, Newsy Telewizory

Wygraj telewizor na Mundial 2018!

Konkurs-kiano-last

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:

269 odpowiedzi na “Wygraj telewizor na Mundial 2018!”

  1. Michal pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Byłaby to oczywiście reprezentacja Polski. Od dziecka byłem wychowany na patriotę i nie wyobrażam sobie innej koszulki reprezentacji na sobie niż tej z białym orłem.

  2. Beacia1978 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jestem wierną kibicką reprezentacji Polski i właśnie szykuję się na dzisiejszy mecz z Kolumbią. A jeśli mogłabym zagrać w jednym wymarzonym meczu, to oczywiście byłby to mecz reprezentacji Polski. Chciałabym zostać jednym z Orłów Górskiego i na Igrzyskach Olimpijskich w 1972 roku zagrać w finale i wywalczyć złoto. To był najważniejszy mecz
    w historii polskiej reprezentacji i chciałabym tam być i zagrać!

  3. Izabella pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mogła zagrać jeden mecz w wybranej reprezentacji, to zdecydowanie wybrałabym Hiszpanię. Jest to jedyny zespół, który trzy razy pod rząd zdobył tytuł mistrza, co jest jednoznaczne z tym, że tworzy on historię piłki nożnej. Każdy z piłkarzy jest sportowcem na najwyższym poziomie, a duch walki w tej drużynie jest ogromny. Mają wspaniałych, oddanych i wiernych kibiców, którzy wspierają ich bez względu na wyniki i, jak to Hiszpanie, odpowiednio i obficie świętują sukcesy. Dodatkowo, piłkarze są bardzo przystojni, więc na pewno byłaby to dla mnie, jako kobiety, ogromna przyjemność obracać się w ich towarzystwie 🙂

  4. Jarosław pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Mimo porażek polskiej reprezentacji z Senegalem i Kolumbią, i związanym z tym odpadnięciem Orłów Nawałki z turnieju FIFA World Cup Russia 2018, z dumą zagrałbym ten jeden, jedyny mecz w barwach biało-czerwonych. Dlaczego? Powodów jest kilka, a najważniejszy to ten, że tak jak „za mundurem panny sznurem”, tak za polskim zawodnikiem dziołchy truchcikiem. Jako kawaler nieustająco poszukujący swojej drugiej połówki chciałbym więc zagrać w polskiej reprezentacji dlatego, by zwrócić na siebie uwagę tej piękniejszej, kobiecej części polskiego społeczeństwa, poflirtować z nią z poziomu boiska, puścić dziesiątki, jeśli nie setki całusów na trybuny, by zyskać poklask i przychylność płci przeciwnej. Wiadomo przecież, że najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny, a tych na stadionach jest tak wiele, że piłka nożna pięknieje kibicom podwójnie. Amor strzela celnie, więc może padłbym „łupem” jakiejś urodziwej, biodrzastej i wydekoltowanej na biało-czerwono kibicki z długimi nogami. Kto wie! No, ale musiałbym też w tej reprezentacji czymś błysnąć. Jako że moje umiejętności piłkarskie nie są najwyższe, aspirowałbym więc w niej do odgrywania roli rapera-wierszoklety, który swoimi tekstami zagrzewałby polskich zawodników do lepszej gry biegając z nimi razem na boisku. Jestem pewien, że moja twórczość spotkałaby się z aplauzem ze strony tak kibiców jak i graczy, i poniekąd byłbym dwunastym zawodnikiem tejże drużyny. A nakręcałbym naszą polską ekipę w taki oto sposób:

    Orły Nawałki! Orły Nawałki!
    Dzisiaj nadszedł czas strzelanki,
    Jeden gol, i drugi gol
    – niechaj żyje nam futbol!

    „Lewy” – skup się, masz wolnego,
    może siata będzie z tego?
    Podkręć piłkę jak potrafisz,
    a z pewnością w bramkę trafisz!

    Hej, Polacy, hej ziomale,
    piłka wciąż trwa, trza grać dalej,
    mundial in out, czas na Euro
    – tak pokażcie polskie berło!

    Dziś nie smućcie się panowie,
    takie życie – każdy powie,
    dziś przegrana, jutro gloria,
    waszą może być victoria!

    Krzyczę tu w imieniu mas,
    hej Polacy, wierzę w Was,
    na mundialu, hej w Katarze,
    będzie wiele dobrych wrażeń!

