na każdym polu,
    Byłbym jedynym blondynem wśród całego zespołu.
    Mój wzrost byłby wśród nich niespotykany,
    W takim stopniu, że za kapitana byłbym natychmiastowo uznany.
    Ponadto mnie by z pewnością delegowali do wywiadów udzielenia,
    Gdyż jako jedyny posiadam nazwisko proste dla zwykłego śmiertelnika do wymówienia.
    W tym zespole czekałaby mnie chwała i sława,
    Przy moim wejściu na murawę słychać by było ogromne brawa.

  71. JudytaO88 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    W reprezentacji Islandii! Dlaczego ? to proste! (a przynajmniej mniej skomplikowane niż nazwiska kolegów z drużyny). Strákarnir okkar czyli „Nasi chłopcy” to doskonały przykład na to, by nigdy się nie poddawać i śmiało kroczyć po swoje marzenia. Nawet jeśli kopiesz piłkę jak Diana Ross na otwarcie mistrzostw świata w 1994, to przecież nic się nie stało i ty im jeszcze pokażesz jak Islandczycy reprezentacji Anglii. Więc jak mówi Islandzkie przysłowie: naprzód z masłem! (Áfram með smjörið) i czas ćwiczyć dryblowanie. Byłabym dumna będąc częścią takiej drużyny, nawet gdyby jedynym moim zadaniem było zdzieranie gardła przy kibicowaniu na ławce rezerwowych. Ławkę chętnie też zamienię na kibicowanie z Kiano , będzie to niczym rodzynka na końcu hot doga (Það er rúsínan í pylsuendanum) :).

  72. Beata pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jako Polka oczywiście zagrałabym z reprezentacją Polski ale ,z tą z przed 40 lat ,a najlepiej w meczu na Stadionie Śląskim kiedy Polska pokonała Anglię 2:0. „Orły Górskiego” niesione dopingiem z trybun otworzyły drogę Polski na Mundial w 1974 i było to olbrzymie wydarzenie także w kontekście politycznym. Cudownie byłoby spotkać tych Panów w tamtym czasie i przeżyć z nimi ten sukces .

  73. Agulina pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Mogłabym zagrać w Reprezentacji Polski i wziąć na siebie cała winę za przegrany mecz z Senegalem;) Stanąć jak Ciolek, podać tak „genialnie” jak Krychowiak i wyjść z bramki jak ostatni nieszczęśnik.

    Po wczorajszej przegranej przestałam żałować: raz- że, nie mamy telewizora i dwa- że, nie mogliśmy oglądać meczu od początku. Serwery były tak obladowane, iż połączyć udało się dopiero po 20minutach (jak się okazało nic nas nie ominęło;)

    Będę dobrą żoną i dla mojego męża mogłabym to zrobić – zagrać w Reprezentacji Polskiej,aby on wygrał telewizor i mógł spokojnie obejrzeć resztę Mundialu:)
    Nie

  74. Pietruhad pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Oczywiście reprezentacja Polski. Z moimi marnymi umiejętnościami nie odstawałbym zbytnio od reszty zespołu, a kto wie, może i mógłbym im nawet pomóc nie przegrać kolejnego meczu.

  75. Kuba pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł rozegrać jeden wybrany mecz w wybranej reprezentacji byłby to niewątpliwie mecz finałowy Mistrzostw Europy z roku 2000, Francja przeciwko Włochom. Ubrałbym koszulkę reprezentacji Trójkolorowych. Wybrałem ten mecz z sentymentu, ponieważ właśnie od tego spotkania rozpoczęła się moja wielka miłość do futbolu, która trwa już 18 lat. Miałem wtedy 6 lat, a zwycięstwo Francuzów sprawiło, że właśnie piłkarze z tej reprezentacji stali się moimi pierwszymi idolami. Możliwość gry razem z Zinedinem Zidanem, Nikolasem Anelką, Thierrym Henry, czy Didierem Dechampem była by czymś wspaniałym. No i dodatkowo mógłbym na szczęście pocałować Fabiana Bartheza w jego łysinę, jak to Trójkolorowi mieli w zwyczaju. Może to ostatnie nie jest jakimś wielkim marzeniem, ale symbol to symbol!

  76. pawlooo pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    POLSKA Kolumbia może nie jestem bardzo dobry zawodnik ale mam ducha walki nigdy się nie podaję dążę do celu staram się być optymistą w niedzielę mecz dlatego jak bym grał to na obronie Polskiej drużynie i pokazał jak Polacy mają serce do walki.

