DJI zaskoczyło w Cannes zapowiedzią nowej kamery Osmo Pocket 4P. Kieszonkowy sprzęt ma zastąpić na planie duże konstrukcje filmowe. Co o nim wiemy?
Podczas tegorocznego festiwalu filmowego w Cannes, firma DJI postanowiła pójść o krok dalej. W błysku fleszy zaprezentowano DJI Osmo Pocket 4P, zaawansowaną, profesjonalną wersję miniaturowej kamery, która zaledwie w zeszłym miesiącu zadebiutowała w podstawowej wersji.
DJI celuje tym razem w profesjonalnych, niezależnych twórców filmowych oraz dokumentalistów. Nowy sprzęt ma stanowić doskonałą alternatywę dla ciężkich, nieporęcznych rigów filmowych, wprowadzając kinową jakość obrazu do formy mieszczącej się w kieszeni.
Co skrywa nowa matryca?
Chociaż producent nie zdradził jeszcze wszystkich detali specyfikacji, pierwsze informacje rozbudzają wyobraźnię. Nowy sensor optyczny ma zaoferować szeroką rozpiętość tonalną na kinowym poziomie, gwarantującą niezwykłą głębię kolorów.
Wsparcie dla profesjonalnego, 10-bitowego formatu D-Log2 pozwoli twórcom na zaawansowaną korekcję barw (color grading) w postprodukcji. Co więcej, ulepszono możliwości zbliżenia obrazu, co ułatwi tworzenie dynamicznych portretów i wywiadowczych ujęć dokumentalnych.
Lepsze kolory i jakość w nocy
Firma obiecuje naturalne oddanie odcieni ludzkiej skóry, a to wszystko dzięki dopracowanym algorytmom przetwarzania obrazu. Twórcy działający w trudnych warunkach oświetleniowych z pewnością docenią nową matrycę, która w połączeniu ze wspomnianymi algorytmami, ma zagwarantować świetny obraz w nocy czy w pomieszczeniach.
Kamera będzie w pełni kompatybilna z szerokim ekosystemem DJI. Podczas eventu pokazano nawet stacje zasilania, takie jak DJI Power 1000 Mini oraz Power 2000, mające wesprzeć mobilnych twórców. O dacie wejścia sprzętu do sklepów i jego cenie dowiemy się w niedalekiej przyszłości.
Kieszonkowy format na wielkim ekranie
Krok wykonany przez DJI w stronę niezależnego kina wydaje się niezwykle logiczny, ale i fascynujący. Dotychczas seria Osmo Pocket kojarzyła się głównie z zabawką dla vlogerów i youtuberów.
Jeśli Osmo Pocket 4P realnie zaoferuje jakość pozwalającą na wplatanie ujęć do profesjonalnych produkcji dokumentalnych i festiwalowych szortów, to czeka nas niemałe trzęsienie ziemi w branży. Mocno kibicuję takiej miniaturyzacji. Im mniejsza bariera wejścia technologicznego, tym więcej świetnych, kreatywnych historii ujrzy światło dzienne. Pozostaje tylko czekać na ujawnienie ostatecznej ceny.
Źródło: DJI
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz