piątek, 8 czerwca 2018, Szymon Marcjanek

Konkurs: wygraj 40-calowy telewizor! To już ostatnie godziny zabawy!

Kiano-SlimTV-40-Lifestyle-1

0 odpowiedzi na “Kiano-SlimTV-40-Lifestyle-1”

  1. Dominika pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Z Bayernem Monachium, bo tam co dzień Robert Lewandowski w drużynie na co dzień gra, a on dokonał też spektakularnego czynu w Reprezentacji Polski pokonał najlepszego do tej pory bramek strzelca Lubańskiego Włodzimierza.

  2. Danny pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym w reprezentacji Senegalu. Zważywszy na moje piłkarskie umiejętności z pewnością w znaczącym stopniu zwiększyłbym szanse na wygraną Polaków 🙂

  3. Damian Kowalski pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym zagrac w drużynie senegalu i w meczu z polakami strzeliłbym samobójcze bramki

  4. kreo42 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Z najmilszą chęcią zagrałbym w reprezentacji Brazylii, u nich po religii to narodowy sport, jestes tam piłkarzem, jestes ich bogiem, a poza tym doszkoliłbym sie z najlepszymi, poznając Neymara i inych

  5. RobertK pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym..

    Zagrać dla Polski, bo jakże by inaczej,
    Stanę na bramce, trochę se poskaczę,
    Gdy będą do mnie strzelać, postraszę ich nogą,
    Pomacham im ręką, odbiję piłkę głową.

    Rzucę ich bidonem, być coś tam zdziałam
    Bo umiejętności bramkarskie mam zwykły patałach,
    Co z tego, że nie umiem, zagrać chciałby każdy
    W meczu na szczycie, lub chociaż tym mniej ważny,

    Drogi Panie Trenerze, dej mie troszku pokopać
    Obiecuje zrobić wszystko z tą dziesiątką chłopa,
    By naród nasz Polski, W barach, na placach i domach
    19 czerwca, ze śmiechu nie skonał.

    Droga redakcjo, proszę o przesłanie tej aplikacji
    Do trenera naszej najjaśniejszej, wspaniałej reprezentacji
    Proszę również, tak a propo waszej akcyji
    O czterdzieści cali tej cudownej Telewizyji

  6. Michał B pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zespół reprezentacji Polski ponieważ jestem Polakiem (patriotą)

  7. Mariusz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    A ja bym najchętniej zagrał w reprezentacji Portugalii żeby im przeszkadzać w grze bo zostali nie słusznie mistrzami Europy i gdyby nie to ich szczęście to z grupy by nie wyszli

  8. Adam pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz w dowolnej reprezentacji,bez wahania wybrałbym reprezentację Argentyny głównie z powodu iż gra w niej najlepszy moim zdaniem piłkarz XXI wieku-Lionel Messi.Mimo iż na początku oglądania spotkań piłki nożnej byłem zwolennikiem i fanem Cristiano Ronaldo,od zawsze podziwiałem jego ciężką pracę połączoną z wielką pasją do gry na najwyższym światowym poziomie,to talent,a przede wszystkim olbrzymia pokora i szacunek do rywala Leo spowodował że zacząłem amatorsko grać w piłkę nożną,by teraz po latach ciężkich treningów dostać się do szczebla zawodowego.Pragnąłbym udzielić mu asysty przy strzelonej przez niego bramce oznaczającej zdobycie tytułu mistrza świata przez reprezentację Argentyny,a tym samym odwdzięczyć się mu za to że natchnął mnie do profesjonalnego zajmowania się tym pięknym sportem.

  9. Paweł pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Najchętniej zagrałbym w reprezentacji Belgii. Kadra ta już od wielu lat dysponuje wspaniałymi graczami jak Eden Hazard, Kevin de Bruyne, Romelu Lukaku czy Thibaut Courtois. Pomimo obecności tych piłkarzy największym osiągnięciem tej reprezentacji było czwarte miejsce na mistrzostwach świata w 1986 roku. Z chęcią chciałbym dołączyć do tej kadry i rozegrać 90 minut w finałowym meczu tegorocznych mistrzostw, zapisując nową kartę w historii belgijskiego sportu.

  10. Bess77 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden jedyny mecz w reprezentacji to wybrałbym zespół z Malty. Fajnie było by przekopać wszystkie wielkie i większe reprezentacje i zostać mistrzem świata z zespółem składającym się z cukiernika, ogrodnika, kierownika, kierowcy, murarza pomocnika i kilku innych jegomości. Wstyd, hańba, żart w biały dzień… Co wtedy pisała by prasa?? Pewnie coś w ten deseń natomiast moja radość i chłopaków nie miała by końca no bo jak….my? Rasowych, klasowych wyjadaczy rozłożyli na łopatki mieszczuchy i gagadki.

  11. Arkadiusz Smok pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Witam:-)
    Chciałbym zagrać w reprezentacji Francji.Juz od lat wczesnych 1998 w którym to roku Reprezentacja tegoż kraju wygrała mistrzostwa swiata(równo 20 lat temu) i została strzelcem turnieju(15 bramek).Francja zawsze miała swój specyficzny styl gry ofensywny,ale wyważony technicznie.Bardzo dobrze wspominam ten mecz finałowy z brazylią po latach w którym to bramki zwycięskie strzelali młodziutki zinedine zidane oraz Emanuel Petit 3:0 takim wynikiem się to skończyło.W dzisiejszej Francji byłoby dla mnie marzeniem towarzyszyć takim piłkarzom jak Mbappe,Dembele czy Kante.
    Sama Francja ma coś w sobie wyjatkowego.Naród jest otwarty,piękne kobiety,dobre wino oraz mentalność której Polacy niestety mogliby pozazdrościć 🙂

  12. Piotr pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    28 stycznia 1978 w Carrarze przyszedł na świat Gianluigi Buffon. Od dziecka interesował się piłką nożną. W tej dziedzinie osiągnął wiele sukcesów, zarówno reprezentacyjnie, klubowo, jak również zdobywając nagrody indywidualne np. tytuł najlepszego bramkarza dekady w 2009 roku. Gigi Buffon był w każdym meczu solidnym filarem swego zespołu. 28 stycznia 1992 roku, czyli dokładnie 14 lat później na świat przyszedłem ja. Niektórzy mówią, że jestem Buf(f)onem, choć to nie zasługa nazwiska czy ogromnych umiejętności bramkarskich 🙂 Wiem, że na Mistrzostwach Świata w Rosji go nie zobaczymy, z resztą reprezentacji Włoch również, ale gdybym miał możliwość zagrania jednego meczu, to chciałbym się poczuć przez jeden dzień jak bramkarz Włoch. Z resztą na wszystkich dużych imprezach bez udziału polskiej reprezentacji kibicowałem Włochom. W 2006 roku prawie popłakałem się ze szczęścia, gdy Włosi sięgali po Mistrzostwo Świata.

  13. Mateusz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym miał wybrać jeden zespół wybrał bym Anglię gdyż jestem wielkim fanem klubu Tottenham Hotspur oraz Harrego Kanea i Dele Alliego. A granie razem z idolami to było by coś , spełnieniem marzeń. Mają bardzo dobrą kadre , młodych i zdolnych zawodników takich jak np. Kane , Rashford , Alli , Sterling a także trenera a to zaowocowało trofeum który by zapracowała na to cała drużyna z moją lekka pomocą. Chyba że natrafią na Polskę to w finale było by ciężko wygrać. Glik ma problem z barkiem ale Peszko nie widzi problemu heheh wspólnie szykują siły na finał oby zagrali 😉 Jak przeleje umiejętności na boisko to Polska – Anglia w wielkim finale było by prawdziwym zaskoczeniem. Polacy mają Lewego , Glika i Peszkę od zadań specjalnych a Anglia super snajpera Kane i Delle Alliego wiec jedynie by decydowały indywidualne umiejętności . Niech wygra lepszy 🙂

  14. Tadeusz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Hiszpania. Jestem pewny, że 99 % napisze Polska, i mają racje. Byłem raz na meczu w Barcelonie i ta atmosfera jaka tam panowała, tego się nie zapomina do końca życia.Coś wspaniałego,po prostu jedna wielka piłkarska rodzina, a nie jak u nas na meczach ligowych, stado psełdo kiboli z maczetami.Strach się bać.

  15. Marek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym zagrać w naszej reprezentacji,a dlaczego?Ponieważ to nasza reprezentacja.Pogralbym z naszymi chłopakami.Z naszym ministrem obrony narodowej Pazdanem.Jednym z lepszych strzelców Lewym.Marzenie od dziecka to pograć z reprezentacją

  16. Maniek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać w jakiejś reprezentacji wybrałby reprezentację Tonga. Zajmują ostatnie miejsce w rankingu Fifa wiec moja kiepska gra nie była by az tak widoczna na tle drużyny. Ponad to do każdego spotkania mógłbym podchodzić jako czarny koń.

  17. Sebastian pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz w wybranej reprezentacji, był by to zespół zajmujący ostatnie miejsce w rankingu FIFA – Tonga.
    Dlaczego Tonga? Odpowiedź jest bardzo prosta: z moimi marnym, ba.. Żadnymi umiejętnościami kopania piłki, czy zwodów nie mógł bym w żaden sposób zaszkodzić drużynie, i w żaden sposób bym się nie wyróżniał od pozostałych graczy 😉

  18. Kuba pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym w reprezentacji Polski, bo jako Polak, który kocha swój kraj nie potrafiłbym zagrać dla żadnej innej drużyny.

  19. Marian pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz… Zagrałbym w reprezentacji Niemiec strzelając samobóje, a tym samym uniemożliwiając im wyjście z grupy 😀

  20. Michał pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym zagrać w reprezentacji Brazylii w finałowym meczu z Polską. Wiem że Polacy wygrają, ale lubię Brazylijczyków (to w końcu oni wymyślili karnawał). Chciałbym im oszczędzić pogromu takiego jak w 2014 roku w półfinale z NIemcami.

  21. Ewa pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mogla to zagralabym w POLSKIM ZESPOLE bo dla mnie jest naj,naj,najlepszy i graja w nim same fajne chlopaki 🙂

  22. MattTK pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym zagrać w reprezentacji Australii. Nawet dodam, że w jednym wybranym meczu. Dokładnie chodzi o mecz Australia – Samoa Amerykańskie. Bramka wpadała co około 3 min, więc była by duża szansa na to, że strzelił bym hatricka w oficjalnym meczu.

  23. Tomek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    A ja zagrałbym z reprezentacją choćby San Escobar, byleby tylko moja teściowa wymieniła swój stary telewizor (zdjecie w załączniku) na Kiano Slim TV. Pomóżcie Jej, bo ona nie ma odwagi na zmianę!
    Ps.
    Widzi mama, jak zięć się stara?

  24. Łukasz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Witam,

    Standardowo wybrałbym Polskę, żeby ograć Niemcy na tyle na ile to tylko możliwe, by poczuć doping biało-czerwonych i hart ducha wystawiając piłki naszym kadrowiczom jak Kuba Błaszczykowski, Arkadiusz Milki, Robert Lewandowski czy Kamil Turbo Grosik za którym, aż się kurzy jak odprowadza piłeczkę do bramki 🙂 Ale mając możliwość zagrania w dowolnej reprezentacji tylko ten jeden raz wybrałbym Brazylię wyłącznie dla możliwości zagrania z młodym, pełnym werwy i radości Ronaldinho, który wprowadzał w osłupienie i euforię wszystkich na boisku jak i trybunach. Możliwość zagrania z takim talentem, zarażenie się tą radością do footbolu i dołożenie cegiełki do uśmiechu kibiców byłoby najpiękniejszym piłkarskim prezentem, pomijając mistrzostwo Polski 🙂

    Pozdrawiam

  25. Gosia pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Dziękuję bardzo za ten konkurs. Mogłam się wreszcie piłkarsko rozmarzyć!
    Wymarzyłam sobie siebie w ekipie reprezentacji Hiszpanii! Od początków piłkarskiej pasji uwielbiałam patrzeć na grę drużyny La Roja.

    Ta filozofia gry oparta na elegancji i klasie. Wywyższanie techniki i piękna futbolu ponad wszystko. Cierpliwość w budowaniu akcji to coś, co przemawia do mnie szalenie!

    Chciałabym się znaleźć w oku tego cyklonu. Mieć obok siebie Iniestę, z którym wymieniałabym setki podać. Mieć na ataku Torresa i jego instynkt strzelecki. Asystować mu i samemu wyręczać. Mieć za sobą Busquetsa, który wyczyści każdą akcję rywala jak najlepszy odkurzacz!

    Chciałabym poczuć tą dominację na boisku. W czerwonej koszulce kroczyć od zwycięstwa do zwycięstwa. Na rosyjskich boiskach czarować, niczym Harry Potter w swoich przygodach.

    Ale wystarczy mi jeden mecz. To nie musi być finał Mundialu. Niech to będzie mecz w fazie grupowej, gdzie polotu i fantazji nie ogranicza presja wyniku. W końcu trzeba marzyć odważnie! 🙂

  26. Mateusz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Oczywiście w tej, z którą będzie grać nasza reprezentacja, żeby osłabić przeciwnika i dać naszym przewagę 😀

  27. MK pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Maniak Diego grał przed laty, maniak piłki znaczy się. W Argentynie, tej drużynie chciałbym bardzo sprawdzić się. Piękno gry tej drużyny tak jak tango urzekł mnie. Jeden meczyk finałowy, boskie Buenos ziści się

  28. doxo pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Tylko Islandia. Brak gwiazd, umiejętności piłkarskie… cóż, ale serce do walki OGROMNE. To tak jak ja, kopać potrafię, finezji za grosz, ale gram od 20 lat i daję radę 🙂

  29. Damian2575 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać mecz w wybranej reprezentacji to byłaby to reprezentacja Niemiec. Odwrotnie niż większość Polaków lubię Niemcy i piłkę niemiecką i zawsze im kibicuje. Zaczęło się już od najmłodszych lat. Miałem 8 lat, gdy wraz z dziadkiem oglądaliśmy mundial we Francji, a że dziadek zawsze fanatycznie wspierał Niemców to i ja trzymałem za nich kciuki. Fajnie byłoby iść śladami np. Lucasa Podolskiego i Miroslava Klose i stać się ikoną piłki polsko-niemieckiej, łączącą oba te już tradycyjnie zwaśnione kraje.

  30. andrzej pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Oczywiscie reprezentacja Orłów z Polski 🙂 Bez wzgledu na jakiej bylbym pozycji – zawsze w doborowym towarzystwie. W ataku z Szefem – Robertem. Lub troszke z tyłu z Turbo Grosikiem. W obronie z Kamilem (wezmie udzial w mundialu !!! 🙂 lub Michłem. A w okolicach bramki z Wojtkiem lub Łukaszem. Najwazniejsze to ludzie ktorzy Cie otaczaja – a u nas są NAJLEPSI !!!

  31. digambar pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Choć wybór reprezentacji jest ogromny i co tu dużo mówić, to najlepsi z najlepszych, to jednak najwspanialej byłoby grać wraz z reprezentacją Polski, czuć tę dumę i radość uczestniczenia w czymś wspaniałym razem z moimi rodakami. Jednak moje poczucie patriotyzmu i zdolność samooceny moich umiejętności podpowiada mi, że bez oporów przyjąłbym propozycję reprezentacji Kolumbii, najchętniej na bramce. Myślę, że tutaj przyczyniłbym się najbardziej naszej drużynie… A więc José Pekerman – jestem do Twojej dyspozycji. 24 czerwca jestem wolny.

  32. annadanuta pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jak grać w piłkę nożna to tylko z naszymi Orlami.Grac u boku Lewandowskiego to marzenie wielu kibicow.Czy wytrwala bym te 90 min .to wątpie ale sprobowac warto.Moze gola strzele.We mnie tkwi duch patriotyczny .Ogladam tylko mecze naszej reprezentacji .Na kibicowanie Orlom zbieram cala energię.

