Hisense HT Saturn kusi fanów kina domowego nowym systemem dźwięku przestrzennego 4.1.2. Sprzęt oferuje aż 13 głośników i wsparcie dla Dolby Atmos oraz DTS:X. Producent obiecuje kinowe doznania audio bez konieczności rozstawiania kabli po całym salonie. Nowość pojawiła się już w pierwszych europejskich sklepach. Ile kosztuje?
Hisense wraca do walki o segment kina domowego z mocnym uderzeniem. Model HT Saturn to zaawansowany system dźwięku przestrzennego zaprojektowany z myślą o użytkownikach szukających efektów 3D bez kompromisów. Choć pierwotnie zapowiadany był na czerwiec, dopiero teraz trafia do europejskich sklepów.
Co oglądać w Netflix? Nowe filmy i seriale (lipiec 2025).
Dźwięk 4.1.2 oraz 13 głośników w akcji
Świeży zestaw składa się z czterech zewnętrznych głośników (tzw. satelitów) i subwoofera. Każdy z dodatkowych głośników ma tweeter, pełnozakresowy przetwornik oraz głośnik skierowany ku górze, odpowiedzialny za dźwięk odbijany od sufitu. Mowa więc o łącznie 13 przetwornikach. Subwoofer wyposażony jest w 6,5-calowy driver, który zapewnia mocny, nisko schodzący bas. Razem daje to pełną konfigurację 4.1.2, która rozkłada dźwięk w poziomie i w pionie.
System został dostrojony we współpracy z marką Devialet, znaną z luksusowych rozwiązań akustycznych. Producent chwali się, że efekt końcowy łączy autorską architekturę Hi-Concerto z wiedzą inżynierów współpracującej marki. Rezultat ma być kinowy, przestrzenny i pełen detali. I to nawet bez tylnego soundbara. Po podłączeniu wszystkich kanałów HT Saturn Hisense oferuje dźwięk nawet w układzie 7.1.2.
Nasz bohater bez żadnego problemu współpracuje z telewizorami Hisense. Obsługuje ponadto funkcję EzPlay, czyli sterowanie pilotem od TV. Połączenia odbywają się bezprzewodowo w pasmach 2.4, 5.2 i 5.8 GHz, co ogranicza opóźnienia. Do tego mamy Bluetooth 5.3, HDMI In, HDMI eARC i optyczne wejście audio. Użytkownik może wybrać tryb: film, muzyka, gra, sport lub standard.
Hisense idzie po drogi segment
Hisense HT Saturn kosztuje 999 euro/4250 złotych i celuje w segment premium. W podobnej cenie prezentował się Sonos Arc podczas premiery. Połączenie z nazwą Devialet powinno przyciągnąć większą ilość osób niż tylko fanów firmy. Przynajmniej na to liczy Hisense. Tak czy siak, zainteresowanie już rośnie, bo sprzęt pojawił się w pierwszych europejskich sklepach.
Dla wielu osób to będzie idealna okazja, by zbudować solidne kino domowe bez remontu salonu. Prosty montaż, czysty dźwięk i pełna obsługa Dolby Atmos. To może być czarny koń rynku audio, choć warto zaczekać na pierwsze opinie niezależnych kupujących.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