    No i może za te cztery lata będę już po ślubie z jakąś fajną, polską kibicką, kto wie? :-)))

  5. Krzychu pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chorwacja. Zdecydowanie wybrałbym tą drużynę, prezentują świetny styl i maja serce do walki, co udowadniają na tym mundialu. Są poukładanym zespołem, maja dobrego trenera potrafiącego wykorzystać potencjał zawodników i stanowią zgrany zespół, który gra do ostatniego gwizdka. Umiejętności i wola walki połączone z odpowiednią strategią sprawiają, że przyjemnie się ich ogląda. Móc zagrać w takiej drużynie to zaszczyt.

  6. Adrianna F pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mogła zagrałabym mecz w reprezentacji Islandii. Nie tylko dlatego, że zremisowali z mocną Argentyną ale za to, że widać w nich ducha walki, przyjaźń i współpracę. Nie grają agresywnie, nie idą „po trupach do celu”. Oni po prostu cieszą się futbolem i dzięki pasji i zaangażowaniu osiągają sukcesy. W ich drużynie są nie tylko zawodowi piłkarze ale i prawnicy czy rolnicy – jako niezawodowa piłkarka wpasowałabym się tam idealnie. Myślę, że w drużynie Islandii nie czułabym presji ani stresu – po prostu wspaniale bawiłabym się futbolem! Chciałabym też mieć kontakt z kibicami – jeden z ich czołowych zawodników co noc przed meczem idzie do baru by spotkać się razem z kibicami. To wspaniałe, że żaden z nich się nie wywyższa tylko cieszy razem z ludźmi, którzy wspierają ich na każdym meczu. Byłabym dumna, gdybym dostała okazję poczuć się częścią ich zespołu.

  7. Joanna pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Kilka minut temu dla Polski nastały trudne chwile. Już wiemy, że żegnamy się z Mundialem, a przed nami ostatni mecz „o honor”. To smutne, bo nasza drużyna Nawałki grała naprawdę dobrze w ostatnich latach i wszyscy pokładali w nich ogromne nadzieje. Smutek tym wielki, że pochodzimy z blisko 40 mln kraju. Wśród tych 40 milionów Polaków wytypowaliśmy najlepszych, to oni mieli zaprowadzić nas do zwycięstwa. Niestety…
    Dziś wchodzę na boisko jako 12 zawodnik. Wspólnie z biało-czerwonymi jestem gotowa zagrać w meczu o honor.
    Dlaczego właśnie z nimi? Bo niczym mantra Formozy „Nigdy nie zostawiamy swoich!”

  8. Kamil pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Nie ma nic piękniejszego od reprezentowania swojego kraju. I nieważne, czy kraj ten przeżywa wzloty czy upadki – liczy się przeżycie, a także samo reprezentowanie swojego kraju na arenie światowej. Jaki więc to byłby kraj? Oczywiście, że Polska! A dlaczego? A bo nie ma na świecie wspanialszej rzeczy niż reprezentowanie białego orła na czerwonym tle, który duchem unosi się ponad wszystkimi stadionami i dodaje nie tylko siły i wigoru, ale co najważniejsze – ducha walki. Bo sztuką nie jest wygrywać, ale walczyć do końca i znosić porażki z należytą godnością!

  9. Makiwarrior pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym zagrać w legendarnej reprezentacji Polski z 1974 roku. Tam u pana Kazimierza Górskiego nikt nie grał za zasługi czy dlatego, że reklamodawcy naciskają. Tam zostawiało się duszę i serce na boisku, nie myślało o fryzurze czy wielkich pieniądzach. Dawniej gra dla Polski to było marzenie i zaszczyt, a dziś tylko nie wypada odmówić.

  10. mailin pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałabym zagrać mecz w reprezentacji Polski. U boku Lewandowskiego, Krychowiaka i pozostałych rozegrać akcję, która umożliwi wyjście z grupy. Następnie w kolejnych fazach grupowych pomagałabym zdobywać kolejne gole i spełnić marzenie Polskiej Drużyny i jej Kibiców o zdobyciu Mistrzowskiego Pucharu na Mundialu. Tak, tego właśnie chcę….bo kto by nie chciał? 🙂

  11. 12 zawodnik pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Oczywiście zagrałbym w reprezentacji Kolumbii w meczu z Polską. Jako patriota z moją kondycją i umiejętnościami byłbym realnym osłabieniem kolumbijskiej defensywy. Jako wierny kibic w kapciach przedłużyłbym piękny sen Polski o wyjściu z grupy.