  33. JanW pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Wspaniały sen dzisiaj miałem
    bo w koszulce z białym orłem po murawie biegałem
    Na bandach reklamy KIANO odtwarzali
    A myśmy rywalom bramki strzelali
    I tak aż do finału doszliśmy
    A na koniec jako zwycięzcy złotą NIKE podnieśliśmy.
    I gdy ta cudna chwila trwała
    Żona ze snu mnie wyrwała.
    I właściwie nic się nie stało
    ale w salonie na stoliku smukłe KIANO stało
    i zbliżające się emocje zapowiadało.
    Jakże bym chciał zagrać choć raz z orłem na piesi .
    Zapamiętałbym to do samej śmierci.
    Bo chociaż ja jestem ze Śląska a żona z Mazur
    to w sercu mamy piłkarski pazur.

  34. Marcin pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jeden mecz zagrałbym dla Hiszpanii – dlaczego?
    By przez 90 minut być Iniesty kolegą,
    wybiec na boisko z De Geą, Ramosem i Isco,
    pokazać technikę lepszą niż Pique,
    błysnąć inteligencją wymieniając podania z Asensio,
    zaliczyć asysty przy bramkach Aspasa i Costy
    i wreszcie trafić do siatki rywala – po podaniu Monreala !

  35. paolo pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Po pokonaniu Fidżi, Vanuatu i Nowej Kaledonii (bilans 5-0-1 i bramki 14:5) oraz w barażach interkontynentalnych Bahrajnu 1:0 i 0:0 reprezentacja Nowej Zelandii zakwalifikowała się do Mistrzostw Świata w RPA w 2010 roku. Zrobiła to już drugi raz, wcześniej zagrała na Mundialu w Hiszpanii w 1982 roku ale poległa 3-krotnie z ZSRR, Brazylią i Szkocją. Tym razem miało być inaczej – tej szansy nie mogła szalona ekipa amatorów z Antypodów zmarnować, tym bardziej że ciężko jest chłopakom przebić się przez eliminacje, o ile wysepki z Pacyfiku w strefie OFC wciągają nosem na śniadanie o tyle mecze z ogromnym sąsiadem czyli Australią bywają ciężkie.
    Niemniej jednak w RPA los się uśmiechnął do ekipy zwanej All Whites i w losowaniu przydzielił im w grupie Włochów, Paragwaj i Słowację. Tę samą Słowację, która niemiłosiernie przetrzepała skórę Polakom w eliminacjach u schyłku ery Beenhakkera 2:1 i 1:0 w meczu na zaśnieżonym stadionie Śląskim przy garstce kibiców i golu samobójczym. Polska wówczas całkowicie rozbita zajęła przedostatnie miejsce wyprzedzając San Marino a ulegając i Czechom i Słowakom i Słoweńcom i Irlandczykom Północnym. K o m p r o m i t a c j a!!!
    Niedoceniana na mistrzostwach Nowa Zelandia cudem uratowała remis ze Słowacją 1:1, następnie będąc skazana na pożarcie w meczu z wielokrotnymi mistrzami świata Włochami również zremisowała 1:1 (szokując świat, bukmacherów i kibiców) oraz zremisowała bezbramkowo z Paragwajem. Nie wyszła z grupy ale została jedną ekipą tych mistrzostw która nie przegrała meczu.
    I w meczu Nowej Zelandii ze Słowacją chciałbym zagrać,strzelić gola, by All Whites wygrali 2:1 upokorzyli naszych niedawnych rywali zza południowej granicy, by zajęli awansowe miejsce i w drabince turnieju idąc jak burza ograli Holandię, Brazylię i Urugwaj lub Japonię, Hiszpanię i Niemcy – zależnie którą drabinka by poszli a w finale? No cóż? Kto by to nie był -szok sensacja, niedowierzanie, mnóstwo pytań bez odpowiedzi
    Co Nowa Zelandia robi w finale MŚ? i dzięki komu? 😉
    Dzięki piorunującej końcówce w obecności 23 871 kibiców wykończenie Słowaków przez Nowozelandczyków z polskim akcentem (mną) na Royal Bafokeng Stadium w Rustenburg sprawiło by mi ogromną radość 😉
    Z resztą pyknięcie Włochów to również marzenie

  36. Martinez pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrać u boku Messiego to poezja samego patrzenia na jego grę. Dlatego wybrał bym reprezentację Argentyny.

  37. Wojtek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zdecydowanie zagrałbym w reprezentacji Portugalii. Pokazałbym Kristjano kilka sztuczek i opowiedział o wszystkich swoich uwagach, które mam podczas oglądania meczy na kanapie. W domu przecież każdy wie więcej niż ten ten którego się ogląda

  38. Piotr pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Witam 🙂
    Najchętniej zagrałbym w drużynie Stade Olympique l’Emyrne w meczu madagarskiej ligi przeciwko AS Adema z 2002 roku, gdzie padła rekordowa liczba bramek – 149. Chętnie bym sobie z nimi postrzelał, co prawda większość bramek było samobójczych ale kto by tam na to patrzył 😛

  39. Damian pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    POLSKA! Biegałbym tak na skrzydle ze rywalom pozostałby tylko orła cień:)

  40. Teoatino pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym na bramce w reprezentacji Senegalu przeciwko naszej drużynie. Wynik meczu byłby znany po pierwszych kilku minutach 🙂

  41. Piotr pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Witam,
    chciałbym zagrać w reprezentacji Urugwaju zamiast Maximiliano Pereira na pozycji obrońcy podczas meczu finałowego.
    Wszystko dlatego, że podczas finału zagrają przeciwko reprezentacji Polski.
    Wybrałem ten mecz, ponieważ dojście do finału pójdzie naszym tak samo szybko i lekko jak znikają pieniądze po wypłacie. Mecz w finale z Urugwajem może być najtrudniejszym zadaniem i właśnie dlatego zagrałbym na pozycji obrońcy w drużynie Urugwaju i w odpowiednim momencie zrobiłbym miejsce by „Lewy” mógł oddać zwycięski dla Polskiej reprezentacji strzał.
    A skąd wiem że dojdziemy do finałów?

    Przyśniło mi się. Więc sami rozumiecie, tak będzie. Sprawdzone info.
    Cały sen rozpisałem na kartce, którą podsyłam w załączniku.

    (Możecie ją wykorzystać w celach hazardowych)
    Jak już mówiłem sen proroczy.
    Kuponik na pewno wejdzie 😉

    Pozdrawiam.

  42. Agata pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałabym w Kolumbii i w meczu z Polakami strzeliła 3 samobóje bo z Japonia i Senegalem nasi wygrają bez mojej pomocy

  43. Tomasz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    z reprezentacją Islandii, ponieważ największą wartość ma szacunek kibiców a Islandczycy pod tym względem są niepowtarzalni. Marzeniem byłoby takie oto podsumowanie meczu www.youtube.com/watch…WROFoW-H-0

  44. Marcin pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Ten jeden jedyny raz w drużynie narodowej niech będzie w ataku Argentyny. Tej obecnej, z problemami i dużymi nadziejami!

    Niech to będzie mecz, który utrwali się w pamięci kibiców. Rozgrommy przeciwnika i przywróćmy nadzieję. Ja zawsze byłem wielki fanem Albicelestes. Ta błękitno biała koszulka była jak ulubiony, zagraniczny film.

    Dostałbym numer dziewięć na plecach i cały mecz na pokazanie się. Partnerem w ataku Higuain. Wspierałby mnie Aguero i Di Maria. Ale przede wszystkim on- największy artysta futbolu. Messi w swojej najlepszej formie. Messi podrażniony przegranym finałem sprzed czterech lat.

    Chciałbym strzelić jedną bramkę, dołożyć jedną asystę i poczuć jak to jest fruwać po murawie.

    Ta Argentyna jeszcze pokaże na co ją stać! 🙂

  45. Jan pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Powiedziałbym Polska ale tak pisać będą wszyscy,więc powiem że jeżeli już to zagrałbym jako Senegalczyk grałbym tak aby pokazać jak można być bardzo dobrym zawodnikiem ale nie zaszkodzić Polsce i na koniec meczu bardzo dobrego ale przegranego poprosiłbym o koszulki Lewego,Błaszczykowskiego i Grosika a jak o trzy bym prosił

  46. Krzysztof pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Wybrałbym drużynę Argentyny, dlatego że to już ostatnia szansa aby zagrać u boku największej gwiazdy światowej piłki jaka jest Messi.

  47. Jarosław pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać to wybrałbym najsłabszy zespół. Wtedy bym aż tak nie odstawał od reszty, a może i kontakt z piłką by się przydarzył. 🙂

  48. Krzysztof pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Oczywiście byłaby to Polska, gdyż jako Polak nie wyobrażam sobie występu w innej drużynie niż tej z orzełkiem na piersi. Emocje, jakie by temu towarzyszyły byłyby nie do opisania.

  49. Wiesław pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Była by to Polska,ponieważ zwycięstwo i sukces najlepiej smakują w bialoczerwonych barwach narodowych

  50. noor32 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jako technomaniak zagrałbym w reprezentacji Japonii, żeby przekonać się, jakie wynalazki wykorzystują podczas meczów. Na pewno pod koszulkami, spodenkami i getrami kryją się miniaturowe cuda techniki. Pasowałbym do nich wyglądem – podobno z twarzy jestem podobny do Bruce’a Lee 🙂 Poza tym mógłbym wymienić się koszulką z Robertem Lewandowskim!

  51. Ilona pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałabym zagrać w reprezentacji Portugalii podczas meczu z Polską na Euro 2016, ponieważ na tyle skutecznie oslabiłabym ich drużynę, że na pewno bylibyśmy wtedy w półfinale i nie musiałyby o tym rozstrzygać żadne rzuty karne, które są jak loteria. 😀 a co by było, gdyby…? Gdyby w półfinale też się nam udało? I w finale tak samo? Zmieniłabym karty naszej historii, grając w przeciwnej drużynie!

  52. Kovi pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałabym zagrać w reprezentacji, która będzie w finale z Polską na Mundialu, żeby zobaczyć z bliska jak Polska wygrywa 🙂

  53. Robert pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Polski, Peszko dostał powołanie, więc w hotelu może być wesoło bez względu na wyniki.

  54. Paulina pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Byłaby to reprezentacja Polski, ponieważ jestem patriotą, dumna z Naszej reprezentacji..a wystąpienie obok takich piłkarzy, to nielada zaszczyt!

  55. Kibicka pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Polska

  56. matik pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz w dowolnej reprezentacji, zdecydowanie wybrałbym zagranie w reprezentacji Urugwaju z gwiazdą tego kraju, Luisem Suarezem. Mając możliwość wspólnej gry z nim, postarałbym się wyjaśnić mu jak żenująco wygląda jego nurkowanie w polu karnym, symulowanie przy każdym kontakcie z przeciwnikiem i kłótnie z sędzią. Myślę, że mając okazję wpłynąć na jego sposób gry, przyczyniłbym się do ocieplenia jego wizerunku.

  57. Damian pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać mecz w dowolnej reprezentacji wybrałbym reprezentację Niemiec. Pewne jest że prędzej czy później Polska trafi na to zestawienie (bo zawsze trafia). Wtedy mógłbym strzelić samobója i zapewnić naszej reprezentacji zwycięstwo 😉

  58. Krystian pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Wielkim zaszczytem i wyróżnieniem byłoby dla mnie zagranie meczu oczywiście w reprezentacji Polski. Sama swiadomość możliwości reprezentowania Naszego kraju na arenie międzynarodowej napawa mnie ogromna dumą i satysfakcją. Takie wyróżnienie dla mnie- 21 latka który od zawsze interesuje się piłką nożną byłoby spełnieniem najskrytszych marzeń. Niezwykle wzruszające byłoby w trakcie meczu widzieć na trybunach z perspektywy piłkarza Reprezentacji Polski moją narzeczoną, która wspiera mnie we wszystkim tym co robię. 🙂

  59. Mateusz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz w wybranej reprezentacji była by to reprezentacja San Escobar ponieważ zawsze marzyła mi się karieriera kapitana drużyny która wiązała by się przy okazji z rolą selekcjonera. Doprowadził bym kadrę San Escobar do tytułu Mistrza Świata!

  60. Kristof pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Od dziecka podziwiałem piłkarzy grających z Białym Orłem na piersi i marzyłem o wielkiej karierze. Jednak zdrowie nie dopisało a po marzeniach został mi tylko TV, który do dziś pamięta finałowy mecz Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie gdzie po pięknym meczu Polska w ostatnich minutach uległa Hiszpanii 2:3. Jeśli teraz miałbym tylko taką możliwość zagrania jednego meczu to w drużynie Adama Nawałki u boku Lewandowskiego, Grosickiego, Błaszczykowskiego i innych, którzy dzisiaj stoją przed szansą przejścia do historii, tej którą następne pokolenia będą mile wspominać. Mi pozostaje trzymać kciuki za naszych i od czasu do czasu wytężyć wzrok by zagrać w piłkę na PS3.

  61. Dominik pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym zagrać w drużynie Polaków, ponieważ jest to najlepsza drużyna na świecie. Kibicując im i tak czuję się jak dodatkowy zawodnik, który działa największe cuda.

  62. Chyba ty pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    W reprezentacji Japonii, bo lubię anime.

  63. piotr pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    meksyk

  64. Tomasz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym w drużynie Arabi Saudyjskiej, żeby szybko odpaść i móc dalej rozkoszować się mistrzostwami na kanapie, przed telewizorem Kiano SlimTV

  65. Degi pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Odpowiedź może być tylko jedna. Dla reprezentacji Polski. Gra na mundialu jest marzeniem, a skoro już marzyć to o rzeczach największych. Wysłuchać na stadionie Mazurka Dąbrowskiego w koszulce z orzełkiem na piersi, usłyszeć doping najwspanialszych kibiców skandujących „gramy u siebie”, a później strzelić bramkę i w reszcie wygrać dla kadry mecz o wszystko. Tak, wybieram Polskę!

  66. Dawid pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym w reprezentacji Polski z 1974r. lub 1978r. i zmienił historię futbolu w MŚ wygrywając z RFNem w ’74 a w ’78 z Brazylią…..

  67. Konrad pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Aż chciało by się napisać, że zagrałbym w reprezentacji Hiszpanii albo Brazylii bo tam same gwiazdy, ale obawiam się, że z moimi umiejętnościami, po takim spotkaniu kibice grozili by mi śmiercią, co najmniej jak kibice Liverpoolu Kariusowi po finale ligi mistrzów. Tak więc z chęcią zagrałbym w reprezentacji Polski ponieważ… ponieważ tata byłby ze mnie dumny! a dzień ojca tuż tuż.

  68. kur24 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    To, że urodziła mnie polska matka nie było moim wyborem, ale szybko przyzwyczaiłem się do warunków na polskiej porodówce i z bezzębnym uśmiechem przyjąłem przyznane mi z automatu obywatelstwo kraju nad Wisłą. Na polskim boisku po raz pierwszy miałem styczność z piłką. Latami grałem w drużynie PRL-owskiego osiedla. Jednak dopiero podczas meczu z Senegalem na Mistrzostwach w Rosji 2018 roku poczułem całym sobą, że chcę zagrać w reprezentacji naszej Ojczyzny. Już, teraz, natychmiast! Gdybym był na stadionie, moje biało – czerwone nogi wbiegłyby na murawę, by pomóc totalnie zagubionym piłkarzom. Gryzłbym trawę, podlewał ją litrami potu i nawet wyrwał sobie serce, byleby powstrzymać to, co się tam działo i strzelić ( niesamobójczego ) gola. Chciałbym mieć możliwość wystąpienia w niedzielę na meczu z Kolumbia, bo wtedy miałbym jakikolwiek wpływ na wynik. Bezczynność mnie dobijała! Poza tym płynie we mnie polska krew, więc reprezentowanie naszego państwa byłoby dla mnie zaszczytem.

  69. Michał pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jeśli mialbym zagrać w wybranej reprezentacji, oczywiście byłaby to reprezentacja bialo-czerwonych. Z wielką dumą i honorem reprezentowalbym barwy narodowe. W odpowiedzi dlaczego reprezentacja Polski – ponieważ gdybym grał, doprowadzilbym drużynę do finału, więc jako patriota Wielkiego Narodu Polskiego bez wahania wybrałbym trykot z orłem na piersi.

