fot. Sony
Sony dokłada kolejny powód do tego, żeby nie kupować PlayStation 6. Teraz zapowiada, że usunie Twoje konto razem ze wszystkimi grami. I co zrobisz? Nic.
Sony podnosi ceny konsol? Spoko, w sumie wszystko idzie teraz w górę przez kryzys pamięci RAM, zrozumiałe. Sony wyłączy grę, bo nie połączysz się z Internetem przez 30 dni? Lampka się zapala i oczywiście budzi kontrowersje, ale w dobie wszechobecnego dostępu do Internetu to, choć antygamerskie podejście, problem raczej marginalny.
Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że od 2028 roku Sony nie będzie wydawać gier na płytach – to coś co szczególnie mnie boli, bo wersje kolekcjonerskie, a także rynek gier używanych, klimatyczne sklepy z grami i wymiany koleżeńskie znikną.
Staram się to tłumaczyć (głównie sobie), że to trochę podobna zmiana do usunięcia złącza słuchawkowego w telefonach – finalnie wyszło na plus. Ale najnowsza informacja prosto od PlayStation powoduje, że włos się jeży. PlayStation usunie Twoje konto i gry, bez możliwości odwołania. Co za antyludzka polityka skierowana tylko na maksymalizację zysków i zniechęcenie jak największej grupy świadomych użytkowników do korzystania z ekosystemu dla krótkotrwałych korzyści w tabelkach.
Sony zapowiedziało koniec gier na płytach – jesteśmy skazani na cyfrę. Wszystko wskazuje na to, że PS6 nie będzie miało napędu i obstawiam, że nie będzie nawet to opcjonalne akcesorium. Oznacza to, że naturalnie każdy gracz będzie zmuszony do kupowania wersji cyfrowych i budowania swojego konta.
Masz 100 gier w wersji cyfrowej, wydałeś fortunę na gry i cieszysz się swoją biblioteką gier, ale nagle Twoje życie się zmienia – pojawia się dziecko, a zaraz potem następne. Nie masz żywcem czasu na granie w gry, a każdą wolną chwilę wolisz poświęcić na odpoczynek albo zabawę z pociechami. No ale jesteś graczem, tylko nieco zardzewiałym.
Po kilku latach przypominasz sobie, że masz bogatą bibliotekę, konto z wieloma pucharkami i chcesz się zalogować. Niestety nie ma już Twojego konta i nie ma już Twoich gier – tysiące złotych przepadły. Piszesz do supportu Sony, ale to nic nie daje – decyzja o zamknięciu konta jest nieodwracalna. Myślisz, że żartuję? Popatrz na najnowszy regulamin Sony – na oficjalnej stronie.
Wystarczy, że nie zalogujesz się przez 36 miesięcy i koniec – znikasz. Sony zaznacza, że będzie przypominać o tym, że zamknie konto, ale czy to w ogóle legalne? Nie wiem, ale jestem ciekaw jak zareaguje na to Unia Europejska.
Ostatnio po jakichś 10 latach jeden z banków przypomniał mi o tym, że przez niezaktualizowane dane zamknie moje konto. Informacja o tym, że jeśli mam tam jakieś oszczędności to mogę je odzyskać co do złotówki.
W takiej sytuacji uważam, że przy zamknięciu konta i wykasowaniu zakupionych gier w wersji cyfrowej, wszystkie wydane pieniądze powinny wrócić do gracza. Nie chcę używać mocniejszych słów, ale to jest szkodliwe i antyludzkie.
Sony od kilku miesięcy robi wszystko, żeby obrzydzić graczom nową generację. Nie wiem czy ktoś prowadzi celowy sabotaż wizerunkowy firmy, czy jest to narzucona wola przez chciwych księgowych – jedno jest pewne, jeżeli coś się w tej kwestii nie zmieni to nie kupię PlayStation 6.
Po rozmowie z wieloma znajomymi wiem, że nie jestem w tym osamotniony. Wprost przeciwnie zdaje się przedstawiać Xbox ze swoją polityką. Pytanie tylko czy dowiozą nowe gry. Jeśli tak będzie to dla mnie wybór będzie prosty. Podobnie jak w przypadku Steam Machine (o ile trochę potanieje). Valve od dawna prowadzi bardzo pro-gamerską politykę.
Myślę, że ten skandaliczny ruch Sony nie jest końcem tej historii i mam szczerą nadzieję, że presja społeczności graczy jednak pokaże opór. Jak możemy najlepiej zagłosować za zmianami? Oczywiście swoim portfelem. Choć PlayStation to gigant i właściwie może nie liczyć się ze zdaniem graczy, to podejmując tak szkodliwe ruchy tylko pokazuje, że zakup kolejnych produktów od tej korporacji powinien być dwukrotnie przemyślany.
Źródło Opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Co obejrzeć w HBO Max? Jakie filmy i seriale warto teraz zobaczyć? Szukając odpowiedzi na…
Decyzja Sony o odejściu od płyt na PlayStation wywołała mocną reakcję graczy. Niezależny sklep PNP…
Apple zaczęło darmowo ulepszać seriale do 4K w Apple TV. To świetna wiadomość dla fanów…
Retroid szykuje rewolucję na rynku konsol! W 2026 roku zadebiutuje nowy handheld z dwoma ekranami,…
Tak duży telewizor w tak niskiej cenie? Samsung QLED 75 cali mocno kusi, bo za…
Sony mocno stawia na AI. Firma widzi w tej technologii przyszłość PlayStation, ale gracze mogą…
Komentarze
A jakby mi tak zrobili to bym ich oskarżył o kradzież czegoś co zakupiłem jeśli chodzi o gry kupione płacisz kartą czy gotówką masz paragon i co oddasz im coś zq co zaplaciles
W artykule jest informacja o dezaktywacji gry po 30 dniach od nie zalogowaniu się online i dezaktywacji konta po 36 miesiącach. To nie jest najgorsze. Tu chodzi o to, że na Pc mamy możliwość kupna gry z bardzo wielu źródeł, a tu zostaję nam PLAYSTATION STORE. Jeżeli płytę mogłem kupić za 100zł, to na psstore była za 249zł. Teraz wyobraźmy sobie że nie ma płyt. Nie kupisz używki po 6miesiącach od premiery na okx za 50, 60 zł. A jak PS będzie sprzedał gry za 249złza jakiś shit i 399złna AAA to powodzenia. Monopol i co nam zrobisz.
