fot. Sony
PlayStation 6 według przecieków ma zadebiutować nie tylko jako klasyczna konsola stacjonarna, ale także w duecie z przenośnym urządzeniem Sony. Brzmi jak świetna wiadomość dla graczy, jednak czy to nie wpłynie na PS6?
Rynek konsol przenośnych zrobił się dziś zdecydowanie zbyt duży. Nintendo Switch pokazał, że gracze kochają granie poza telewizorem, a Steam Deck udowodnił, że nawet bardziej wymagające produkcje da się przenieść do formatu handhelda.
Nic więc dziwnego, że coraz więcej przecieków sugeruje, iż PlayStation 6 może wystartować razem z przenośnym systemem, który miałby obsługiwać gry obecnej i przyszłej generacji.
Sony PlayStation 5 / fot. producenta
Według informacji, o których mówił Moore’s Law is Dead w podcaście Broken Silicon, sytuacja może wyglądać dużo spokojniej, niż obawiają się niektórzy gracze. Leaker twierdzi, że przenośna konsola PlayStation ma mieć 24 GB RAM, natomiast stacjonarne PlayStation 6 około 30 GB RAM.
W przypadku Xboxa Series S i Xboxa Series X różnica w pamięci VRAM miała wynosić około 60%, co według leakera było jednym z powodów, dla których słabsza konsola Microsoftu potrafiła ograniczać mocniejszy model. Przy PS6 i handheldzie Sony ta różnica miałaby być mniejsza niż 30%, a to może oznaczać coś zupełnie innego.
Zamiast cięcia mechanik, skalowania świata gry czy rezygnowania z bardziej ambitnych rozwiązań, deweloperzy mogliby po prostu obniżać rozdzielczość i jakość tekstur na handheldzie. I to jest kluczowa różnica, bo dla gracza „ta sama gra w niższej rozdzielczości” brzmi nieporównywalnie lepiej niż „gra projektowana pod słabszy sprzęt”.
W praktyce mogłoby to wyglądać tak, że PS6 dostaje pełną wersję gry z wyższą rozdzielczością, lepszymi teksturami i większą stabilnością wizualną, natomiast handheld uruchamia tę samą produkcję w wersji dopasowanej do mniejszego ekranu i niższego poboru mocy.
Najtańsze telewizory OLED na maj 2026. Który kupić?
Legendarna seria odcina PlayStation 4! To koniec pewnej epoki
Największym przykładem problemów obecnej generacji był przypadek Baldur’s Gate 3. Larian Studios miało trudności z utrzymaniem pełnej zgodności funkcji między Xboxem Series X i Series S, przez co Microsoft ostatecznie musiał poluzować swoje wymagania.
Gra trafiła na konsole Xbox bez lokalnego trybu kooperacji na Series S, a funkcja została dodana dopiero później. To był mocny sygnał dla całej branży, że słabszy sprzęt w jednej rodzinie konsol może realnie wpływać na premiery, funkcje i komfort pracy deweloperów.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Sony z matrycą 120 Hz i przekątną 55 cali w takiej cenie? Ta promocja naprawdę…
Co obejrzeć w HBO Max? Jakie filmy i seriale warto teraz zobaczyć? Szukając odpowiedzi na…
Edifier Auro Ace to nowe, rewolucyjne słuchawki nauszne z wbudowanym ekranem. Poznaj specyfikację i niską…
Marzy Ci się kino domowe w bardzo niskiej cenie? Jeśli tak, to świetnie się składa…
Aura Displays zaprezentowało Single Flex Pro, pierwszy na świecie przenośny monitor ze składanym ekranem AMOLED.…
Forza Horizon 6 wskoczyła na pierwsze miejsce zestawienia najlepiej ocenianych gier 2026 roku według Metacritic.…