  70. Mort pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Byłaby to Japonia – drużyna której kibicuję skrycie,
    Ich gra podoba mi się niesamowicie.
    Mimo, że są mali wzrostem to duchem niezrównani,
    I naprawdę niezłymi piłki kopaczami.
    Tych samurajów chciałbym mieć za towarzyszy,
    Będąc w ich drużynie cały świat o nas usłyszy.
    Będąc w ich drużynie wyróżniałbym się na każdym polu,
    Byłbym jedynym blondynem wśród całego zespołu.
    Mój wzrost byłby wśród nich niespotykany,
    W takim stopniu, że za kapitana byłbym natychmiastowo uznany.
    Ponadto mnie by z pewnością delegowali do wywiadów udzielenia,
    Gdyż jako jedyny posiadam nazwisko proste dla zwykłego śmiertelnika do wymówienia.
    W tym zespole czekałaby mnie chwała i sława,
    Przy moim wejściu na murawę słychać by było ogromne brawa.

  71. JudytaO88 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    W reprezentacji Islandii! Dlaczego ? to proste! (a przynajmniej mniej skomplikowane niż nazwiska kolegów z drużyny). Strákarnir okkar czyli „Nasi chłopcy” to doskonały przykład na to, by nigdy się nie poddawać i śmiało kroczyć po swoje marzenia. Nawet jeśli kopiesz piłkę jak Diana Ross na otwarcie mistrzostw świata w 1994, to przecież nic się nie stało i ty im jeszcze pokażesz jak Islandczycy reprezentacji Anglii. Więc jak mówi Islandzkie przysłowie: naprzód z masłem! (Áfram með smjörið) i czas ćwiczyć dryblowanie. Byłabym dumna będąc częścią takiej drużyny, nawet gdyby jedynym moim zadaniem było zdzieranie gardła przy kibicowaniu na ławce rezerwowych. Ławkę chętnie też zamienię na kibicowanie z Kiano , będzie to niczym rodzynka na końcu hot doga (Það er rúsínan í pylsuendanum) :).

  72. Beata pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jako Polka oczywiście zagrałabym z reprezentacją Polski ale ,z tą z przed 40 lat ,a najlepiej w meczu na Stadionie Śląskim kiedy Polska pokonała Anglię 2:0. „Orły Górskiego” niesione dopingiem z trybun otworzyły drogę Polski na Mundial w 1974 i było to olbrzymie wydarzenie także w kontekście politycznym. Cudownie byłoby spotkać tych Panów w tamtym czasie i przeżyć z nimi ten sukces .

  73. Agulina pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Mogłabym zagrać w Reprezentacji Polski i wziąć na siebie cała winę za przegrany mecz z Senegalem;) Stanąć jak Ciolek, podać tak „genialnie” jak Krychowiak i wyjść z bramki jak ostatni nieszczęśnik.

    Po wczorajszej przegranej przestałam żałować: raz- że, nie mamy telewizora i dwa- że, nie mogliśmy oglądać meczu od początku. Serwery były tak obladowane, iż połączyć udało się dopiero po 20minutach (jak się okazało nic nas nie ominęło;)

    Będę dobrą żoną i dla mojego męża mogłabym to zrobić – zagrać w Reprezentacji Polskiej,aby on wygrał telewizor i mógł spokojnie obejrzeć resztę Mundialu:)
    Nie

  74. Pietruhad pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Oczywiście reprezentacja Polski. Z moimi marnymi umiejętnościami nie odstawałbym zbytnio od reszty zespołu, a kto wie, może i mógłbym im nawet pomóc nie przegrać kolejnego meczu.

  75. Kuba pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł rozegrać jeden wybrany mecz w wybranej reprezentacji byłby to niewątpliwie mecz finałowy Mistrzostw Europy z roku 2000, Francja przeciwko Włochom. Ubrałbym koszulkę reprezentacji Trójkolorowych. Wybrałem ten mecz z sentymentu, ponieważ właśnie od tego spotkania rozpoczęła się moja wielka miłość do futbolu, która trwa już 18 lat. Miałem wtedy 6 lat, a zwycięstwo Francuzów sprawiło, że właśnie piłkarze z tej reprezentacji stali się moimi pierwszymi idolami. Możliwość gry razem z Zinedinem Zidanem, Nikolasem Anelką, Thierrym Henry, czy Didierem Dechampem była by czymś wspaniałym. No i dodatkowo mógłbym na szczęście pocałować Fabiana Bartheza w jego łysinę, jak to Trójkolorowi mieli w zwyczaju. Może to ostatnie nie jest jakimś wielkim marzeniem, ale symbol to symbol!

  76. pawlooo pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    POLSKA Kolumbia może nie jestem bardzo dobry zawodnik ale mam ducha walki nigdy się nie podaję dążę do celu staram się być optymistą w niedzielę mecz dlatego jak bym grał to na obronie Polskiej drużynie i pokazał jak Polacy mają serce do walki.

  77. Rafał A. Nowakowski pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym miał możliwość zagrania meczu w reprezentacji, zdecydowanie wybrałbym Australię. Uwielbiam ten kraj, pozytywnych ludzi, piękną przyrodę i niewystępujące nigdzie indziej zwierzęta. Australia nie ma ponadto wielkich osiągnięć w piłce nożnej jeśli chodzi o największe imprezy sportowe, a w związku z tym, że uwielbiam piłkę nożną i (ponoć ;)) wychodzi mi to całkiem nieźle, chętnie pomógłbym wygrać w spektakularny sposób Australii choćby jeden mecz na tegorocznym Mundialu 🙂

  78. Joanna Gorzelańska pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Tak jakoś się stało,że na wadze mi się przybrało.Z 34 na 38 wskoczyłam i nietęga moja mina!Może gdybym mecz z Chorwacją zagrała jak Argentyna bym ze zmęczenia padała.Słodkie grzeszki, bym wypociła i endorfinek troszkę zaliczyła.Gdybym tylko zawału w połowie nie dostała, dymna z siebie bym była, że wytrwałam.

  79. Krzysiekkrzychu pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać w obojętnie jakiej reprezentacji to bym wybrał reprezentację Polski. Nie potrafię grać i jakby nasza drużyna przegrała śpiewaliby piłkarzom naszą piosenkę „Polacy nic się nie stało” i po jakimś marudzeniu ludzi jacy to są kiepscy piłkarze byłbym dumny z reprezentowania swojej ojczyzny.

  80. Ariel pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Islandia. Wydaje mi się że to świetna drużyna, gdzie panuje najlepsza atmosfera. Niema gwiazd pokroju Ronaldo, który podnosi głos na własnego trenera, niema Messiego który otwarcie krytykuje swoich kolegów i straszy że odejdzie z reprezentacji, jakby nie był tam po to by reprezentować swój kraj, tylko dla sprzedania innym klubom swoich umiejętności. W eliminacjach najwyższe miejsce w grupie, przewyższając nawet niesamowitą Chorwację. W piłce ważne jest zwycięstwo, ale atmosfera na boisku przybliża do tego w bardzo dużym stopniu. Chciałbym z nimi zagrać w półfinale, czego im życzę.

  81. Ljuboja92 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz w wybranej reprezentacji to byłby to Meksyk. To fantastyczny kraj który ma żywiołowych i oddanych kibiców, świetnych piłkarzy którzy są w stanie pokonać każdego a poziom wyszkolenia technicznego jest na najwyższym poziomie.

  82. Artek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym zagrać chociaż jeden mecz w zespole Chorwacji. Dlatego, że jest to drużyna doskonale grająca technicznie i taktycznie. W swoich szeregach ma gwiazdy światowego formatu, takie jak Luka Modrić, Ivan Rakitić czy Mario Mandzukić. Nie nadarmo przez wszystkich ekspertów piłkarskich na świecie nazywana jest Brazylią Europy. Zagranie nawet choćby kilku minut u boku takich gwiazd to byłoby niesamowita przygoda. A to co zrobili na Mistrzostwach Świata w Rosji z drużyną Argentyny, która ma przecież w składzie jednego z najlepszych piłkarzy w historii piłki nożnej, to majstersztyk. Wygrali w pięknym stylu z aktualnymi wicemistrzami świata 3:0 i stali się jednym z faworytów do medali. Oglądałem ten mecz na moim 32 calowym tv…i nie ukrywam, że przydałby się większy aby kibicować Chorwacji w drodze do finału w Moskwie. Kibicuje zarówno Chorwacji jak i całemu Tabletowi, za świetne artykuły, testy sprzętu i najświeższe informacje. Pozdrawiam.

  83. Dawid pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym w reprezentacji Polski ze względu na nasz charakter. Jesteśmy drużyną zdeterminowaną, najchętniej zagrałbym w meczu z Portugalią i pokazalibyśmy im wspólnie że jesteśmy od nich silniejsi. Zdjąłbym uśmiech z twarzy Ronaldo. Polska reprezentacja zasługuje na to by pokazać że jesteśmy od nich silniejsi, pokazała już na euro 2016 że się nie dała i przegraliśmy w karnych które niestety są losowe. A jeśli miałbym po prostu zagrać w którejś reprezentacji nie patrząc na to z którą drużyną będziemy grali to tak byłaby to też Polska. Dlaczego? Chętnie zobaczyłbym umiejętności naszej drużyny z boiska, bo wiem że jesteśmy silni i chętnie chciałbym choć nie umiem dobrze grać wykonać kilka podań z prawdziwymi gwiazdami czyli Polską drużyną

  84. Wed88 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym miał taką możliwość zagrać w jednej z reprezentacji na pewno byłaby to reprezentacja Francji. Interesuje się kulturą francuską, dodatkowo uczę się ich języka dlatego ten kraj po Polsce jest mi bardzo bliski. Trójkolorowi grają ofensywny futbol oparty na wyszkoleniu technicznym co bardzo mi odpowiada. Za czasów szkolnych zawsze stałem na bramce i byłem bardzo dobrym fachowcem więc na pewno na jeden mecz wygryzłbym Hugo Llorisa :). Posiadają młody zespół który jest zgrany i ma potencjał aby zostać mistrzem świata i ja z chęcią pomógłbym im w jednym meczu!

  85. Michal pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać w wybranej przez siebie reprezentacji to wybrałbym San Marino, ponieważ jest to jedna z niewielu reprezentacji, w których mógłbym się przebić do pierwszego składu.

  86. Bartłomiej Domański pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Z chęcią wystąpiłbym w reprezentacji Senagalu i pomógł wygrać naszym 😀

  87. Marcin pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Byłaby to reprezentacja Portugalii. Ponieważ piłka nożna jest sportem kontaktowym, chciałbym za wszelką cenę zobaczyć na żywo symulowane cierpienie portugalskich piłkarzy po niedoszłym zderzeniu dwóch ciał zawodników.

  88. Marcin pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Grać w piłkę nie mogę, ale gdybym mógł ten jeden mecz zagrać to wybrałbym reprezentację Rosji. Dlaczego? Jestem leniwy i brak mi dyscypliny, a u Czerczesowa wszyscy chodzą jak w zegarku.

  89. Kawin pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    W reprezentacji Islandii, gdyż mają tam kucharzy, mechaników itp ale programisty jeszcze nie mają, więc może bym się nadał 🙂

  90. Jarosław pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Polska, kibicuje naszym do końca, jestem Polakiem w żadnej innej reprezentacji bym nie chciał grać, tylko w Naszej z orzełkiem na piersi, do boju Polska

  91. Monika pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Z Islandią.
    Euro 2016 – Pamiętamy!
    (Good Girls Go to Heaven, Bad Girls Go To Valhalla with Ragnar ;-))

  92. Łukasz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    W reprezentacji Turcji
    Nawet gdybym grał jak nasza reprezentacja to chociaż na pocieszenie dostał bym wielkiego kebaba, A i tak wszystkie laski byłby moje

  93. Michal pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    POLSKA , bo przegrywamy

  94. Sebastian pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Długo zastanawiałem się w jakim meczu chciałbym zagrać, bowiem kilka mi do głowy przychodziło, lecz na Anglia – Polska z 1973 r. zdecydowałem się i swoim emocją upust dałem.

    Po meczu Polska – Senegal pewności nabrałem, gdyż sobie wielkie czasy polskiej piłki przypomniałem.

    17 października 1973 roku był dla Naszej reprezentacji dniem, który naszą porażką miał się stać, lecz cudem na Wembley został ogłoszony, remisem został zakończony, a wyczyn ten w annały sportu złotymi zgłoskami zapisany i do dzisiaj pamiętany.

    Na świecie jeszcze mnie nie było, a Polacy grali wielki mecz, największej potędze nie ustępując, pod nawałą ataków nie kapitulując. Właśnie w tym meczu chciałbym zagrać i wspomóc dzielnych bohaterów. Dzięki idealnej obronie, Anglikom szans na awans do Weltmeirschaft 1974, czyli finałów piłkarskich mistrzostw świata rozgrywanych w Republice Federalnej Niemiec nie dali, szok wywołując, nagłówki gazet „ Koniec Świata” ogłaszały, morale w narodzie podłamały.

    Za niezłomność, bohaterską postawę, oddanie dla sportu i ducha narodu, zawsze będę podopiecznym Kazimierza Górskiego dziękował.

    Statystyki były dla nas bezlitosne, bowiem na każdy strzał Polaków przypadało 8 angielskich, a na jeden rzut rożny dla nas, aż 11 wykonywanych przez Anglików. Liczby są jednak liczbami dlatego, że najbardziej liczy się zaangażowanie i wiara w powodzenie, czym dokładnie pokazali Chorwaci w meczu z Argentyną, na obecnych mistrzostwach.

    Takie są moje pragnienia, by w meczu który do legendy footballu został wpisany i ja swój ślad mógł odcisnąć, podając, broniąc lub też atakując, nie zasługi dla siebie zbierając, lecz o dobrze drużyny przede wszystkim pamiętając.

  95. Michał pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym w reprezentacji Argentyny żeby pomóc Messiemu. Kompletnie im nie idzie i zrobiłbym co się da, żeby ich rozruszać. Może dzięki temu Messi zakończyłby karierę reprezentacyjną z uśmiechem, ponieważ na to zasługuje jako genialny piłkarz.

  96. Zoldak pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Ja zagrałbym z reprezentacji Polskie, gdyż jestem Polakiem i wiernym patriotą. Nie ważne od wyniku i tak zawsze byłbym wygrany. Jestem dumny z tego, iż pochodzę z Polski.

  97. Staś Larwa pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym w reprezentacji Niemiec w finałowym meczu z Polską pod fałszywym obywatelstwem i imieniem, ponieważ tylko wtedy miałbym szanse strzelić 10 goli samobójczych za których Polacy by mnie pokochali:) POzdrawiam

  98. Piotr pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jeżeli byłbym dobrym piłkarzem chciałbym zagrać mecz w reprezentacji Argentyny. Mają świetny skład i właśnie w tej drużynie chciałbym zagrać aby wkoncu mogli sięgnąć po jakiś tytuł. Pozdrawiam

  99. Maciej pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym w reprezentacji Senegalu podczas meczu z Polską. Jestem beznadziejnym piłkarzem, więc nasi by na pewno wygrali!

  100. witos pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Maroko.
    Piekne granie, bardzo duzo ambicji,honoru .

  101. Andrzej pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym oczywiście w reprezentacji Polski. Chciałbym pokazać pozostałym zawodnikom w mojej reprezentacji jak się gra w piłkę i wygrywa puchar świata.

  102. Ellajza pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Oczywiście byłby to mecz naszej reprezentacji z Senegalem. Chciałabym moc być tam z naszymi piłkarzami i pomoc im z całej siły, żeby Pokska pokazała na co ją stać. Wygrana byłaby zapewniona 🙂

  103. Marek Wasiński pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Najchętniej zagrałbym w reprezentacji Argentyny. Presja ciążąca na tym zespole, kultura piłkarska tego kraju, dziedzictwo Maradony i możliwość biegania po boiskach z Leo Messim u boku, to spełnienie moich największych marzeń. Taki stres, który wiązałby się z tym występem, dodatkowo działa na mnie pobudzająco. Dla tej adrenaliny zrobiłbym wszystko.

  104. Ewa pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Oczywiście, że byłaby to polska drużyna narodowa. Prawdziwy kibic powinien być ze swoją drużyną na dobre i na złe, bez względu na wynik meczu. Nie ważne, czy to mecz na mistrzostwach, czy towarzyski, nasi piłkarze potrzebują nas Polaków, naszego wsparcia oraz wiary w ich możliwości.

