Gry Xbox na PS5 sprzedają się świetnie. Czy Microsoft zrezygnuje z ekskluzywności? Nowe dane pokazują wyraźny trend, a Asha Sharma myśli nad kolejnymi krokami.
Microsoft coraz śmielej eksperymentuje ze swoją strategią wydawniczą, a najnowsze dane sprzedażowe tylko dolewają oliwy do ognia. Okazuje się, że gry Xboxa wydane na PlayStation 5 radzą sobie zaskakująco dobrze, generując setki milionów dolarów przychodu. To wywołuje jedno kluczowe pytanie: czy przyszłość Xboxa to nadal ekskluzywność, czy raczej pełna multiplatformowość?
Według analiz Alinea Analytics, aż 13 gier first-party Xboxa przyniosło łącznie około 667 milionów dolarów. To wynik, którego trudno zignorować – zwłaszcza że każda z tych produkcji sprzedała się w liczbie co najmniej 100 tysięcy egzemplarzy. Dla Microsoftu to jasny sygnał, że obecność na konkurencyjnej platformie po prostu się opłaca.
- Najtańsze telewizory OLED na maj 2026. Który kupić?
- Dobra wiadomość dla graczy. Xbox rozszerza funkcjonalność!
Multiplayer wygrywa wszystko
Here’s some Xbox games that sold over 100K copies on PlayStation (@alineaanalytics estimates).
Thirteen first-party Xbox titles have now cleared the 100K unit milestone on PlayStation. Collectively, they’ve generated $667M in gross revenue for Microsoft, as per our estimates.… pic.twitter.com/GbxGe4z5Zv
— Rhys Elliott (@superhys) April 29, 2026
Największym hitem okazało się Forza Horizon 5, które sprzedało się na PS5 w liczbie aż 5,8 miliona kopii. Tuż za nim znalazło się Sea of Thieves z wynikiem 2,7 miliona. Podium zamyka Oblivion Remastered, które przekroczyło 1,2 miliona sprzedanych egzemplarzy.
Wspólny mianownik? Multiplayer i elementy live-service. To właśnie takie gry przyciągają największą liczbę graczy i zapewniają długoterminowe zaangażowanie. Podobny trend zauważyło Sony przy okazji sukcesu Helldivers 2 na PC. Wniosek jest prosty – gracze chcą doświadczeń, które żyją i rozwijają się przez lata.
Z kolei produkcje single-player, choć nadal ważne, nie osiągają już takich wyników sprzedażowych jak kiedyś. W zestawieniach dominują gry nastawione na współpracę i regularne aktualizacje, co jasno pokazuje, gdzie dziś leży potencjał biznesowy.
Ekskluzywność pod znakiem zapytania
W obliczu tych danych coraz więcej osób zastanawia się, czy Microsoft nie powinien całkowicie zmienić swojej strategii. Asha Sharma, stojąca na czele Xboxa, nie daje jednoznacznej odpowiedzi, ale podkreśla, że firma chce podejmować decyzje w oparciu o dane, a nie emocje.
Z jednej strony gry ekskluzywne budują tożsamość platformy i przyciągają nowych użytkowników. Z drugiej – obecność na PS5 oznacza ogromne dodatkowe przychody i dotarcie do zupełnie nowej grupy graczy. Microsoft stoi więc przed trudnym wyborem: zamknąć swoje największe hity w ekosystemie Xboxa czy dalej zarabiać na konkurencji.
Jedno jest pewne – wraz z nadchodzącą nową generacją Xboxa decyzje podjęte teraz będą miały ogromny wpływ na przyszłość marki. A jeśli obecne trendy się utrzymają, możemy zobaczyć zupełnie nową definicję „ekskluzywności” w świecie gier.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






