Netflix / fot. rtvManiaK.pl
Netflix zmienia aplikację dla iPhone’a Duo. Dwa ekrany OLED i nietypowy sposób oglądania to dopiero początek. Co tym razem przygotowano?
Netflix ma już pomysł na wykorzystanie składanego iPhone’a Duo. Nowa wersja aplikacji pozwala przeglądać fragmenty produkcji na zewnętrznym ekranie, a po rozłożeniu telefonu przejść do oglądania na większym wyświetlaczu. Zmieni się też sterowanie odtwarzaczem. Jest jednak jeden szczegół, który może mieć dla widzów większe znaczenie niż wygląd przycisków: proporcje ekranów.
Apple dołącza do producentów składanych smartfonów kilka lat po Samsungu i chińskiej konkurencji. Przy okazji prezentacji iPhone’a Duo firma pokazała Netflixa jako jedną z pierwszych aplikacji dostosowanych do nowej konstrukcji. To ciekawy wybór, bo na scenie zabrakło demonstracji aplikacji Apple TV. Pierwszy przykład oglądania filmów i seriali na składanym iPhonie dostaliśmy więc od zewnętrznego dostawcy.
Na zewnętrznym wyświetlaczu Netflix może prezentować „Klipy”, czyli krótkie materiały z filmów i seriali. Jeśli coś przyciągnie Twoją uwagę, rozkładasz telefon i przechodzisz do oglądania na wewnętrznym ekranie. W pokazanej prezentacji przejście między wyświetlaczami odbywa się płynnie. To akurat sensowne wykorzystanie składanej konstrukcji — mniejszy ekran pomaga wybrać produkcję, a większy służy do właściwego seansu.
Netflix przebudował również karuzelę polecanych treści u góry aplikacji i przeniósł elementy sterowania odtwarzaczem na bok. Przyciski otrzymały delikatny połysk reagujący na oświetlenie i kąt ustawienia telefonu. Bardziej praktycznie zapowiada się jednak możliwość oglądania przy częściowo złożonym urządzeniu. Dolna połowa iPhone’a Duo opiera się wtedy o stół, a film jest wyświetlany na górnej części elastycznego ekranu. Przy krótkim seansie podczas jedzenia może to być po prostu wygodne.
Oba wyświetlacze mają proporcje około 1,4:1, czyli kształt znacznie bliższy kwadratowi niż w zwykłym iPhonie. Dla oglądających oznacza to przede wszystkim czarne pasy u góry i u dołu podczas odtwarzania panoramicznych filmów. Standardowy iPhone trzymany poziomo ma proporcje około 2,17:1, więc przy materiale 16:9 niewykorzystana przestrzeń pozostaje po bokach. Ekrany Duo są z kolei bliskie proporcjom IMAX 1,43:1, choć sama zbieżność tych wartości nie sprawi, że każdy film wypełni cały wyświetlacz.
Wewnętrzny panel OLED ma 7,6 cala i rozdzielczość 1878 × 2670 pikseli, co daje zagęszczenie 430 ppi. Na zewnątrz znalazł się ekran o przekątnej 5,4 cala, rozdzielczości 1398 × 2034 piksele i zagęszczeniu 460 ppi. Oba obsługują HDR, a ich deklarowana jasność sięga 3000 nitów. Większy wyświetlacz daje więc więcej miejsca na oglądanie, ale to format konkretnego filmu lub serialu zdecyduje, ile tej powierzchni faktycznie zajmie obraz.
Pozostaje pytanie, jak do nowego telefonu podejdą Disney+, HBO Max i YouTube. Netflix przygotował swoją aplikację jeszcze przed prezentacją urządzenia, podczas gdy pozostali twórcy mają nieco ponad miesiąc na dostosowanie swoich usług. Apple zapewnia, że jego własne aplikacje są już gotowe, i udostępnia deweloperom odpowiednie narzędzia. Obok Netflixa ze składanej konstrukcji korzystają już Zoom i Slack. Dopiero kolejne aktualizacje pokażą jednak, czy równie wygodnie będzie można oglądać treści w pozostałych serwisach.
Źródło: FlatpanelsHD
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…
Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…
Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…
Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…