  105. Magda pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chętnie zagrałabym w reprezentacji Niemiec, ponieważ strasznie nie lubię tej drużyny to starałabym się aby nie wyszła nawet z grupy. A, że grać w piłkę nie umiem to zadanie nie byłoby takie trudne. Pozdrawiam

  106. iwa1988 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałabym zagrać w zespole Japonii – bo oni grają z wielką werwą, siłą niebiańską, energią rajską i mocą kosmiczną.

  107. Jarosław Smolski pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym zagrać w reprezentacji Kolumbii w niedzielnym meczu z Polską. Jest 90 minuta, wynik 0-0, który eliminuje Polskę z mistrzostw. Nagle trener Kolumbii wpuszcza mnie na boisko bym pomógł w obronie rzutu różnego, który wynonywany jest przez Kamila Grosickiego. Obok mnie stoi Lewandowski, widać w jego oczach zrezygnowanie. Grosicki podchodzi do piłki, wrzuca piłkę na wysokość trzeciego piętra. Lewy nie ma szans na jej sięgnięcie. Widać, ze powaoli zaczął godzić się z porażką. Nagle padam na kolana, biorę Lewego na barana, Lewy czubkiem grzywki uderza piłkę, a ta trafia idealnie do siatki reprezentacji Kolumbii. Polska wygrywa mecz, a niecaly miesiąc później zdobywa Mistrzostwo Świata w Piłce Nożnej. 😉

  108. Luksszj pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Oczywiście była by to nasz reprezentacja. Wsparcie na pewno by im się przydało i być może wyszliśmy z grupy

  109. Jakub pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Najchętniej zagrałbym w reprezentacji Islandii. Widać, że chłopaki nie grają dla kasy ale dla pasji. Poza tym miło by było udowodnić Ronaldo, Messiemu i innym gwiazdom co to jest prawdziwa drużyna i po co w ogóle gra się w piłkę.

  110. Patryk pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jestem lepszym kibicem niż piłkarzem, więc chciałbym zostać zawodnikiem Senegalu. Myślę, że wtedy reprezentacja Polski bez problemu wygrałaby mecz otwarcia.

  111. Stanisław pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Każdy Polak pewnie wybierze polską reprezentacje, Ja również ale jak bym miał wybór wybrał bym z aktualnym finałów najlepszych 5 zawodników +2 rezerwowych z różnych drużyn i bym zrobił turniej 5 piłkarskich, na zasadach zmian hokejowych oraz zmianach pozycji jak w siatce co 5 minut żeby każdy spróbował miodu na pozycji bramkarza obrońcy i napastnika

  112. Łukasz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    To proste, w reprezentacji…Islandii. Wybór może być dziwny,ale jest to zespół który darzę największym szacunkiem i podziwem bowiem zespół prowadzony przez dentystę i składający się tylko częściowo z zawodowych piłkarzy zakwalifikował się do MŚ w 2018, na Euro 2016 dotarli do ćwierćfinału eliminując w 1/8 Anglię, chciałbym poczuć ich moc, zaangażowanie i pasję w szatni i na boisku.

  113. Maciej pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym tylko mógł zagrać jeden mecz w wybranej reprezentacji bez wątpienia byłaby to drużyna Islandii, którą obserwuję od Mistrzostw Europy w 2016 roku. Jestem pod gigantycznym wrażeniem woli walki i hartu ducha tych chłopaków, przy których w szatni odnalazłbym się doskonale. Spędziłem na ich wyspie miesiąc starając się poznać ten kraj, kulturę i ludzi, dzięki czemu absolutnie nie dziwie się dlaczego reprezentacja Islandii jest takim fenomenem. Chciałbym chociaż przez chwilę, na jeden mecz być częścią tej „rodziny”, w której każdy stoi murem za swoim reprezentacyjnym bratem będąc gotowym aby skoczyć za nim w ogień. W drużynie, której umiejętności piłkarskie nie są najważniejsze bo przewyższają inne reprezentacje swoją nieustępliwością i walecznością. Drużynie, za którą nie jeżdżą kibice tylko „przyjaciele”. Drużynie, w której nikt nie czuje się gwiazdą i każdy jest sobie równy. Drużynie, do której jak nikt inny pasuję wizualnie mając ogoloną głowę i brodę niczym Aron Gunnarsson czy sam Ragnar Lothbrok. Nie ma drugiej takiej reprezentacji, której bycie częścią jest znaczenie większą wartością niż chwila u boku Cristiano Ronaldo, Leo Messiego czy Neymara.

  114. Tomasz Stefanowski pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz w wybranej reprezentacji byłaby to reprezentacja Anglii. Wybrałem tą reprezentacje ponieważ w jej składzie jest wielu utalentowanych, młodych zawodników, którzy grają atrakcyjny dla oka football. Uważam, że ta drużyna ma szanse na wygranie mundialu.

  115. Mateusz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Patryjotom jestem stałe więc dla Polski gole wale, nie pokona mnie dziś żaden bo już lewy leci pomóc, to przyjemność jest nie mała gdy cię wspiera Polska cała.

  116. Marta pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mogła zagrać jeden mecz z wybraną reprezentacja była by to reprezentacja Polski. Wybrałbym ten zespół, ponieważ z największą przyjemnością i dumą zagałabym z piłkarzami z kraju z którego pochodzę i mieszkam. Z reprezentacją, która dzielnie walczyła na Euro 2016, a teraz daje z siebie wszystko na Mundialu.

  117. Joanna pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałabym w reprezentacji Niemiec, ponieważ zupełnie nie umiem grać w piłkę nożną, więc dzięki mnie na pewno by przegrali 😀

  118. jasiek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym miał możliwość zagrania jednego meczu w wybranej reprezentacji mim wyborem byłaby reprezentacja Polski. Nie patrzę tylko na to, że jest to reprezentacja mojego kraju, ale głównie na to, że panuje tam super atmosfera. Patrząc na nagrania z treningów, ze zgrupowań widać, że nikt tam nie jest gorszy, a wręcz przeciwnie, każdy jest dla każdego jak brat. Trenowałem kiedyś piłkę nożną, ale nie zajmowało się mną tyle osób co w kadrze. Chciałbym poczuć jak opiekuje się mną kilkanaście osób ze sztabu szkoleniowego.

  119. Marta pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagralabym w naszej Polskiej reprezentacji i pokazała naszym chłopakom, jak się gra żeby wygrać

  120. forfiter13 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł, to chciałbym zagrać w reprezentacji Polski.
    Od dziecka wraz z Tatą chodziłem na boisko marząc o wielkiej piłkarskiej karierze na ogromnym poziomie.
    Zdobywać osiągnięcia, gole, puchary ze sportu który kocham!!
    Chciałbym stanąć obok Lewandowskiego i Błaszczykowskiego w drodze po zwycięstwo !!

  121. Daniel pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    W reprezentacji Watykanu. Jest to kraj pełen miłości i życzliwości i jeśli był bym najsłabszym zawodnikiem i niestrzeliłbym bramki z 5 metrów jak minąłbym już bramkarza to nikt nie miał by do mnie pretensji. Nikt by po mnie nie krzyczał, że komuś nie podałem i byłoby fajnie.

  122. Oliwia pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym miała wybrać z którą Reprezentacją chciałabym zagrać
    wybrałabym Polskę za to, że umie wygrać i przegrać,
    wierzyć w siebie i w innych, i za to, że nigdy się nie poddaje.
    Uwielbiam polską grę za charakter, który stawia wyzwanie przeciwnikom, za to, że walczą nie tylko dla siebie ale przede wszystkim za nas Polaków, za zgranie w drużynie i za to, że zawsze umieją się pozbierać i nigdy nie odpuszczają, walczą do ostatniej minuty. Dziękuję im za to i wierzę, że tacy zostaną. Tylko z taką drużyną mogłabym zagrać, bo wiem, że kiedy popełniłabym błąd oni podejdą i pomogą, a nie wyrzucą. Najlepsza drużyna na świecie…

  123. Łukasz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Polska – Senegal…
    Wszedłbym za Milika bo niestety zagrał bardzo słaby mecz, może chociaż udałoby się zremisować ^^

  124. Dorota pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    To, że mogłabym zagrać to iluzja! więc idę dalej! Cofam się w czasie. Gram z Prawdziwymi Mężczyznami: Deyna, Lubański, Szarmach…trener Górski. Kto nam podskoczy? To były czasy: piłkarze grali w piłkę a nie w reklamach. I już.

  125. Julita pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    W polskiej reprezentacji, ponieważ wtedy byśmy wygrali 😀

  126. Michał pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz w wybranej reprezentacji wybrał bym oczywiście polską reprezentację. Zagranie u boku Lewandowskiego to wystarczający powód by podjąć taką decyzję. Robert jest gwiazdą światowego formatu, więc taka gra na pewno była by czymś wyjątkowym.

  127. Ela pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Byłby to zespół Portugalii, ponieważ gra w obecności bosko manewrującego piłką Ronaldo byłaby umysłowo pobudzająca. Facet ma w sobie zwycięstwo a poza tym jeszcze jest sexy 🙂

  128. Anin pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Z całą pewnością i bez najmniejszego wahania wybieram reprezentację naszego kraju. Wyjść na murawę ramię w ramię z naszą drużyną, czuć jak w żyłach płynie hymn, jak serce bije w rytm pierwszych gwizdków. I ruszyć za piłką, w pogoni za golem, z tą świadomością, że miliony biało-czerwonych oczu tak bardzo liczą na zwycięstwo, którego mogę być częścią. Spędzić 90 minut na boisku wśród najlepszych z najlepszych, wybranych na nasze Orły, z dumą noszących Ptaka na piersi i na chwilę być jednym z nich. A na koniec, wśród euforii kibiców na stadionie, a później w szatni drużyny Nawałki, ocierać łzy zwycięstwa razem z Lewandowskim, Grosickim czy innym Milikiem. Wybieram reprezentację Polski, bo rozpiera mnie duma z bycia Polakiem i byłaby to dla mnie szansa na zrobienie czegoś wielkiego dla kraju, który kocham.

  129. Katarzyna1104 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Byłaby to reprezentacja Chorwacji!Przez wspólne cechy jakimi się kierujemy-piłkarze na boisku a ja w życiu!Drużyna tak jak ja działa dynamicznie, walczy do końca,zachowując przy tym klasę i grając fair wobec innych,mimo,że bywa bardzo trudno!Strzela piękne bramki-a ja staram się popełniać piękne uczynki dla innych każdego dnia:)

  130. Dawid L pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zdecydowanie byłaby to reprezentacja Polski . —-> Dlaczego ?
    Może ów czas zaczęlibyśmy w końcu wygrywać ! 😀

  131. Wurax pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Hiszpania! Wydaje mi się że jest to spowodowane uwielbieniem do tego kraju i tych ludzi. Pewnie niezbyt byłbym pomocny jako zawodnik, ale może moje wsparcie byłoby wystarczające 😀 No czasem próbowałbym blokować zawodników, aby moja drużyna miała łatwiej. Zapewne więcej radości to ja bym wyciągnął niż zawodnicy z Hiszpanii 😀 Ogólnie tak jak wspominałem – wybrałem tę drużynę ze względu na ludzi – nie mają kija w … tak jak nasi. Są bardzo wyluzowani, a to jest ujmujące. Brakuje mi tego, ale dążę do tego, aby to zmienić.

  132. Jacek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jak już miałbym zagrać to w reprezentacji Watykanu, bo to najmniejszy kraj na świecie i wówczas może byłbym w niej gwiazda :):):)

  133. Agnieszka pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałabym zagrać w reprezentacji Tonga. Jest to najsłabsza drużyna według rankingu FIFA, a to oznacza, że nawet ja, jako kobieta mogłabym okazać się lepsza od nich. 😉

  134. Sylwia185 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałabym w reprezentacji Kolumbii, ponieważ w jutrzejszym meczu robiłabym wszystko aby to nasi wygrali. Ciekawe ile samobójów można strzelić? ;d

  135. Artur pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Oczywiście Włochy! Od dawna marzę o wygraniu z nimi pucharu 🙂

  136. Krzysztof pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chiny! Kraj milionów kotów i milionów serc. Chciałbym przywdziać ich ksozulkę i stać się bohaterem Miliarda!

  137. Łukasz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz w wybranej reprezentacji to oczywiście byłaby to nasza biało – czerwona drużyna! Dlaczego? Chciałbym poczuć emocje chłopaków na boisku, którym kibicuje nasz naród oraz poczuć to brzemię odpowiedzialności za wygrany czy przegrany mecz. Sądzę, że to doświadczenie zmieniłoby moje myślenie i kibicowanie.

  138. Ola pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Drużynę można wybrać tylko jedną
    i pora zostać tu osobą wredną.
    Żeby ratować biało – czerwoną rodzinę,
    wybrałabym z Kolumbii drużynę!
    Kilka podań źle wybranych,
    parę strzałów nieoddanych,
    Wpadanie w ataku na Pazdana naszego,
    wpuszczanie w pole bramkowe Lewego.
    W kolumbijskiej koszulce być pesymistą,
    WYGRAĆ DLA ORŁÓW MECZ O WSZYSTKO!

  139. Iwona pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałabym zagrać w reprezentacji Portugalii obok znakomitego piłkarza Cristiano Ronaldo. Pokazuje on, jak swoją silną wolą można zwyciężać i wygrywać mecze. Należy on do najbardziej znanych i najlepszych piłkarzy świata. Jest kapitanem swojej drużyny, daje przykład swoim kolegom jak powinno się grać, jak zwyciężać. On wie, że nie wolno się poddawać do ostatniej minuty meczu. Ronaldo ma swój piłkarski styl, swoje zasady na boisku, których się trzyma. Umie grać, jest zdyscyplinowany, lubi zwyciężać i odnosić sukcesy. Jest fenomenalnym sportowcem, powoli i dokładnie dąży do celu, wie kiedy postawić kropkę nad „i” , strzelić decydującego gola i wygrać. Mobilizuje on swoją drużynę do walki, do zwycięstwa i w takiej reprezentacji chciałabym zagrać. Chęć rywalizacji i pokonania przeciwnika czuć w tej drużynie, w niej siła, jedność i zwycięstwo.

  140. Marta pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mogła zagrać mecz w wybranej reprezentacji byłaby to reprezentacja Chorwacji. Jest to, moim zdaniem, najbardziej zgrana drużyna na mundialu i może zajść naprawdę daleko. Atmosfera jaką tworzą podczas gry sprawia, że mecz ogląda się z przyjemnością, a ich postawa jest godna naśladowania. Oczywiście kibicuję naszej Polskiej drużynie, ale Chorwaci urzekli mnie spokojem i jednoczesną dynamiką gry, stąd mój wybór. Pozdrawiam 🙂

  141. Anna pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałabym zagrać w reprezentacji Senegalu bo ja jestem blondynka o zielonych oczach a oni wszyscy wysocy faceci czarnoskórzy to bym sie wyróżniała w tłumie i wszyscy podawaliby mi piłkę a jak burza szczelalabym gole jeden za drugim coś na zasadzie dziewczyna Bonda jest najlepsza

  142. Piotr pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chorwacja.. bo świetnie grają, są naszymi niedalekimi „krewnymi”, mają podobny język i jako kibic… nie musiałem zmieniać barw 😉

  143. kasia3 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    A byłby to zespół jeden za wszystkich-wszyscy za jednego, zespół warty wspólnego zjedzenia beczki soli i znania się jak łyse konie. A pomimo (ewentualnej) porażki ,,lepiej z mądrym stracić niż z głupim zyskać”.

  144. Pockethound pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Na pewno chciałbym zagrać z naszą reprezentacją aby wspomóc ich w dotarciu na sam szczyt mundialu 🙂

  145. Kristina pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mogła zagrać jeden mecz w wybranej reprezentacji to wybrałabym San Marino, bo gorzej być nie może.

  146. Mateusz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym zagrać w reprezentacji Islandii, jestem świetnym egzekutorem w polu karnym, a tylko tego im brakuje na obecnym mundialu. Świetny zespół pokazujący jak wiele znaczy jedność we wspólnym działaniu. Wyobrażam sobie jak swoją walecznością, zadziornością i moją skutecznością pokonujemy nie jedną reprezentacje naszpikowaną gwiazdami zarabiającymi nieadekwatne do tego sportu pieniądze. To bylby mecz który zapisałby się w historii na zawsze:) i nie chciałbym być gwiazda meczu, chciałbym pasować do tego kolektywu i wspólnie tworzyć jedność z całą drużyną.

