Przez lata karty graficzne (GPU) były fundamentem gier, renderingu 3D i trenowania sztucznej inteligencji, ale świat audio trzymał się od nich z daleka. Alexander Talashov, współzałożyciel i CEO GPU Audio, postanowił to zmienić. Efekt? Technologia, która może wywrócić do góry nogami to, jak słuchamy muzyki, prowadzimy rozmowy.
Przez dekady przetwarzaniem dźwięku zajmowały się wysłużone procesory DSP lub CPU. To rozwiązanie miało swoje granice. Wysoka latencja, brak skalowalności i ograniczona precyzja przestrzenna. GPU Audio rozwiązuje ten problem, przenosząc obróbkę audio na karty graficzne. Dzięki temu możliwe jest uruchamianie złożonych algorytmów w czasie rzeczywistym, bez dodatkowego sprzętu.
- WiFi 8 nadchodzi: nowa era internetu bezprzewodowego z ultrawysoką niezawodnością
- Ten polski serial na Netflix Polacy pokochali całym sercem. 2. sezon we wrześniu!
GPU wkracza na nowe terytorium – rewolucja w dźwięku na żywo
Największe zastosowanie? Na razie motoryzacja. Talashov mówi wprost, że w większości samochodów audio to wciąż jeden strumień dźwięku, który zalewa całą kabinę. A przecież kierowca, pasażer i dzieci na tylnych siedzeniach często chcą słyszeć zupełnie co innego.
Historia zaczęła się w 2012 roku, kiedy Talashov i jego wspólnik, inżynier dźwięku z 20-letnim stażem, postanowili sprawdzić, czy GPU nada się do przetwarzania audio. Lata prototypów i błędów doprowadziły do kluczowego przełomu, udało się zastąpić klasyczne filtry IIR ich reprezentacją w przestrzeni stanów, co pozwoliło równolegle obrabiać wiele instancji sygnału na GPU.
W 2020 roku zespół pokazał pierwsze działające demo. Rok później zdobył finansowanie od RTP Global i inwestorów z Airbnb, SoftBanku, Disneya, Amazona i Google. W 2022 GPU Audio zadebiutowało na NVIDIA GTC, przyciągając uwagę gigantów jak AMD czy Adobe.
Najbardziej widowiskową technologią jest Zone Compensation. To system, który pozwala w samochodzie oddzielić dźwięki dla różnych stref kabiny. Kierowca słyszy rozmowę telefoniczną tylko z przednich głośników, a dzieci z tyłu oglądają bajkę, bez przesłuchów między strefami.
Działa to dzięki pomiarowi impulsowych odpowiedzi (IR) dla każdego modelu auta. Algorytm na GPU przetwarza te dane w czasie rzeczywistym, zużywając jedynie około 5% mocy obliczeniowej i uzyskując 5–12 dB separacji stref w paśmie od 250 Hz do 8 kHz. Wszystko bez dodatkowych układów, z możliwością instalacji przez OTA.
Pierwszy producent już planuje wdrożenie tej technologii w 100 tys.–1 mln pojazdów rocznie. A to dopiero początek bo GPU Audio planuje ekspansję na rynek gier, VR/AR oraz profesjonalnych narzędzi muzycznych. Dzięki otwartemu SDK firmy z różnych branż będą mogły tworzyć własne rozwiązania audio oparte na GPU.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