  12. Artur Rojek TSK pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Cześć mimo, że nie wyszło naszej reprezentacji na Mundialu 2018 to zawsze chciałem zagrać w Reprezentacji Polski, choć może tylko w jej najsilniejszym składzie 😉
    1. Jerzy Dudek
    2. Łukasz Piszczek
    3.Jerzy Gorgoń
    4.Kamil Glik
    5.Adam Musiał
    6.Grzegorz Lato
    7.Grzegorz Krychowiak
    8.Kazimierz Deyna
    9.Robert Gadocha
    10. Włodzimierz Lubański
    11. Robert Lewandowski
    i oczywiście jako główny zmiennik – Zbigniew Boniek. A wtedy nawet canarinhos nie mieli by szans… Ech warto pomarzyć o Pucharze Świata na „narodowym”

  13. sedziej pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Poznajcie reprezentację Filozofów i Gryzipiórków Anonimowych, w skrócie FIGA. Rozgrywane mecze bez fauli fizycznych, aksjomaty latałyby po wersach na przystrzyżonej równo murawie, wzdłuż linii pól karnych, tezy celnie wpadałby w okna bramek i bezbłędne oraz w punkt riposty powalałyby zdezorientowanych przeciwników. Z reprezentacją FIGA nikt nie miałby – hipotetycznie – szans.

  14. Ryszard pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zawsze odpowiadała mi rola „rodzynka”, dlatego chętnie wystąpiłbym jako białe kąsające żądło w reprezentacji Senegalu. W towarzystwie Mane miałbym okazję pokazać swoje możliwości, a gdyby jednak tak się nie stało to zawsze pozostaje mi zdjęcie z drużyną zrobione przed spotkaniem w pasujących mi do oczu barwach. Jestem estetą i zawsze docenię piękne kompozycje kolorystyczne. Kocham również egzotykę i staram się nie zamykać w utartych schematach. Lubię eksperymentować i chętnie pojawiam się w blasku reflektorów, by, choć na chwilę zadośćuczynić swojej potrzebie zaistnienia. W reprezentacji Senegalu na pewno osiągnąłbym wszystkie swoje cele i na chwilę zająłbym uwagę reporterów z całego świata.

  15. Agata pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Brazylia, ponieważ ich gra jest niesamowicie finezyjna. Każdy mecz to nie tylko zwykłe kopanie piłki, a piękne widowisko, które cieszy oczy. Dzięki takim widokom można poczuć brazylijski klimat nawet siedząc na kanapie w Polsce :).

  16. Tamara pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Na pewno zagralabym w skladzie z Robertem Lewandowskim bo jest dla mnie autorytetem w dziedzinie sportu i jest bardzo dobrym zawodnikiem i z nim w skladze na pewno zdobylibysmy wiele goli

  17. Filip pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Hiszpania, Francja, Brazylia, Niemcy? Nie. To w naszej reprezentacji chciałbym choć raz wystąpić. Byłoby to spełnienie moich marzeń. Grając w biało-czerwonej koszulce z orłem na piersi byłbym najszczęśliwszym i najdumniejszym człowiekiem na świecie. Chciałbym zagrać na mundialu obok Roberta Lewandowskiego i powtórzyć wyczyn z 1974, 1982 roku, gdzie polska reprezentacja zajęła 3 miejsce. Czego można sobie życzyć w życiu jak nie reprezentowanie swojego narodu w najpiękniejszym sporcie jakim jest piłka nożna i dawać radość milionom polskim kibicom.

  18. lokers778 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Reprezentacja Anglii – na te mistrzostwa trener „odmłodził” skład, jest tam wiele wschodzących gwiazd i kto wie może za kilka lat będę mógł powiedzieć że grałem z najlepszym piłkarzem. No i .. chyba chciałbym przeżyć słynną angielską atmosferę po meczu, ten kraj żyje piłką nożną a wsparcie ich kibiców jest niesamowite.

  19. Jeremi pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jak zagrać w jakiejś drużynie,to tylko w niemieckiej.Uważam ten zespół za fantastyczny.Zgrany,szybki i mający wyczucie piłki.Może nie zawsze stoją na podium wygrywając każdy mecz,ale i tak ogromnie mi imponują.Swoją postawą godnie reprezentują swój kraj co i dla mnie byłoby zaszczytem móc się między nimi znaleźć.


reklama