  147. Marcin pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym w drużynie San Marino, ponieważ tam grają sami amatorzy i nie odstawałbym za bardzo poziomem.

  148. Hanna Kuczyńska pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Mogłabym zagrać w drużynie Islandii.Marzę o zwiedzeniu tego kraju od dziecka. Sympatyczni ludzie, elfy, gorące źródła,niesamowite widoki. Jak nasza reprezentacja nie wyjdzie z grupy co jest oczywiście niemożliwe to będę kibicować Islandii.

  149. Oliwia pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym miała okazje zagrać w jednej z reprezentacji wybrałabym oczywiście Polskę. Gram w piłkę i moim marzeniem jest założenie koszulki z orzełkiem na piersi. Chciałabym zagrać w drużynie z Robertem Lewandowskim i razem z nim rozmontować każdą obronę. Dałabym z siebie wszystko.

  150. ALA pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałabym w reprezentacji Senegalu bo byłabym jedyna białą jedyną kobietą, wreszcie widoczną na boisku, najwolniej biegającą przez co ci szybcy zawodnicy byliby optycznie prawdziwymi torpedami, najniższą przez Senegalczycy musieliby raz w życiu spojrzeć w dół, i uwielbianą bo najładniejszą twarzą zespołu a oni byli by cudnym, najprzystojniejszym zespołem mężczyzn mnie chroniących, ach marzenie, mundial byłby wygrany! i co nie bez znaczenia oglądalność by wzrosła na potęgę!

  151. Piotr pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać mecz w wybranej reprezentacji byłby to Meksyk, ponieważ pokazali Mistrzom Świata dobrą piłkę. Dodatkowo są młodym zespołem, a ja młodym graczem (i właśnie prowadzą w meczu z Koreą 2:0 !!!!)

  152. ulajot pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Żeby się zbytnio nie odróżniać od zawodników, ja bym mogła zagrać z drużyną San Marino. Wzrok mam dobry, bez pudła po strojach odróżnię zawodników swoich od tych z przeciwnej drużyny. Potrafię dostrzec piłkę. Rozróżnię i zapamiętam, która bramka nasza, a która- przeciwników. Wiem, kiedy jest aut i wiem, że sędzia nie jest jednym z zawodników. Nie jest dla mnie tajemnicą, że w piłce nożnej gramy kopiąc, a nie np. odbijając ręką jak w siatkówce, ale „główki” są dozwolone. Jednym słowem- dałabym z nimi radę, bo szybko biegam (jak na swój wiek, oczywiście).

  153. Natalia pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Oczywiście Polski Reprezentacja! Co mnie obchodzi dla Ronaldo na stojąco owacja.. Argentyna też nie dla mnie! Messi na ochłodę? jesteśmy tego samego wzrostu tylko on ma brodę ! Może Niemcy? oj nie, jeszcze się we mnie zakocha któryś i za żonę weźmie. Bo Polka to nie Niemka jest przecież taka piękna!! Wybieram Polskę!

  154. Daniel pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz w wybranej przez siebie reprezentacji to wybrałbym reprezentację Kolumbii w meczu przeciwko Polsce. Jeżeli mógłbym pójść dalej i wybrać sobie pozycję na której mógłbym zagrać to chciałbym w tym meczu stanąć na bramce wyręczając Dawida Ospina. Myślę, że nie musiałbym się bardzo starać aby pomóc polakom, po prostu grałbym najlepiej jak potrafię i to by pewnie wystarczyło. Zawszę będę mógł podczas konferencji prasowej zrzucić winę na brak soczewek kontaktowych. I twierdzić, że po prostu nie zauważyłem tej toczącej się w stronę bramki piłki. A w przypadku podania piłki do Roberta Lewandowskiego zawszę mogę powiedzieć, że jestem daltonistą i nie odróżniam koloru czerwonego i zielonego, po prostu myślałem, że to jeden z naszych obrońców. Jeżeli i to by nie pomogło to mogę też zrzucić winę na problemy z błędnikiem i zaburzeniami odróżniania stron, byłbym pierwszym w historii bramkarzem, który podczas próby wykopu piłki z linii pięciu metrów wbił ją do swojej bramki. Po tym meczu z pewnością musiał bym prosić PZPN o ochronę i objęcie programem ochrony świadków, zmieniając swoją tożsamość bo Kartele Narkotykowe z Kolumbii z pewnością wydałby na mnie wyrok śmierci. Ale czego się nie robi dla Biało Czerwonych Barw.

  155. Axnavara pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Polska – niezależnie od wyniku spotkania, po meczu ze Sławkiem Peszko nie dałoby się nudzić 🙂

  156. Andrzej pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Byłaby to reprezentacja Senegalu by pokazać ponownie ,że są tolerancyjni ludzie w Naszym kraju .Polak to człowiek na potrzeby czarnoskórych ludzi jest ogromnie czuły a z bogatą ofertą RTV Maniak można przeskoczyć nawet najtrudniejsze seniorskie góry .Nawet człowiek z odcieniem skóry czekolady jest posiadaczem wrażliwej życiowej ogłady .On myśli i czuje a ważne gdy Polska jest czuła i Senegalowi również kibicuje .Piłka jest jedna a bramki są dwie niechaj czarnoskóry człowiek w Polsce bezpiecznie zawsze czuje się .

  157. Robert pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Oczywiście byłaby to reprezentacja kobieca w piłkę nożna. Oprócz faktu iż byłbym silniejszy to i mógłbym śmiało popatrzeć na nie tylko jeden okrągły kształ 🙂

  158. Karolina pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zdecydowanie byłaby to reprezentacja Polski , żeby wesprzeć nasz ojczysty kraj .

  159. Rafał pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Obejrzałbym zespół Islandii. Pomimo, że nie maja zawodowych piłkarzy, grają lepiej niż oni. Mają w sobie ducha sportu,

  160. Patryk pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Byłby to zespół Brazylii bo według mnie tam grają najlepsi technicznie piłkarze na świecie. Osobiście bardzo lubię techniczną piłkę nożną, która jest efektywna i efektowna. Ponadto Brazylijczycy potrafią się cieszyć z gry i osiąganych sukcesów jak nikt inny, uśmiech nie znika z ich twarzy. Dodatkowo w Brazylii wszyscy żyją futbolem i kibicują swojej reprezentacji. Dlatego właśnie choć jeden mecz chciałbym zagrać w reprezentacji Brazylii. P.S. z Neymarem chciałbym zagrać, a nie tylko zrobić sobie z nim zdjęcie.

  161. Karko pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Warto marzyć, więc marzę! Gdybym była światowej klasy piłkarzem i grałabym w dowolnej drużynie to zapewne grałabym dla Kolumbii. Zagrałabym oczywiście w jutrzejszym meczu. I to wcale nie chodzi że chciałabym strzelać samobójcze gole aby nasza rodowita drużyna wygrała. Zawsze to co robię, robię na 100% więc taka też byłaby moja gra. Ale chętnie zagrałabym przeciwko Polsce, aby pokazać że da się dobrze grać będąc Polakiem. Jeśli za moją przyczyną moja drużyna by wygrała to poniekąd byłby to też sukces mojego kraju- Polski. A jeśli nie… no cóż- nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Tak jest z meczem z Senegalem i tak też będzie z Kolumbią. Wierzę że Polaków porażki motywują a nie dołują i w jutrzejszym meczu skopią mi (grającej dla Kolumbii) porządnie tyłek! Do boju nasi! A wracając do rzeczywistości to jutro będziemy z Ukochanym oglądać mecz i całym sercem będziemy z naszymi piłkarzami niezależnie od wyniku gry. Tak działa lojalność- kochamy ich gdy wygrywają i nie zmieniamy swoich uczuć pod wpływem wyniku meczu

  162. Barbara pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Oczywiście byłaby to polska reprezentacja. Chciałabym poznać „orły Nawałki” – są niesamowici. Chciałabym poczuć tą atmosferę i oszaleć z radości po wygranym meczu 🙂

  163. Mateusz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym zagrać mecz w reprezentacji Nigerii, przy ich podejściu do życia gdzie wszędzie emanuje radość czy to w muzyce czy w sporcie, byłaby to przyjemność. Jednak głównym powodem było by przemieszanie naszych podziałów na kolor skory, przy mojej jasnej karnacji byłby to piękny przykład łączenia sił bezwzglefu na kolor. Nigeria to serce Afryki a jeśli w innych reprezentacjach jest już taka mieszanka dlaczego w afrykanskich zespołach tego nie zastosować. Gra dla zwalczenia rasizmu i świadectwa iz kolor to tylko sztuczny wytwór ludzkości byłby najważniejszy w moim przypadku.

  164. Kinga pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mogła zagrać w dowolnie wybranej drużynie piłkarskiej, to wybrałbym naszą polską drużynę. Chociaż Naszym Orzełkom nie zawsze wszystko najlepiej wychodzi to gdy grają kibicuję im, gdyż uważam że zawsze trzeba wierzyć w ich zwycięstwo. Emocje są zawsze 🙂

  165. Rafał pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Była by to reprezentacja Hiszpanii, bo chciał bym zobaczyć siebie w telewizorze tuż obok reszty zespołu.

  166. Rafał pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Kolumbia Inteligentnie Aczkolwiek Niemiłosiernie Odwrotnie. Sabotażem Lepiej Ich Musnę. Taki Vynik 4:0″! ( proszę przeczytać jedynie pierwsze litery każdego słowa;))

  167. ŁukaszPilichowski pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Ogólnie nie przepadam za piłką nożną, ale moj 6 letni synek Andrzej uwielbia ogladac mecze piłki noznej. Zawsze jak gra Polska to siedzi i kibicuje. Gdybym mogl zagrac w ktorejs reprezentacji to była by Polska . Po pierwsze , bo synek pękał by z dumy a po drugie , w końcu to reprezentacja Polski. A czego nie robi sie dla kraju no i swojego dziecka 🙂

  168. Elst pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrała bym oczywiście w reprezentacji Polski. Oczywiście na pozycji pomocnika, moja pomoc była by taka że rozpraszała bym drożynę przeciwna by nasi piłkarze bez problemów mogli wygrać mecz.

  169. Beata pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Meksyk – bo Chce się im naprawdę grać.

  170. Xksel pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł, chciałbym zagrać w reprezentacji Portugalii. Słabo gram w piłkę i dzięki temu ta reprezentacja przegrałaby mecz. Nie należy ona do moich ulubionych. Dziękuję.

  171. Kris pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Bardzo chciałbym mieć okazję zagrać dla reprezentacji San Marino ! Dlaczego ? To bardzo proste. To jedna z tych nielicznych drużyn, w których dosłownie każdy zawodnik wkłada w grę całe swoje serce – bo przecież o to właśnie chodzi prawda ? Bardzo fajnie było by mieć swoje 5 minut w teamie, który niemal w całości składa się z amatorów, którzy na co dzień mają raczej niewiele wspólnego z profesjonalną piłką nożną na światowym poziomie. Ale to jest właśnie powód, dla którego tworzą tak niezwykłą drużynę – każdy z nich jest inny, jednak na boisku potrafią się zjednoczyć i walczyć o sportowe trofea z największymi potęgami.

  172. Marta pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mogła zagrać jeden mecz w wybranej reprezentacji, jaki byłby to zespół i dlaczego? Oczywiście byłaby to nasza reprezentacja? Odpowiedź banalna? Być może, ale wierzę w naszych… A wisienką na torcie byłaby atmosfera- i to co się z nią łączy- w szatni… Euforia, zapał, radość, szaaaał. WSZYSZKO to zdecydowanie bezcenne.

  173. Aleksandra pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mogła zagrać w jakieś reprezentacji na tegorocznym mundialu to byłaby to reprezentacja Islandii. Podoba mi się postawa chłopaków, ich zaangażowanie, ich zaciętość i wielkie serce do gry. A że pasjonuje mnie montaż filmów myślę, że mogłabym godnie zastąpić bramkarza reprezentacji, które także się tym zajmuje 🙂

  174. Andżelika pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałabym zagrać w naszej polskiej drużynie, a powód jest bardzo prosty. Nasza drużyna jest świetna, uwielbiam piłkę nożną, pomimo tego że jestem kobietą i chciałabym nauczyć się grać od mistrzów u ich boku i zobaczyć jak to jest grać w tak wspaniałej drużynie i przy takiej wielkiej publiczności.

  175. Fifti pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać w wybranej reprezentacji wybrałbym reprezentacje Polski. Tak właśnie naszą drużynę bym wybrał bo grać u boku Lewandowskiego Piszczka czy Błaszczykowskiego byłoby spełnieniem marzeń. Cała nasza drużyna to na prawdę świetni zawodnicy i niczym nie ustępują innym reprezentacjom. Nasi zawodnicy grają w najlepszych klubach Europy i są w światowej czołówce. Gra z takimi zawodnikami i w takich barwach to sama przyjemność.

  176. Gosia pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Co to za pytanie??? Oczywiście że w polskiej drużynie. Stanąć razem z 11-ką najprzystojniejszych chłopaków to jak znależć się w Raju – poprostu bosko.

  177. Iwona pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Brazylia – doskonała technicznie, zgrana, fantastyczne triki, szybkość na boisku i cudowne kontry to dla nich standard. Kilka mistrzostw już w swym życiu obejrzałam, a mym marzeniem od lat jest spotkanie właśnie z reprezentacja Brazylii. Choćby po to, aby live obejrzeć ich grę, ćwiczenia.

  178. servitor pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Byłaby to Islandia, która przebojem wdarła się na europejskie i światowe futbolowe salony. Tej drużynie nie brakuje serca do gry. Zagrać z wikingami z Islandii i poczuć sławny doping ich kibiców!

  179. Atka pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałabym grać w reprezentacji Senegalu i robiłabym wszystko żeby Polska reprezentacja wygrała to starcie.

  180. Maciej pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Bardzo trudne pytanie.

    Biorąc pod uwagę obecny mundial.
    Moje serce bije w biało-czerwonych barwach.
    Chciałbym być na ławce rezerwowych w finale Mistrzostw Świata w Rosji gdzie finalistami byłaby Polska oraz uwaga Niemcy!

    Tak finał Polska – Niemcy
    Na liczniku 1:1

    Wchodzę z ławki rezerwowych pod koniec drugiej połowy meczu mam wykonać rzut wolny z 22 metra przed polem karnym.

    Uzgadniam z Robertem Lewandowski że to mnie trener wyznaczył na uderzenie z rzutu wolnego.
    Podchodzę do piłki. Ustawiam ją. Robię trzy kroki w tył. Biorę dwa duże wdechy. Sędzia gwiżdże. Podbiegam do piłki robię zamach i posyłam ją w lewe okno! Następuje wybuch radości. Prowadzimy 2:1! Zaczynam biec, wszyscy z drużyny podbiegają do mnie i cieszą się razem ze mną. Radość kibiców nie zna granic… Ale zaraz zaraz to jeszcze nie koniec. Wracamy do ustawienia na naszej połowie boiska. Niemcy ustawiają piłkę na środku i rozpoczynają swój potężny atak. Konstruują swój atak który zakończony jest strzałem. Wojciech Szczęsny łapie piłkę. Zwlekając wybija piłkę jak najdalej… Sędzia dolicza 3 minuty do końca. Raz my tracimy piłkę na połowie boiska raz Niemcy. Zostaje mniej niż pół minuty a nasi rywale wyprowadzają kontrę! Biegnę niczym Usain Bolt. Niemcy wychodzą sam na sam z bramkarzem, mijają go i oddają strzał! Wbiegając na linię bramkową robię przewrotkę i wybijam piłkę. Nie ma gola! Słychać gwizdek sędziego. Wygrywamy mecz 2:1 i stajemy się MISTRZAMI ŚWIATA! Radość jest olbrzymia! Zapisujemy się na kartach historii złotymi literami. A ja staje się bohaterem meczu!