  77. Rafał A. Nowakowski pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym miał możliwość zagrania meczu w reprezentacji, zdecydowanie wybrałbym Australię. Uwielbiam ten kraj, pozytywnych ludzi, piękną przyrodę i niewystępujące nigdzie indziej zwierzęta. Australia nie ma ponadto wielkich osiągnięć w piłce nożnej jeśli chodzi o największe imprezy sportowe, a w związku z tym, że uwielbiam piłkę nożną i (ponoć ;)) wychodzi mi to całkiem nieźle, chętnie pomógłbym wygrać w spektakularny sposób Australii choćby jeden mecz na tegorocznym Mundialu 🙂

  78. Joanna Gorzelańska pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Tak jakoś się stało,że na wadze mi się przybrało.Z 34 na 38 wskoczyłam i nietęga moja mina!Może gdybym mecz z Chorwacją zagrała jak Argentyna bym ze zmęczenia padała.Słodkie grzeszki, bym wypociła i endorfinek troszkę zaliczyła.Gdybym tylko zawału w połowie nie dostała, dymna z siebie bym była, że wytrwałam.

  79. Krzysiekkrzychu pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać w obojętnie jakiej reprezentacji to bym wybrał reprezentację Polski. Nie potrafię grać i jakby nasza drużyna przegrała śpiewaliby piłkarzom naszą piosenkę „Polacy nic się nie stało” i po jakimś marudzeniu ludzi jacy to są kiepscy piłkarze byłbym dumny z reprezentowania swojej ojczyzny.

  80. Ariel pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Islandia. Wydaje mi się że to świetna drużyna, gdzie panuje najlepsza atmosfera. Niema gwiazd pokroju Ronaldo, który podnosi głos na własnego trenera, niema Messiego który otwarcie krytykuje swoich kolegów i straszy że odejdzie z reprezentacji, jakby nie był tam po to by reprezentować swój kraj, tylko dla sprzedania innym klubom swoich umiejętności. W eliminacjach najwyższe miejsce w grupie, przewyższając nawet niesamowitą Chorwację. W piłce ważne jest zwycięstwo, ale atmosfera na boisku przybliża do tego w bardzo dużym stopniu. Chciałbym z nimi zagrać w półfinale, czego im życzę.

  81. Ljuboja92 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz w wybranej reprezentacji to byłby to Meksyk. To fantastyczny kraj który ma żywiołowych i oddanych kibiców, świetnych piłkarzy którzy są w stanie pokonać każdego a poziom wyszkolenia technicznego jest na najwyższym poziomie.

  82. Artek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym zagrać chociaż jeden mecz w zespole Chorwacji. Dlatego, że jest to drużyna doskonale grająca technicznie i taktycznie. W swoich szeregach ma gwiazdy światowego formatu, takie jak Luka Modrić, Ivan Rakitić czy Mario Mandzukić. Nie nadarmo przez wszystkich ekspertów piłkarskich na świecie nazywana jest Brazylią Europy. Zagranie nawet choćby kilku minut u boku takich gwiazd to byłoby niesamowita przygoda. A to co zrobili na Mistrzostwach Świata w Rosji z drużyną Argentyny, która ma przecież w składzie jednego z najlepszych piłkarzy w historii piłki nożnej, to majstersztyk. Wygrali w pięknym stylu z aktualnymi wicemistrzami świata 3:0 i stali się jednym z faworytów do medali. Oglądałem ten mecz na moim 32 calowym tv…i nie ukrywam, że przydałby się większy aby kibicować Chorwacji w drodze do finału w Moskwie. Kibicuje zarówno Chorwacji jak i całemu Tabletowi, za świetne artykuły, testy sprzętu i najświeższe informacje. Pozdrawiam.

  83. Dawid pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym w reprezentacji Polski ze względu na nasz charakter. Jesteśmy drużyną zdeterminowaną, najchętniej zagrałbym w meczu z Portugalią i pokazalibyśmy im wspólnie że jesteśmy od nich silniejsi. Zdjąłbym uśmiech z twarzy Ronaldo. Polska reprezentacja zasługuje na to by pokazać że jesteśmy od nich silniejsi, pokazała już na euro 2016 że się nie dała i przegraliśmy w karnych które niestety są losowe. A jeśli miałbym po prostu zagrać w którejś reprezentacji nie patrząc na to z którą drużyną będziemy grali to tak byłaby to też Polska. Dlaczego? Chętnie zobaczyłbym umiejętności naszej drużyny z boiska, bo wiem że jesteśmy silni i chętnie chciałbym choć nie umiem dobrze grać wykonać kilka podań z prawdziwymi gwiazdami czyli Polską drużyną

  84. Wed88 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym miał taką możliwość zagrać w jednej z reprezentacji na pewno byłaby to reprezentacja Francji. Interesuje się kulturą francuską, dodatkowo uczę się ich języka dlatego ten kraj po Polsce jest mi bardzo bliski. Trójkolorowi grają ofensywny futbol oparty na wyszkoleniu technicznym co bardzo mi odpowiada. Za czasów szkolnych zawsze stałem na bramce i byłem bardzo dobrym fachowcem więc na pewno na jeden mecz wygryzłbym Hugo Llorisa :). Posiadają młody zespół który jest zgrany i ma potencjał aby zostać mistrzem świata i ja z chęcią pomógłbym im w jednym meczu!

