PlayStation Studios / fot. PlayStation
Decyzja Sony o odejściu od płyt na PlayStation wywołała mocną reakcję graczy. Niezależny sklep PNP Games uruchomił petycję, która zebrała sporą ilość podpisów.
Sony mierzy się z kolejną falą krytyki po zapowiedzi odejścia od fizycznych gier na konsolach PlayStation od 2028 roku. Tym razem reakcja przyszła nie tylko od graczy, ale też od niezależnego sprzedawcy, który chce przekonać firmę do zmiany decyzji.
Kanadyjski sklep PNP Games uruchomił petycję w serwisie Change.org pod hasłem „Don’t Kill the Disc”. Jej celem jest zachęcenie fanów do wspólnego nacisku na Sony, aby firma nie rezygnowała z fizycznych wydań gier na PlayStation.
Sprawa wywołała duże poruszenie, bo decyzja Sony uderza w jedną z ważnych części rynku konsolowego. Dla części graczy pudełka to nie tylko sposób zakupu, ale też kwestia własności, kolekcjonowania, odsprzedaży i dostępu do starszych tytułów.
PNP Games przekonuje, że całkowite przejście na dystrybucję cyfrową może dotknąć znacznie więcej osób niż tylko kolekcjonerów. Firma wskazuje, że fizyczne gry utrzymują cały łańcuch rynku: sprzedawców, dystrybutorów, producentów, magazyny, logistykę, rynek używek oraz społeczność zajmującą się zachowaniem gier.
W petycji podkreślono, że jej autorzy nie są przeciwni wersjom cyfrowym. Sprzeciw dotyczy sytuacji, w której cyfrowy zakup staje się jedyną opcją. To właśnie ten fragment najmocniej trafia w obawy graczy, bo ograniczenie płyt może oznaczać mniejszy wybór i większą kontrolę platform nad dostępem do kupionych produkcji.
W komentarzach pod petycją gracze piszą, że są związani z PlayStation od czasów pierwszej konsoli, ale nie chcą wspierać firm, które odbierają im możliwość kupowania gier na fizycznym nośniku. Jeden z cytowanych użytkowników deklaruje, że jeśli Sony nie cofnie decyzji, po styczniu 2028 roku przestanie kupować produkty firmy.
Pudełka odejdą do lamusa. Sony nie zmieni decyzji w sprawie płyt na konsolach
PlayStation usunie Twoje konto i wszystkie gry. Dzięki, nie kupuję PS6
Sony argumentuje, że decyzja jest odpowiedzią na zmieniające się preferencje konsumentów. Sid Shuman, Senior Director Sony Interactive Entertainment Content Communications, przekazał na PlayStation Blog, że firma chce dostosować się do trendów, ponieważ media cyfrowe wyraźnie wyprzedzają fizyczne płyty.
Dane przywołane przez analityka Piersa Hardinga-Rollsa z Ampere mają potwierdzać ten kierunek. W 2013 roku, przy premierze PS4, cyfrowe pełne gry stanowiły tylko 13% sprzedaży jednostkowej na konsolach Sony. W 2025 roku udział cyfrowych zakupów pełnych gier miał wynosić już prawie 80%.
Za decyzją stoją też pieniądze, bo przecież sprzedaż cyfrowa jest dla firm bardziej opłacalna niż pudełkowa. Eliminowana jest część kosztów związanych z produkcją, wysyłką i marżami detalicznymi. Sony pobiera też 30% prowizji od sprzedaży w PlayStation Store, podczas gdy reszta trafia do wydawców.
Na razie nie ma informacji, by Sony zamierzało wycofać się z zapowiedzianego kierunku. Petycja pokazuje jednak, że część społeczności PlayStation nie chce przyjąć tej zmiany po cichu. Spór o płyty nie jest już tylko nostalgią za pudełkami, ale dyskusją o własności, wyborze i przyszłości konsol.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Co obejrzeć w HBO Max? Jakie filmy i seriale warto teraz zobaczyć? Szukając odpowiedzi na…
Apple zaczęło darmowo ulepszać seriale do 4K w Apple TV. To świetna wiadomość dla fanów…
Retroid szykuje rewolucję na rynku konsol! W 2026 roku zadebiutuje nowy handheld z dwoma ekranami,…
Tak duży telewizor w tak niskiej cenie? Samsung QLED 75 cali mocno kusi, bo za…
Sony mocno stawia na AI. Firma widzi w tej technologii przyszłość PlayStation, ale gracze mogą…
Kupujesz nowy telewizor? Jeśli tak, to świetnie się składa - bestsellerowy model LG OLED B5…