  181. Elżbieta pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mogła zagrać jeden mecz piłki nożnej, wybrałabym na pewno zespół drużyny polskiej. Dlaczego? Otóż w tej decyzji kieruje mną chęć skutecznej pomocy w zdobyciu bramki. Cóż, choć nie mam nic wspólnego z tym słynnym piłkarzem sprzed lat, to jednak nazwisko zobowiązuje.

  182. Kamil pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Najchętniej zagrałbym w drużynie meksykańskiej

  183. Pyza pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Moje marzenie, które pozostanie niespełnione (chyba, że będą możliwe podróże w czasie), to wyjście na murawę wspólnie z reprezentacją Brazylii w roku 2002. Jedynym powodem, dla którego miałabym zdradzić barwy biało-czerwone jest… Nie, nie, mylicie się czytający moją odpowiedź, nie chodzi o zdobycie mistrzostwa świata. Powodem, dla którego chciałabym grać w tej reprezentacji jest Ronaldinho. Był i nadal jest dla mnie uosobieniem tego, co w piłce nożnej (sporcie w ogóle) jest najważniejsze – radość z gry i szczery uśmiech dla rywali i kumpli z drużyny połączone z ogromnym talentem oraz walecznością. Jego pozytywna energia potrafiła rozlać się na kibiców przeciwnej drużyny i wszystkich, którzy oglądali jego cudowna grę. A ja po prostu chciałabym być częścią tej wielkiej, pozytywnej energii, którą wtedy emanowała na boisku reprezentacja canarinhos z Ronaldinho na czele.

  184. Aneta pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    W reprezentacji Hiszpanii. Hiszpanie to gorąco krwisty naròd I dają spore pole do popisu tańcząc z piłką niczym z bykiem. Ole

  185. Joanna pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałabym zagrać mecz w reprezentacji Polski, ponieważ chciałabym stać się częścią naszej dumy narodowej i chciałabym pomóc chłopakom osiągnąć sukces!

  186. Krzysiek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    W odniesieniu do pytania wybrał bym reprezentację Polski na mecz z Kolumbią.
    Ktoś musi pomóc naszym wygrać mecz i wyjść z grupy

  187. Rafał pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chcialbym wystąpić w reprezentacji Polski. Pozycja napastnik, zmienił bym Milika. Przynajmniej strzelam w światło bramki i często zamieniam strzały na gole. Razem z kolegami z drużyny poprowadził bym Polskę przynajmniej do półfinałów MŚ 🙂 Nie boję się czarnej magii jak Cionek w meczu z Senegalem 🙂

  188. Krzysztof pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Wybieram reprezentacje Polski, być może większość tak wytypuje, ale tak należy, sprawa honoru 😉 . Warto stawiać na naszą drużynę, ponieważ to dobry zespół, świetnych piłkarzy, których brakowało nam od bardzo dawna. Dwa, nie wypada grać przeciw swoim, bo być może mecz obyłby się z naszą drużyną, warto brać to pod uwagę, jak pomagać to tylko naszym reprezentantom. Każdy mecz, każda bramka i każde zwycięstwo ma kluczowe znaczenie, szczęściu trzeba czasem pomóc, mógłbym być takim pomocnikiem.

  189. Końrad pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz w wybranej reprezentacji, z pewnością byłaby to reprezentacja Islandii. Mają niesamowitych kibiców, kibicuje im cały kraj. Chociaż mają niespełna 340tys. mieszkańców, 40tys. z nich przyjechało powitać piłkarzy po Euro, pomimo porażki. Chciałbym poczuć ten klimat na własnej skórze 😉

  190. ARKADIUSZ pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Kolumbia! a dlaczego?Bo bym miał możliwość zagrania meczu grupowego z Polską! a to znaczyłoby iż za pewnie niechcący strzeliłbym samobója i co za tym idzie Polska by wygrała!a konsekwencje?o nie bym się nie martwił,bo wiedząc iż zagram jeden mecz w reprezentacji Kolumbii ,od razu po meczu poprosiłbym o azyl do Polski! i tak po jednym meczu stałbym się bohaterem Polski i Polaków! można?pewnie że można!pomysł trochę diabelski,ale jak by była naprawdę taka możliwość jak w pytaniu konkursowym bez wahania to bym uczynił! pozdrawiam marzycielski arek

  191. Robert pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrał bym w Polskim Ojczystym Zespole aby ich wzmocnić sercem i duszą i przekazać naszym kochanym rodakom aby się nie bawili ze słabszymi zespołami skoro pokonują mocniejszych i mimo wszystko jestem zawsze z nimi bo jestem mocnym dobrym kibicem i wierzę że ten mundjal wygrają dla nas rodaków

  192. Czuchi pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Tłumy szaleją, na boisko dumnie wkracza drużyna, wśród nich ten, co chodzi w płaszczach z futrzanym kołnierzem, ten, co jest mężem tej piosenkarki o marynarskim imieniu, ten, co jest łysy, ale za to idzie jak taran i robili o nim memy, ten, co mu się kasa za reklamy zgadza – Lewandowski (ha, nawet nazwisko pamiętam), o i ten, no…co gra dla Niemcowów, ale nie jest Lewandowskim. A wśród nich ja! Emocje sięgają zenitu, a nie powinny, bo ze mnie taka łamaga, że jeśli nie będziemy grali przeciwko drużynie z mojego lokalnego orlika, nie mamy szans… W dodatku baba na murawie, między najlepszymi…będzie ciężko. Ale czego się nie robi dla kraju! Będziemy walczyć do końca, do ostatniej sekundy. Bo grać w polskiej drużynie, to dla każdego Polaka wielka duma i wyróżnienie. A poza tym, nasze chłopaki to takie przystojniaki…:)

  193. Dzuu pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Wybrałabym reprezentację Polski. Chciałabym poczuć atmosferę płynącą z trybun. Kibice zawsze dopingują tą drużynę z całych sił, musi to być wyjątkowe uczucie. Sama do końca wierzę w wygrana i w nerwach oglądam mecz. Fajnie byłoby także strzelić gola dla swojego kraju.

  194. Justyna pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mogła zagrać jeden mecz w wybranej jednej reprezentacji był by to zespół Polski. Gdyż jestem Polką i zawsze i wszędzie będę. Za polska kocham swój kraj oraz reprezentację polski w piłce nożnej.

  195. Andrzej pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zawsze marzyłem o spotkanie się oko w oko z Kubą Błaszczykowskim to normalny facet z zasadami i ambicjami tak jak ja. Potrafiłbym stanąć obok i nie dopuścić do odebrania nam piłki meczowej. Drżyjcie rywale:)

  196. Damian pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz to chciałbym zagrac go z Brazylią.
    Ponieważ jest to zespół grajacy dynamiczna piłke i dobrze wyszkolony technicznie:)

  197. Adam pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Senegal – bo byłbym brany za afrykańskiego albinosa.

  198. Adam pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Brazylia ponieważ to drużyna świetna technicznie zarówno w grze obronnej jak i w ataku

  199. Andrzej pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Z Polskim bo łatwo im wbić bramke

  200. Bartek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chetnie zagralbym w reprezentacji polski zamiast Arkadiusza Milika, wtedy bylaby wieksza szansa ze pilka poleci w swiatlo bramki…

  201. Ewa pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mogła zagrać mecz z dowolną reprezentacją byłaby to reprezentacją mojej rodziny. Zaprosiłabym do niej mojego wiecznie nieobecnego i zapracowanego męża, moją kochaną mamę na którą zawsze mogę liczyć. Zaprosiłabym moja siostrę z którą bardzo rzadko rozmawiam i moją córeczkę która jest zawsze gdzieś obok. Gralibyśmy przeciwko samotności.

  202. Paweł pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym zagrać w Polskiej reprezentacji, dlaczego.Mamy świetną drużynę piłkarską i świetnych zawodników, lubię grać w piłkę nożną w wolnych chwilach lubię pokopać z kolegami. Bardzo chętnie poznam Blaszczykowskiego, Lewandowskiego czy Grodzickiego i resztę reprezentacji. Może dostał bym parę wskazuwek i nauczyłbym się paru ciekawych sztuczek piłkarskich. Wieże w naszą drużynę piłkarską i trzymam za nich kciuki na mundialu. Do zobaczenia na finale z naszym udziałem oczywiście.

  203. Marcin pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Wybrałbym drużynę Polską dla tego ze ma duzo slawnych piłkarzy.lubię piłkę nożną i gdybym mial możliwość zagrać oraz poznać lepsze triki dla tego wybrał bym reprezentacje polski.

  204. hudyj pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym w drużynie Urugwaju, gdyż nie chciałbym być pogryziony.

  205. Bartek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Biorąc pod uwagę jaki mamy dzień to odpowiedź jest jedna. Chciałbym zagrać w reprezentacji Kolumbii, gdzie za priorytet przyjął bym faulowanie Polaków w polu karnym. rzecz jasna nie robiłbym tego dla przyjemności (no chyba że byłby to Milik) ale żeby pomóc Polakom wygrać ten mecz

  206. Apis pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jako kibic z krwi i kości, któremu oglądanie meczów daje dużo radości, w polskiej drużynie z przyjemnością bym zagrała, bo biało-czerwone barwy już dawno ukochałam. Poznałabym wówczas Krychowiaka, który zawsze elegancko się nosi i byle jakości w wyglądzie nie znosi! Mega przystojnego bramkarza – Łukasza Fabiańskiego, żadnego gola do naszej bramki nie wpuszczającego! Kubę Błaszczykowskiego, człowieka o sercu wielkim, wyjątkowym, zawsze nieść pomoc dzieciom gotowym! I w końcu również osławionego Roberta L. bym poznała i o polskiej piłce nożnej bym sobie z nim pogadała. O wzlotach i porażkach naszej drużyny narodowej, nie zawsze do grania z najlepszymi – niestety – gotowej 🙁
    FB polubiłam jako Joanna Apis
    Akceptuję regulamin 🙂

  207. abyabyaby pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Korzystając z tego, że ciocia miała wczoraj imieniny i jedyną atrakcją było słuchanie dowcipów kuzyna, z których nikt nigdy się nie śmieje przeprowadziłem jawną ankietę wśród losowo wybranej grupy kibiców. Oto jej wyniki: 9 osób stawia na PORTUGALIĘ, ( fanfary, fajerwerki , gratulacje! ), 4 na CHORWACJĘ, 2 na NIEMCY, 1 na HOLANDIĘ ( babcia pamięta ja z czasów świetności i nie wie, ze na Mundialu 2018 ich nie ma ), 1 na ROSJĘ ( mama pradziadka była Rosjanką ), 1/2 ( połowa ) osoby na POLSKĘ ( dziecko w wieku 5 lat ) + 4 osoby nie zdołały się zdecydować do końca imprezy, co uznałem za wstrzymanie się od głosu. Bazując na tym badaniu śmiem twierdzić, że drużyna z Ronaldo w składzie wygra Mistrzostwa Świata 2018, więc właśnie w Portugalii chciałbym zagrać, żeby przeżyć historycznie niezapomnianą chwilę triumfu. Spektakularne zwycięstwo podniosłoby mój poziom pewności siebie o 777 %. Poza tym najlepszy piłkarz świata byłby moim kolegą i miałbym niejedną okazję, żeby zwinąć mu koszulkę z szatni. Za uzyskane z jej sprzedaży pieniądze kupiłbym sobie nowy telewizor. ,,Jeszcze pachnie potem Ronaldo!” – powinno przyciągnąć na aukcję tłumy fanów. 😉

  208. Piotrek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł, to chciałbym zagrać 1 mecz w reprezentacji Andory. Myślę, że to musi być zgrana, fajna paczka kumpli, który raz na jakiś czas zbierają się żeby stawić czoła takim smokom jak Hiszpania, czy Portugalia i bez wielkiego ciśnienia poharatać z nimi przez 90 minut w gałę, tak jakby to była zabawa na boisku za blokiem. Zero spiny, sama radocha z gry. A jak jeszcze się coś ustrzeli, to święto narodowe. Coś fajnego dla każdego 🙂

  209. Mateusz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Islandia! Która drużyna składa się z bardziej pozytywnych zawodników? Ludzie wciąż zachwycają się wieloma piłkarzami z topu, którzy poza grą na poziomie światowym prezentują skrajne cwaniactwo, narcyzm, brutalność czy zwyczajne chamstwo. Pracuję w przedszkolu i codziennie słyszę, że tacy piłkarze są wzorami dla chłopców tylko z powodu umiejętności gry. Nikt nie chce być gorszym „normalsem” z pięknej Islandii. Mam nadzieję, że to kiedyś się zmieni.

  210. Wojtek Ząbek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym ów jeden jedyny mecz zagrać jako bramkarz w reprezentacji.. Panamy!

    Chłopaki zawsze są uważani za jeden z najsłabszych zespołów na turnieju. Nie mają gwiazd pokroju Messiego czy Ronaldo stąd siłą rzeczy zmuszeni są bronić wyniku niemal całym zespołem i wyczekiwać końcowego gwizdka sędziego licząc na jakiś cud.

    Marzy mi się stąd bycie ich murem nie do przejścia, nie do pokonania dla zawodników przeciwnika. Zatrzymywałbym strzały z daleka jak i bliska. Broniłbym każdą częścią ciała i w każdej sytuacji. Po meczu zaś świętowalibyśmy remis jak zwycięstwo w finale Mistrzostw Świata. Świętowalibyśmy tańcem i śpiewem do samego rana, a nasza drużyna miałaby swoje ulicy i święto narodowe w Panamie upamiętniające nasze bohaterskie boje!
    Naprzód Panamo! Hasta la victoria!

  211. Wojciech pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz w wybranej reprezentacji na pewno byłaby to reprezentacja Polski, bo kocham swój kraj i godnie by było go reprezentować. Szczególnie w dzisiejszych czasach kiedy każdy ucieka za granicę i wstydzi się być Polakiem. A moim zdaniem należy nosić swoje barwy biało czerwone dumnie a nie tylko skrywać w sercu swoje pochodzenie.

  212. Paweł pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Najbardziej chciałbym zagrać z polską. Dał bym im kilka wskazówek jak zagrać i wygrać w dzisiejszym meczu z Kolumbią.

  213. Gonzo pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym w reprezentacji Argentyny. Tam mój talent nie odbiegał by poziomem od pozostałych graczy. Nikt by nie zauważył, że coś nie pasuje w składzie 🙂 Gdyby mi się biegać nie chciało, to nawet mógłbym rywalizować z prawdopodobnie najlepszym piłkarzem świata Lionel spacerowiczem Messi, co wytykają mu argentyńscy dziennikarze, a i być może kibice. Dodatkowo, jak to bywa w reprezentacjach w których gra mega gwiazdor, nawet jak coś by nie wyszło przeze mnie, to i tak na niego pójdą gromy 🙂 Więc byłbym w raju! Poczułbym atmosferę mistrzostw, pobiegał na ekstra trawce, może kopnął z dwa razy piłeczkę, jakby mnie ktoś kopnął, by mi nóżkę ofukali leczniczym gazem, wymiana koszulki z przeciwnikiem, piątka z Messim. Kondycja byłaby bez znaczenia, odpowiedzialność żadna. Psychiczny luz 🙂 Mega przeżycie.

  214. Krzysiek_438 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Mecz na Mistrzostwach Świata,
    To moje marzenie lata,
    Mieć białą koszulkę na sobie,
    Przyozdobioną orłem w koronie,

    Wyjść na stadion, stanąć na murawie,
    Przeżyć hymn przy pełnej wrzawie,
    Poczuć ciarki, gęsią skórkę,
    I do grania ruszyć, w bójkę.

    Gryźć murawę, walczyć śmiało,
    Serce, duszę oddać całą,
    Być częścią polskiej drużyny,
    Wznieść się na swoje wyżyny.

    Podawać do Krychy, Glika,
    Strzelić tzw. hat-tricka,
    Być po prostu częścią drużyny,
    Naszej polskiej cud krainy.

  215. Patryk pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrałbym w reprezentacji Brazylii. Presja, oczekiwania kibiców, w kraju gdzie futbol to religia. Takie wyzwania lubię. Techinczny futbol, szybki zagrania, gra z pierwszej piłki to coś co mnie fascynuje. Razem z Casemiro stworzylibyśmy duet w środku pola nie do przejścia. Neymar oraz Willian dostawaliby non stop od na swypieszczone piłki, a gdy piłka znalazła by się przy mojej nodze, wykończyłbym z zimną krwią, dajać Canarhinios zwycięstwo!!