  85. Michal pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać w wybranej przez siebie reprezentacji to wybrałbym San Marino, ponieważ jest to jedna z niewielu reprezentacji, w których mógłbym się przebić do pierwszego składu.

  86. Bartłomiej Domański pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Z chęcią wystąpiłbym w reprezentacji Senagalu i pomógł wygrać naszym 😀

  87. Marcin pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Byłaby to reprezentacja Portugalii. Ponieważ piłka nożna jest sportem kontaktowym, chciałbym za wszelką cenę zobaczyć na żywo symulowane cierpienie portugalskich piłkarzy po niedoszłym zderzeniu dwóch ciał zawodników.

  88. Marcin pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Grać w piłkę nie mogę, ale gdybym mógł ten jeden mecz zagrać to wybrałbym reprezentację Rosji. Dlaczego? Jestem leniwy i brak mi dyscypliny, a u Czerczesowa wszyscy chodzą jak w zegarku.

  89. Kawin pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    W reprezentacji Islandii, gdyż mają tam kucharzy, mechaników itp ale programisty jeszcze nie mają, więc może bym się nadał 🙂

  90. Jarosław pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Polska, kibicuje naszym do końca, jestem Polakiem w żadnej innej reprezentacji bym nie chciał grać, tylko w Naszej z orzełkiem na piersi, do boju Polska

  91. Monika pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Z Islandią.
    Euro 2016 – Pamiętamy!
    (Good Girls Go to Heaven, Bad Girls Go To Valhalla with Ragnar ;-))

  92. Łukasz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    W reprezentacji Turcji
    Nawet gdybym grał jak nasza reprezentacja to chociaż na pocieszenie dostał bym wielkiego kebaba, A i tak wszystkie laski byłby moje

  93. Michal pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    POLSKA , bo przegrywamy

  94. Sebastian pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Długo zastanawiałem się w jakim meczu chciałbym zagrać, bowiem kilka mi do głowy przychodziło, lecz na Anglia – Polska z 1973 r. zdecydowałem się i swoim emocją upust dałem.

    Po meczu Polska – Senegal pewności nabrałem, gdyż sobie wielkie czasy polskiej piłki przypomniałem.

    17 października 1973 roku był dla Naszej reprezentacji dniem, który naszą porażką miał się stać, lecz cudem na Wembley został ogłoszony, remisem został zakończony, a wyczyn ten w annały sportu złotymi zgłoskami zapisany i do dzisiaj pamiętany.

    Na świecie jeszcze mnie nie było, a Polacy grali wielki mecz, największej potędze nie ustępując, pod nawałą ataków nie kapitulując. Właśnie w tym meczu chciałbym zagrać i wspomóc dzielnych bohaterów. Dzięki idealnej obronie, Anglikom szans na awans do Weltmeirschaft 1974, czyli finałów piłkarskich mistrzostw świata rozgrywanych w Republice Federalnej Niemiec nie dali, szok wywołując, nagłówki gazet „ Koniec Świata” ogłaszały, morale w narodzie podłamały.

    Za niezłomność, bohaterską postawę, oddanie dla sportu i ducha narodu, zawsze będę podopiecznym Kazimierza Górskiego dziękował.

    Statystyki były dla nas bezlitosne, bowiem na każdy strzał Polaków przypadało 8 angielskich, a na jeden rzut rożny dla nas, aż 11 wykonywanych przez Anglików. Liczby są jednak liczbami dlatego, że najbardziej liczy się zaangażowanie i wiara w powodzenie, czym dokładnie pokazali Chorwaci w meczu z Argentyną, na obecnych mistrzostwach.

    Takie są moje pragnienia, by w meczu który do legendy footballu został wpisany i ja swój ślad mógł odcisnąć, podając, broniąc lub też atakując, nie zasługi dla siebie zbierając, lecz o dobrze drużyny przede wszystkim pamiętając.

  95. Michał pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym w reprezentacji Argentyny żeby pomóc Messiemu. Kompletnie im nie idzie i zrobiłbym co się da, żeby ich rozruszać. Może dzięki temu Messi zakończyłby karierę reprezentacyjną z uśmiechem, ponieważ na to zasługuje jako genialny piłkarz.

  96. Zoldak pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Ja zagrałbym z reprezentacji Polskie, gdyż jestem Polakiem i wiernym patriotą. Nie ważne od wyniku i tak zawsze byłbym wygrany. Jestem dumny z tego, iż pochodzę z Polski.

  97. Staś Larwa pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym w reprezentacji Niemiec w finałowym meczu z Polską pod fałszywym obywatelstwem i imieniem, ponieważ tylko wtedy miałbym szanse strzelić 10 goli samobójczych za których Polacy by mnie pokochali:) POzdrawiam

  98. Piotr pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jeżeli byłbym dobrym piłkarzem chciałbym zagrać mecz w reprezentacji Argentyny. Mają świetny skład i właśnie w tej drużynie chciałbym zagrać aby wkoncu mogli sięgnąć po jakiś tytuł. Pozdrawiam


reklama