Dokładnie tak - koniec rynku używek i wymian gier nawet wśród najbliższych
Nie mam nic przeciwko, że ludziom nie podoba się zachowanie korpo. Za to z czym mam ogromny problem, to że tacy ludzie próbują mi robić jakiś psychologiczny wjazd na sumienie i honor, bo ja zamierzam kupić PS6, wbrew ich bojkotom, za co jestem wyzywany, potępiany i ten legendarny już tekst, że to przeze mnie gry są dzisiaj gorsze niż kiedyś. Tak, nieważne, że co miesiąc wspieram mnóstwo dobrych developerów, raz kupię grę ktorej gracze nie lubią bo gramy kobietą i czarnym, to zaraz wielki zły jestem xD Przepraszam, ale NIKT mi nie będzie mówił jak mam żyć, co lubić, co kupować albo nie. Chcecie zmieniać korpo? Ok, powodzenia i sukcesów, ale nie narzucajcie mi co mogę kupić a co nie, bo po prostu kupię wam na złość w wersji Deluxe.
Ale nikt Ci nie mówi jak masz żyć, ani Cię nie wyzywa. A krytyka korpo, szczególnie w tym przypadku, jest całkowicie uzasadniona, i głęboko wierzę, że potrzebna.
czyli jak ktoś poszedł w pasiaki na 3 lata to pi*da
Kolejny możliwy scenariusz
Szczerze to jestem są na siebie zły. Dałem się nabrać i kliknąłem. Po co komuś playstation jak nie zamierza go włączać przez 3 lata. Po za tym Sony przed ewentualnym usunięciem konta (po 36 miesiącach kompletnego braku aktywności) poinformuję Cię wcześniej poprzez e-mail. Ja pierd...ale problem. Piszecie taki shit zero weryfikacji bo nikomu nie chce się czytać do końca tylko jeden dureń kopiuje od drugiego, a później pretensje, że się hejt wylewa🫣
Jeszcze jedno raz na ponad 7 czy ile tam lat wydać 5000 a po paru miesiącach 3000 zł to faktycznie złodziejstwo
Przecież dokładnie to napisałem + jest załączony fragment regulaminu. Tak, Sony przypomni. Łaskawcy, naprawdę, nie ma co ;)
Konsole powstały jako mobilne centra rozrywki w czasach bardzo słabych CPU ale od PS3 jest to zbędne. Obecnie komputery NUC są jeszcze bardziej kompaktowe i wszechstronne niż jakakolwiek konsola bo są to zwykłe komputery. Konsole to relikt przeszłości podobnie ja Windows którego pozycja jest zastepowana Linuxem a konsole stracą pozycję na rzecz NUC.
Mimo tego, to konsola jest cały czas najtańszym wejściem do świata gier.
Widzę że ludzie tu nie rozumieją w czym jest problem. Tu chodzi o to że nie można zaakceptować tego że firma w ogóle ma taką możliwość żeby odebrać nam to co kupiliśmy, nieważne pod jakim pretekstem.
Dokładnie tak!
Czytam komentarze i nie czaję fanboyow ps'a. "Konsole będą droższe? Wszystko drożeje. Nie będzie wydan fizycznych? Spoko, nie interesuje mnie to. Sony będzie usuwało twoje konto i kasowało produkty za które zapłaciłeś? A niech usuwają, ja sie loguje. Sony napluje mi na buty? Spoko, będzie deszcz padał to się spłucze." Trochę żałosne
Mam 2 synów w wieku 8 i 6 lat i jakoś nie wyobrażam sobie jak bardzo musiałbym być zajęty, żeby przez 3 lata ani razu nie zalogować się do PS. Nawet jak z pracy wracam o 3 w nocy to czasem sobie włączę na godzinkę przed snem. Człowieku, nawet jakbyś był światowej sławy aktorem, to przez 3 lata byś spokojnie znalazł czas, żeby się zalogować. Nie wierzę, że jesteś aż tak zajęty, skoro masz czas czytać komentarze w tym artykule.
Napisałem ten artykuł, więc czytam i odpowiadam. Mimo tego, że rozumiem Twoją sytuację, to dalej mierzysz wszystkich swoją miarą - ja wiem, że to dotknie jakiś niewielki procent graczy, ale jakim prawem Sony chce rościć sobie prawo do kasowania gier na Twoim koncie, za które zapłaciłeś uczciwie płacąc? Nie jestem w stanie zrozumieć jak można bronić gigakorporację, która chce ograniczać prawo do dysponowania rzeczami za które zapłaciłeś.
3 lata to naprawde nie problem. Jest bardzo dużo kont gdzie sa offline"gracz zalogowany ostatnio ponad rok temu", sam mam wiele takich w liscie znajomych wiec niech robia czystke.
Zdarzało mi się do gier wracać po kilku latach, szczególnie do różnych MMO, w których mam setki godzin. Też dla wielu byłem „ostatnio dostępny ponad rok temu” 😉 Wkurzyłbym się gdyby ktoś jednak skasował mi wszystko.