  216. Michał pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz w wybranej reprezentacji wybrałbym bez wątpienia Belgię. Pracuję w firmie, która rozlicza pracowników tego kraju. Podczas dotychczasowego okresu pracy zauważyłem, iż Belgowie to wspaniali ludzie – mili, uczciwi i bardzo pomocni. Zauważyłem to również po dotychczasowej grze piłkarzy tego kraju – grają czysto, posiadają duże umiejętności i potrafią bawić się mimo presji, jaką jest ich marzenie o zostaniu mistrzami Świata w piłce nożnej

  217. Zenon pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Ja mógłbym wystąpić jedynie w reprezentacji Grenlandii. Moja kondycja fizyczna pozwala tylko na tyle, po prostu mógłbym dostać zadyszki już przy samym ubieraniu korkotrampków.

  218. Kamil pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz w wybranej reprezentacji, oczywiącie była by to reprezentacja Polski, ponieważ zawsze marzyłem o grze w naszej drużynie narodowej.Od dziecka miałem takie marzenie, niestety jest ono już praktycznie niemożliwe do spełnienia, ponieważ niedawno zerwałem więzadła na jednym z treningu, ale kto wie w końcu marzenia się spełniają, a nawet jeśli gra w piłkę będzie już niemożliwa po zabiegu, oglądając mecze na takim telewizorze z pewnością poczuję się jak bym stał koło naszych reprezentantów!!!

  219. marlenacom pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jeśli mogłabym zagrać jeden mecz to oczywiście zagrałabym z naszą polską reprezentacją! Nie muszę chyba wiele uzasadniać, ponieważ fakt, że jestem dziewczyną, z powodzeniem mógłby rozproszyć przeciwników i tym sposobem pomogłabym naszym reprezentantom wspiąć się wyżej po szczeblach mundialu. Jeśli mogłabym zagrać już w dzisiejszym meczu, moja drużyna z małą pomocą uwodzicielskiej natury z pewnością zgarnęłaby 3 punkty

  220. Sylwia pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jako podkład do mojej odpowiedzi możecie sobie nucić „We are the champions” , względnie „Deutschland, Deutschland”

  221. Justyna pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Od dziecka uwielbiałam drużynę Hiszpanii, dlatego moim marzeniem na Mistrzostwach Świata byłoby zagrać właśnie w tej drużynie u boku Ramosa i Iniesty. Zawsze podziwiałam ich grę, determinację i zawziętość. Zawsze walczą do końca i nigdy sie nie poddają. Ich gra jest piękna. Mają w sobie hiszpański temperament i przy okazji pilkarze są bardzo przystojni.

  222. Butch pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym zagrać w reprezentacji Argentyny, ze względu na fakt, że gra tam Lionel Messi, którego jestem fanem. co więcej reprezentacja Argentyny to niezła „paka”, a jakoś ostatnio za bardzo sobie nie radzą, więc może bym ich jakoś wsparł. Pozdrawiam!

  223. Daria pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mogla zagrać w wybranej przeze mnie reprezentacji bylaby to Portugalia. Jest nim to państwo ponieważ gra tam mój ulubiony zawodnik Cristiano Ronaldo. Ten człowiek jest ikoną sukcesu i wiarą w swoje możliwości przy ciężkiej pracy. Granie przy boku takiego człowieka to coś niewyobrażalnie pięknego.

  224. Madaaalena pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Oczywiście że byłby to mecz Polska-Senegal..

  225. Patryk pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać w jednej reprezentacji, byłaby to Brazylia. Oczywiście, trudno byłoby się przebić do pierwszego składu, ale makaron zjadłbym na obiad i graliby bez jednego skrzydła. Są tam dokładne podania, dobra atmosfera i gra na wysokim poziomie. Jedynym „ale” byłoby aktorstwo tych zawodników 🙂 Grałbym tak jak w mojej lidze, twardo, bez aktorstwa. Wszystko po to żeby wygrać! Chciałbym, żeby był to finał. Może się to wydawać dziwne, ale finał przegrany, bo… gralibyśmy przeciwko Polsce! Chciałbym, aby nas wręcz rozgromili, ale żeby mecz był spektakularny! Pełno bramek, piękne akcje. Razem z Brazylią dalibyśmy z siebie wszystko.

  226. Paweł pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać jeden mecz w jakiejś reprezentacji byłaby to oczywiście Portugalia. Uwielbiam mentalność tego kraju i to, jak kochają piłkę nożną. Miałem okazję zobaczyć, jak zachowują się kibice tego kraju – to się nazywa wsparcie! Bez żadnych rozrób, tylko radość i świętowanie z wygranej swojego ukochanego kraju. Grać dla takiej drużyny i takich kibiców to byłaby wielka nobilitacja! Do tego mają świetne zaplecze piłkarskie oraz oczywiście piękny kraj.

  227. Michał pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Najchętniej zagrałbym wśród zawodników drużyny Brazylii. Odpowiedź jest prosta, tylko tam występuje prawdziwa pasja do grania w piłkę. Nie liczy się ilość zarobionych pieniędzy, najważniejsze są karty historii na których można się zapisać. Tam rodzice nie sponsorują dzieciaków z biednych rodzin, One same muszą włożyć ogromny trud aby udało się spełniać marzenia. To jest prawdziwa magia piłki nożnej.

  228. Małgorzata pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałam bym zagrać w reprezentacji Polskiej, bo wiadomo mój kraj, moja ojczyzna, moja historia. W najbliższą niedzielę ( 24 czerwca) jest mecz z Kolumbią. Piłkarze – przeciwnicy bardziej skupiali by się na starszej pani biegnącej za piłką, niż na samej piłce. Polacy by wygrali i nie musieli by wracać do Polski w ponurych humorach, że zostali pokonani na Mundialu 2018.

  229. boryna28 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Odpowiedź może być tylko jedna – oczywiście, że z Orzełkiem na sercu! Móc grać dla swojego kraju, wspólnie odśpiewać hymn na zielonej murawie, a daj boże ustrzelić gola, to by było coś! Na ten czas pozostaje mocne trzymanie kciuków i głośny doping! Nade wszystko wiara, że się uda 🙂

  230. Gabriella pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mogła zagrać jeden mecz, wybrałabym zespół z Senegalu, ponieważ piłkarze z tej reprezentacji mają wyjątkowo długie nogi – tak jak ja. Pasujemy do siebie idealnie.

  231. Krystian pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mógł zagrać w wybranym przeze mnie składzie wybrał bym Polski skład
    ponieważ kibicuję Polakom i jestem Polakiem a poza tym znajduje się tam mój idol. LEWANDOWSKI

  232. Zbysiek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    …a juści, zagrałbym z drużyną z tą najlepszą ,z tą jedyną ,z tą co gole jak w rosole można łyżką jeść…i cześć!!! (Orzełkowy rosół).

  233. Jakub pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Senegal ponieważ podczas meczu z Polska zachowywali się dobrze a zazwyczaj się nie dobrze zachowują .

  234. Klaudia pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Ze względu, że jestem kobietą nie zagrałabym w żadnej reprezentacji… zabiliby mnie w pierwszej minucie tak jak 2 lata temu kiedy szczęśliwa poszłam grać w siatkówkę i po pierwszym secie dostałam taki strzał piłką w głowę, że obudziłam się dopiero po 15 minutach <3

  235. Kwarc pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jeśli miałbym zagrać jeden mecz w jakieś drużynie to najlepiej jakby to był przeciwnik polskiej reprezentacji, ponieważ gram jak noga i tylko zaszkodziłbym tej drużynie. Ale pewnie nie o to w tym konkursie chodzi – można puścić wodzę fantazji i poczuć magię mistrzostw. Nie jestem zbytnim fanem piłki nożnej, a mecze oglądam głównie w wykonaniu naszej reprezentacji podczas większych imprez. Jeśli miałbym zagrać mecz w jakieś drużynie byłby to Meksyk. Jest to drużyna, która mimo, że nie zajmuje niskiego miejsca w rankingu fifa, to przez nikogo nie jest wspominana jako faworyt. Czemu Meksyk? – ze względu na kibiców, ten klimat który aż czuć w powietrzu, o czym może poświadczyć sztuczne trzęsienie ziemi w Meksyku (miasto), które odnotowano po strzeleniu gola niemieckiej drużynie. To wspólne świętowanie i radość, które napędza ich reprezentację prowadząc ich do zwycięstw (Niemcy, Korea pd). Chciałbym z nimi zagrać, żeby po meczu móc z nimi świętować i zabawić się jak oni. Przecież mecze to nie tylko drużyna, liczy się również cała otoczka. Pewnie po przegranym meczu smutek z porażki szybko odszedłby w niepamięć, a doping by trwał – co przydałaby się polskiej reprezentacji, gdzie po przegranym meczu kibic nienawidzi.

  236. Karolina Waszkielewicz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Sportowiec ze mnie żaden a piłkarz jeszcze gorszy. Gdybym jednak mogła zagrać w jednej mundialowych drużyn z pewnością byłaby to drużyna reprezentująca Senegal. Szczerze przyznaję ze dopóty dopóki nie obejrzałam ostatniego meczu, w którym to zupełnie niepozorna drużyna z czarnego lądu rozgromiła w drobny pył jedną z lepszych drużyn w światowych rankingach – Naszą Drużynę- nie miałam zielonego pojęcia o istnieniu takiej egzotycznie pochodzącej reprezentacji. Któż by pomyślał ze zespół z maleńskiego kraju Afryki Zachodniej wykaże tak wielką determinację która w połączeniu ze szczęściem i umiejętnościami doprowadzi ich na szczyt rankingów i notowań.
    Oglądając to widowisko (jako patriotka wiernie kibicująca „swoim” powinnam była napisać „smutne widowisko” … dla nas) z olbrzymim zainteresowaniem śledziłam poczynanie debiutujących Senegalczyków. Ci chłopcy byli niesamowicie zgrani. Widać było ze są drużyna która gra do jednej bramki, wspiera się, odczytuje trafnie swoje zamiary i wykorzystuje je zdobywając zasłużone zwycięstwo. Chociaż muszę przyznać ze tym co najbardziej ujęło mnie w tym meczu, tym co spowodowało ze wybrałam ta drużynę, ze pozazdrościłam tym 11 chłopakom była postawa ich kibiców! W życiu nigdy nie widziałam tak barwnego dopingu, mimo ze była ich zaledwie garstka. To jak zapatrzeni byli oni w swoich Bohaterów ujmowało za serce. Na trybunach rozpętali niesamowita atmosferę! Istna salwa radości dumy okraszana dobrym humorem i świetna zabawa. To jak cieszyli się ze zwycięstwa w które tak naprawdę sami nie wierzyli było widokiem zapierającym dech w piersiach! Takich kibiców można pozazdrościć! Mimo ze „naszych” było niezaliczenie więcej to jednak ta garstka wiernych fanów, egzotycznych wielobarwnych ptaków, zdominowała trybuny. Będąc piłkarzem gej drużyny byłabym dumna ze swoich kibiców, równie mocno jak oni ze swoich piłkarzy-bohaterów.
    P.S
    Mimo wszystko z całego serducha ściskam wszystkie kciuki świata za Naszych Chłopaków! Do Boju!!!

  237. Agnieszka pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałabym rozegrać mecz w reprezentacji Brazylii, ponieważ niesamowicie byłoby poczuć od środka jak to jest zagrać mecz będąc zawodnikiem jednej z najlepszych drużyn piłkarskich na świecie, wg rankingu FIFA. Dodatkowo Brazylijczycy traktują piłkę nożną niemalże jak drugą religię i podchodzą do niej niezwykle emocjonalnie, a ja chciałabym poczuć ten ogarniający szał, emocje i wielką presję ciążącą na zawodnikach tej drużyny i sprawdzić na własnej skórze swój charakter grając w takim meczu.

  238. Darek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zagrał bym w Chorwacji dlatego , ze w tej drużynie jest widać to co brakuje innym. Grają dalej nawet jak wygraną mają już w kieszeni nigdy nie lekceważą przeciwnika ciągle czują respekt i oddech na plecach. Motto tej druzyny to :Ból przeminie, a chwała jest wieczna.

  239. Olga pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Wybrałabym polską drużynę! Jestem Polką, kocham Polskę, więc inny wybór nie wchodzi w grę! Starałabym się z całych sił, żeby wynik był jak najlepszy, w związku z tym, że zawsze kibicuję naszej drużynie dałabym z siebie 200%, aby im pomóc, w żadnej innej reprezentacji nie miałabym takiej motywacji!
    No i dodatkowo, nie oszukujmy się, nie tylko faceci są wzrokowcami, w trakcie przerwy bym podziwiała, a nasi piłkarze są od innych przystojniejsi, i myślę, że rację przyznają mi wszystkie panie 😉

  240. Ulisses pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Wybór jest oczywisty – w reprezentacji Islandii. W swoich szeregach nie posiada ona co prawda najlepszych zawodników na świecie, również jej kibice nie są uznawani za najbardziej sfanatyzowanych. Ponadto mimo sympatii większości piłkarskiego świata oczywistym jest, iż ten zespół nie ma większych szans na ostateczny triumf w jakichkolwiek międzynarodowych rozgrywkach. Drużyna ta posiada jednak to coś, czego ze świecą szukać w innych ekipach – prawdziwą pasję, wolę zwyciężania oraz upór niepozwalający się poddać, nawet jeżeli wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, iż ostateczny sukces jest niemożliwe. Przecież nie sposób nie szanować takiego podejścia do uprawianej dyscypliny!

    Warto również wspomnieć o kibicach tego zespołu. Jak już wspominałem, być może nie są oni najbardziej radykalnymi fanami na tej planecie, zawsze jednak głośno i entuzjastycznie wspierają swoją drużynę. Patrząc na ich sposób kibicowania wręcz czuć tą pozytywną energię, którą nieprzerwanie emanują i którą zarażają oglądających ich poczynania. Widać również, że ich wsparcie jest niezwykle istotne dla samych zawodników, ponieważ bez względu na ostateczny wynik są oni pewni miłości swoich fanów. Dodatkowo swoją postawą udowadniają oni, iż sformułowanie dumni po zwycięstwie i wierni po porażce naprawdę nie jest tylko wyświechtanym sloganem.

    Móc zatem znaleźć się na murawie wśród tych wojowników i spróbować dokonać niemożliwego, czując przy tym gorący i nieprzerwany doping swoich kibiców, byłoby naprawdę niesamowitym i pięknym przeżyciem!

  241. Mikołaj pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Wybrałbym Portugalię ponieważ jest to dobra reprezentacja która determinuje szybkością i mają dużo więcej podań dokładnych jestem za nią.Zreszta mają dobrych piłkarzy którzy grają w zagranicznych klubach

  242. Hiet pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mogła zagrać w wybranej reprezentacji, zagrałabym z Meksykiem w meczu przeciw Niemcom, aby móc cieszyć się przegraną przeciwników.

  243. Dariusz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jako, że od 25 lat jestem zagorzałym kibicem FC Barcelony rozkochałam się również namiętnie w reprezentacji Hiszpanii. Owa reprezentacja ostatnimi czasy zrodziła szereg piłkarzy, którzy mogą obnosić się mianem najlepszego, najwartościowszego futbolisty, gwiazdy światowych boisk. Generacja La Furia Roja to przecież majstersztyk w każdej formacji. Ta reprezentacja lśniła niesamowitym blaskiem na czele z Iniestą, Alonso, Casillasem, Xavim, Torresem , Puyolem, Villa, czy Ramosem. Majstersztyk w ich wykonaniu który rozegrał się na moich oczach począwszy od Mistrzostw Europy w 2008 r., następnie Mistrzostw Świata w 2010 r. oraz Mistrzostw Europy w 2012 r. ukazał moim oczom doskonałość w każdej formacji. Złote pokolenie wychowanków Barcelony uzupełnione poszczególnymi gwiazdami z innych klubów wzniosło się na wyżyny swoich umiejętności. Śmiem twierdzić, że w swoim 35 letnim życiu lepiej grającej reprezentacji niż ta hiszpańska ze złotych czasów nie widziałem. Mając za kolegów z boiska duet pomocników Xavi&Iniesta to futbolowe marzenie. Grając w takiej solidnej ekipie boiskowych wirtuozów można byłoby poczuć się spełnionym kibicem, czy to będąc fanem FC Barcelony, Realu Madryt, czy zupełnie innej ekipy. Dokonania tego zespołu, który namaszczony tzw. tiki taką wiódł prym przez wiele lat są dla mnie wzorem perfekcji. Nieszablonowe zagrania każdej formacji radowały mojej serce w każdym meczu. Hiszpania to był powiew świeżej myśli trenerskiej, to było coś nowego, co przeciwnikom spędzało sen z powiek. To już historia przecież, aczkolwiek jakże żywa i głęboko schowana w moim sercu, zarówno ta hiszpańska, jak i klubowa, co obrazuje zdjęcie, na którym wraz z moją narzeczoną kibicujemy w rytmie flamenco 🙂

  244. AduSc pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jeśli może być to dowolny mecz to zabrałbym reprezentacją Polski podczas mistrzostw Euro 2016 w meczu Polska – Portugalia. Starałbym się aby karny Kuby Błaszczykowskiego okazał się celny ewentualnie wykłóciłbym się o jego powtórzenie.

  245. Rafał pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Islandia! Po pierwsze grają wspaniale i są bardzo dobrą drużyną. Grają wspólnie, pewnie i pieknie. Po drugie sama Islandia jako państwo jest przepiękna i jeśli byłaby okazja chciałbym zagrać właśnie tam. Ale przede wszystkim, co najważniejsze żaden z zawodników nie wywyższa się ponad resztą a każdy jest równy sobie. Z tymi panami można konie kraść i to właśnie ich postawa jest głównym powodem dlaczego chciałbym zagrać razem z nimi.

  246. Przemek pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jeśli miałbym wybrać jeden mecz w dowolnej reprezentacji byłby to mecz w Reprezentacji Włoch. System formacji ustawienia piłkarzy stosowany w tej drużynie fascynuje mnie od wielu lat. Skupiony na defensywie, oraz rewelacyjnym bramkarzu ale z drugiej strony szybki kontratak zakończony niejednokrotnie pięknymi bramkami. To, że na obecnych mistrzostwach nie są obecni jest tylko przypadkiem. Jednak najbardziej chciałbym grać w czasie gdy w tej drużynie grali tacy piłkarze jak Del Piero, Inzaghi, Nesta oraz Cannavaro. To byli najlepsi piłkarze w historii piłki we Włoszech.

  247. Ada pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Wybralabym reprezentacjie Polski, poniewaz po mimo kiepskiej frekwencji i czestych porazkach jestem polką i zawsze wierze w nasz zespol.

  248. Chester pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    VALENCIA FC ? a dlaczego ? wybór jest banalnie prosty !W składzie Paco Alcacer, Rodrigo, Santi Mina, Zakaria Bakkal, Andre Gomes, Rodrigo De Paul, Danilo, Jose Gaya, João Cancelo i Matt Ryan. Nie trzeba chyba nic dodawać, prawda? Warto jeszcze wspomnieć o budżecie w wysokości 50 milionów euro. Idealny klub do gry , dzięki któremu możemy osiągnąć drogę i sławę ku świetlistej przyszłości : )

  249. Emilia pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Wybrałabym drużynę Senegala w meczu Senegal-Polska. Strzeliłabym wystarczająco dużo samobójów, żeby Polska wygrała i miała szanse na wyjście z grupy 🙂

  250. so0rgo pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Reprezentacja Tybetu, może nie istnieje ale bardziej pokojowej reprezentacji nie znajdziesz! Mała wizualizacja pierwszego składu:

  251. Jeremi pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jak zagrać w jakiejś drużynie,to tylko w niemieckiej.Uważam ten zespół za fantastyczny.Zgrany,szybki i mający wyczucie piłki.Może nie zawsze stoją na podium wygrywając każdy mecz,ale i tak ogromnie mi imponują.Swoją postawą godnie reprezentują swój kraj co i dla mnie byłoby zaszczytem móc się między nimi znaleźć.

  252. lokers778 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Reprezentacja Anglii – na te mistrzostwa trener „odmłodził” skład, jest tam wiele wschodzących gwiazd i kto wie może za kilka lat będę mógł powiedzieć że grałem z najlepszym piłkarzem. No i .. chyba chciałbym przeżyć słynną angielską atmosferę po meczu, ten kraj żyje piłką nożną a wsparcie ich kibiców jest niesamowite.

  253. Filip pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Hiszpania, Francja, Brazylia, Niemcy? Nie. To w naszej reprezentacji chciałbym choć raz wystąpić. Byłoby to spełnienie moich marzeń. Grając w biało-czerwonej koszulce z orłem na piersi byłbym najszczęśliwszym i najdumniejszym człowiekiem na świecie. Chciałbym zagrać na mundialu obok Roberta Lewandowskiego i powtórzyć wyczyn z 1974, 1982 roku, gdzie polska reprezentacja zajęła 3 miejsce. Czego można sobie życzyć w życiu jak nie reprezentowanie swojego narodu w najpiękniejszym sporcie jakim jest piłka nożna i dawać radość milionom polskim kibicom.

  254. Tamara pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Na pewno zagralabym w skladzie z Robertem Lewandowskim bo jest dla mnie autorytetem w dziedzinie sportu i jest bardzo dobrym zawodnikiem i z nim w skladze na pewno zdobylibysmy wiele goli

  255. Agata pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Brazylia, ponieważ ich gra jest niesamowicie finezyjna. Każdy mecz to nie tylko zwykłe kopanie piłki, a piękne widowisko, które cieszy oczy. Dzięki takim widokom można poczuć brazylijski klimat nawet siedząc na kanapie w Polsce :).

  256. Ryszard pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zawsze odpowiadała mi rola „rodzynka”, dlatego chętnie wystąpiłbym jako białe kąsające żądło w reprezentacji Senegalu. W towarzystwie Mane miałbym okazję pokazać swoje możliwości, a gdyby jednak tak się nie stało to zawsze pozostaje mi zdjęcie z drużyną zrobione przed spotkaniem w pasujących mi do oczu barwach. Jestem estetą i zawsze docenię piękne kompozycje kolorystyczne. Kocham również egzotykę i staram się nie zamykać w utartych schematach. Lubię eksperymentować i chętnie pojawiam się w blasku reflektorów, by, choć na chwilę zadośćuczynić swojej potrzebie zaistnienia. W reprezentacji Senegalu na pewno osiągnąłbym wszystkie swoje cele i na chwilę zająłbym uwagę reporterów z całego świata.

  257. sedziej pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Poznajcie reprezentację Filozofów i Gryzipiórków Anonimowych, w skrócie FIGA. Rozgrywane mecze bez fauli fizycznych, aksjomaty latałyby po wersach na przystrzyżonej równo murawie, wzdłuż linii pól karnych, tezy celnie wpadałby w okna bramek i bezbłędne oraz w punkt riposty powalałyby zdezorientowanych przeciwników. Z reprezentacją FIGA nikt nie miałby – hipotetycznie – szans.

  258. Artur Rojek TSK pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Cześć mimo, że nie wyszło naszej reprezentacji na Mundialu 2018 to zawsze chciałem zagrać w Reprezentacji Polski, choć może tylko w jej najsilniejszym składzie 😉
    1. Jerzy Dudek
    2. Łukasz Piszczek
    3.Jerzy Gorgoń
    4.Kamil Glik
    5.Adam Musiał
    6.Grzegorz Lato
    7.Grzegorz Krychowiak
    8.Kazimierz Deyna
    9.Robert Gadocha
    10. Włodzimierz Lubański
    11. Robert Lewandowski
    i oczywiście jako główny zmiennik – Zbigniew Boniek. A wtedy nawet canarinhos nie mieli by szans… Ech warto pomarzyć o Pucharze Świata na „narodowym”

  259. 12 zawodnik pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Oczywiście zagrałbym w reprezentacji Kolumbii w meczu z Polską. Jako patriota z moją kondycją i umiejętnościami byłbym realnym osłabieniem kolumbijskiej defensywy. Jako wierny kibic w kapciach przedłużyłbym piękny sen Polski o wyjściu z grupy.

  260. mailin pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałabym zagrać mecz w reprezentacji Polski. U boku Lewandowskiego, Krychowiaka i pozostałych rozegrać akcję, która umożliwi wyjście z grupy. Następnie w kolejnych fazach grupowych pomagałabym zdobywać kolejne gole i spełnić marzenie Polskiej Drużyny i jej Kibiców o zdobyciu Mistrzowskiego Pucharu na Mundialu. Tak, tego właśnie chcę….bo kto by nie chciał? 🙂

  261. Makiwarrior pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chciałbym zagrać w legendarnej reprezentacji Polski z 1974 roku. Tam u pana Kazimierza Górskiego nikt nie grał za zasługi czy dlatego, że reklamodawcy naciskają. Tam zostawiało się duszę i serce na boisku, nie myślało o fryzurze czy wielkich pieniądzach. Dawniej gra dla Polski to było marzenie i zaszczyt, a dziś tylko nie wypada odmówić.

  262. Kamil pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Nie ma nic piękniejszego od reprezentowania swojego kraju. I nieważne, czy kraj ten przeżywa wzloty czy upadki – liczy się przeżycie, a także samo reprezentowanie swojego kraju na arenie światowej. Jaki więc to byłby kraj? Oczywiście, że Polska! A dlaczego? A bo nie ma na świecie wspanialszej rzeczy niż reprezentowanie białego orła na czerwonym tle, który duchem unosi się ponad wszystkimi stadionami i dodaje nie tylko siły i wigoru, ale co najważniejsze – ducha walki. Bo sztuką nie jest wygrywać, ale walczyć do końca i znosić porażki z należytą godnością!

  263. Joanna pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Kilka minut temu dla Polski nastały trudne chwile. Już wiemy, że żegnamy się z Mundialem, a przed nami ostatni mecz „o honor”. To smutne, bo nasza drużyna Nawałki grała naprawdę dobrze w ostatnich latach i wszyscy pokładali w nich ogromne nadzieje. Smutek tym wielki, że pochodzimy z blisko 40 mln kraju. Wśród tych 40 milionów Polaków wytypowaliśmy najlepszych, to oni mieli zaprowadzić nas do zwycięstwa. Niestety…
    Dziś wchodzę na boisko jako 12 zawodnik. Wspólnie z biało-czerwonymi jestem gotowa zagrać w meczu o honor.
    Dlaczego właśnie z nimi? Bo niczym mantra Formozy „Nigdy nie zostawiamy swoich!”

  264. Adrianna F pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mogła zagrałabym mecz w reprezentacji Islandii. Nie tylko dlatego, że zremisowali z mocną Argentyną ale za to, że widać w nich ducha walki, przyjaźń i współpracę. Nie grają agresywnie, nie idą „po trupach do celu”. Oni po prostu cieszą się futbolem i dzięki pasji i zaangażowaniu osiągają sukcesy. W ich drużynie są nie tylko zawodowi piłkarze ale i prawnicy czy rolnicy – jako niezawodowa piłkarka wpasowałabym się tam idealnie. Myślę, że w drużynie Islandii nie czułabym presji ani stresu – po prostu wspaniale bawiłabym się futbolem! Chciałabym też mieć kontakt z kibicami – jeden z ich czołowych zawodników co noc przed meczem idzie do baru by spotkać się razem z kibicami. To wspaniałe, że żaden z nich się nie wywyższa tylko cieszy razem z ludźmi, którzy wspierają ich na każdym meczu. Byłabym dumna, gdybym dostała okazję poczuć się częścią ich zespołu.

  265. Krzychu pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Chorwacja. Zdecydowanie wybrałbym tą drużynę, prezentują świetny styl i maja serce do walki, co udowadniają na tym mundialu. Są poukładanym zespołem, maja dobrego trenera potrafiącego wykorzystać potencjał zawodników i stanowią zgrany zespół, który gra do ostatniego gwizdka. Umiejętności i wola walki połączone z odpowiednią strategią sprawiają, że przyjemnie się ich ogląda. Móc zagrać w takiej drużynie to zaszczyt.

  266. Jarosław pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Mimo porażek polskiej reprezentacji z Senegalem i Kolumbią, i związanym z tym odpadnięciem Orłów Nawałki z turnieju FIFA World Cup Russia 2018, z dumą zagrałbym ten jeden, jedyny mecz w barwach biało-czerwonych. Dlaczego? Powodów jest kilka, a najważniejszy to ten, że tak jak „za mundurem panny sznurem”, tak za polskim zawodnikiem dziołchy truchcikiem. Jako kawaler nieustająco poszukujący swojej drugiej połówki chciałbym więc zagrać w polskiej reprezentacji dlatego, by zwrócić na siebie uwagę tej piękniejszej, kobiecej części polskiego społeczeństwa, poflirtować z nią z poziomu boiska, puścić dziesiątki, jeśli nie setki całusów na trybuny, by zyskać poklask i przychylność płci przeciwnej. Wiadomo przecież, że najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny, a tych na stadionach jest tak wiele, że piłka nożna pięknieje kibicom podwójnie. Amor strzela celnie, więc może padłbym „łupem” jakiejś urodziwej, biodrzastej i wydekoltowanej na biało-czerwono kibicki z długimi nogami. Kto wie! No, ale musiałbym też w tej reprezentacji czymś błysnąć. Jako że moje umiejętności piłkarskie nie są najwyższe, aspirowałbym więc w niej do odgrywania roli rapera-wierszoklety, który swoimi tekstami zagrzewałby polskich zawodników do lepszej gry biegając z nimi razem na boisku. Jestem pewien, że moja twórczość spotkałaby się z aplauzem ze strony tak kibiców jak i graczy, i poniekąd byłbym dwunastym zawodnikiem tejże drużyny. A nakręcałbym naszą polską ekipę w taki oto sposób:

    Orły Nawałki! Orły Nawałki!
    Dzisiaj nadszedł czas strzelanki,
    Jeden gol, i drugi gol
    – niechaj żyje nam futbol!

    „Lewy” – skup się, masz wolnego,
    może siata będzie z tego?
    Podkręć piłkę jak potrafisz,
    a z pewnością w bramkę trafisz!

    Hej, Polacy, hej ziomale,
    piłka wciąż trwa, trza grać dalej,
    mundial in out, czas na Euro
    – tak pokażcie polskie berło!

    Dziś nie smućcie się panowie,
    takie życie – każdy powie,
    dziś przegrana, jutro gloria,
    waszą może być victoria!

    Krzyczę tu w imieniu mas,
    hej Polacy, wierzę w Was,
    na mundialu, hej w Katarze,
    będzie wiele dobrych wrażeń!

    No i może za te cztery lata będę już po ślubie z jakąś fajną, polską kibicką, kto wie? :-)))

  267. Izabella pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdybym mogła zagrać jeden mecz w wybranej reprezentacji, to zdecydowanie wybrałabym Hiszpanię. Jest to jedyny zespół, który trzy razy pod rząd zdobył tytuł mistrza, co jest jednoznaczne z tym, że tworzy on historię piłki nożnej. Każdy z piłkarzy jest sportowcem na najwyższym poziomie, a duch walki w tej drużynie jest ogromny. Mają wspaniałych, oddanych i wiernych kibiców, którzy wspierają ich bez względu na wyniki i, jak to Hiszpanie, odpowiednio i obficie świętują sukcesy. Dodatkowo, piłkarze są bardzo przystojni, więc na pewno byłaby to dla mnie, jako kobiety, ogromna przyjemność obracać się w ich towarzystwie 🙂

  268. Beacia1978 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jestem wierną kibicką reprezentacji Polski i właśnie szykuję się na dzisiejszy mecz z Kolumbią. A jeśli mogłabym zagrać w jednym wymarzonym meczu, to oczywiście byłby to mecz reprezentacji Polski. Chciałabym zostać jednym z Orłów Górskiego i na Igrzyskach Olimpijskich w 1972 roku zagrać w finale i wywalczyć złoto. To był najważniejszy mecz
    w historii polskiej reprezentacji i chciałabym tam być i zagrać!

  269. Michal pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Byłaby to oczywiście reprezentacja Polski. Od dziecka byłem wychowany na patriotę i nie wyobrażam sobie innej koszulki reprezentacji na sobie niż tej z białym orłem.

Dodaj komentarz


reklama