Najtańsze telewizory OLED na maj 2026
Sprawdziliśmy ceny najtańszych telewizorów OLED na maj 2026. Ostatnia szansa na tak tanie OLEDy przed premierami nowych modeli.
Premiera nowych telewizorów na 2026 rok już za chwilę – to kwestia dni. Sklepy kuszą promocjami – ciągle jeszcze możesz kupić super telewizory w niskich cenach. Najtańsze telewizory OLED w Polsce są właściwie tymi, które widzieliśmy w zestawieniu na kwiecień – z tą różnicą, że teraz możesz złapać je w jeszcze lepszych okazjach.
Bierzemy pod lupę najtańsze telewizory OLED w kwietniu 2026 roku. Jaki model wybrać i czy to prawda, że „wszystkie są takie same”? Na rynku, pod względem cen i popularności w sklepach dominują głównie trzy modele i są to właśnie modele producentów takich jak Samsung, LG i Philips.
Każdy tak naprawdę różni się od siebie w niektórych aspektach, natomiast co do zasady – stawiając na telewizor OLED wybierasz model o znakomitej czerni, nieskończonym kontraście i perfekcyjnych kątach widzenia.
Każdy z nich oferuje również zaawansowane parametry dla graczy, przede wszystkim, tych konsolowych. Jeśli szukasz innego modelu do gier (niekoniecznie OLEDa i być może czegoś w niższej cenie), to sprawdź nasz ranking najlepszych telewizorów do gier.
W przypadku porównania zebranych modeli do innych propozycji z jeszcze wyższej półki, zachęcam do sprawdzenia naszego rankingu TOP-10 najlepszych telewizorów w Polsce w 2026. Warto zrobić to właśnie teraz, ponieważ wkrótce zadebiutują nowe modele, które jak zawsze, na starcie będą po prostu droższe.
Samsung S85F to model, który uważam za prawdziwy ewenement, ponieważ dostępny jest w naprawdę bardzo niskich cenach – tak niskich, że zakup innego telewizora czasami pozbawiony jest sensu (tak, ten OLED bywał w cenie ok. 3000 zł za 55 cali). Na samym początku zobaczmy ile kosztują poszczególne rozmiary:
Samsung S85F / fot. rtvManiaK.pl
Od kiedy pierwszy raz zobaczyłem ten model, wiedziałem, że będzie hitem sprzedaży, i że Samsung będzie chciał zdominować rynek właśnie przy jego pomocy. Znakomita jakość obrazu i wszelkie pozytywne aspekty, o których wspominałem wcześniej to oczywiście fundament, podobnie jak 120 Hz matryca. Naturalnie, najwięcej szczegółów poznasz sprawdzając nasz test Samsung OLED S85F.
Mówi się, że tanie OLEDy są ciemne – to nie do końca prawda. Jasne, w SDR ustępują większości Mini LEDów, jednak w HDR jest bardzo dobrze – Samsung S85F osiąga nawet 766 cd/m2, co w połączeniu ze znakomitym kontrastem daje fantastyczne rezultaty. Do tego mamy wsparcie dla HDR10+, co jest miłym dodatkiem, aczkolwiek nie można przyczepić się do jednego – braku Dolby Vision.
Poza tym filmy i seriale prezentują się kapitalnie, a gry, dzięki wsparciu HDMI 2.1 z VRR i ALLM pozwalają na obsługę sygnału 4K 120 Hz i przyjemną rozgrywkę. Do tego naprawdę, rewelacyjny tryb gry, super niski input lag i Game Bar – to wszystko składa się na znakomity model dla graczy.
Na pochwałę zasługuje również system Tizen z One UI, który działa naprawdę nieźle pod względem optymalizacji, a dodatkowo daje spore możliwości integracji ze Smart Home i ma tak dużo różnych opcji, że z większości i tak pewnie nie skorzystasz. Niezależnie od tego, jest to model, który zdecydowanie warto kupić.
Wokół telewizorów Philipsa w ostatnim czasie narosło trochę kontrowersji – czemu nie ma Androida (w tym modelu), czy ten nowy system to w ogóle ma aplikacje i po co to komu potrzebne. A tu krok po kroku, wszystko układa się po myśli Philipsa, a OLED770 jest tego znakomitym przykładem. Sprawdźmy ceny.
fot. Philips
Zacznę tym razem trochę od końca i stanę w obronie systemu Titan OS, czyli autorskiego systemu dla telewizorów Philips, które marka forsuje od dwóch lat w większości swoich modeli. Ten system jest w porządku. Jasne, nie jest tak rozbudowany jak Google TV czy Tizen, ale czy na pewno jest to potrzebne? Niemal wszystkie aplikacje są już dostępne na Titan OS (a kolejne wkrótce się pojawią), więc czy faktycznie powinien być traktowany jako coś gorszego? Moim zdaniem nie, tym bardziej że optymalizacja wygląda tu bardzo podobnie jak w pozostałych modelach z tego zestawienia.
Jakość obrazu jest na naprawdę bardzo wysokim poziomie, szczególnie jeśli chodzi o odwzorowanie detali – mam wrażenie, że model ten radzi sobie z tym najlepiej ze wszystkich „tanich” OLEDów. Do tego mamy wsparcie dla HDR10+ i Dolby Vision – a więc połączenie tego co ma OLED S85F od Samsunga i LG OLED B5. Niezależnie od platformy streamingowej, będziesz mógł cieszyć się najlepszą jakością.
Podobnie jak w innych modelach mamy Game Bar, HDMI 2.1, 4K 120 Hz i niski input lag, a także coś, czego nie mają inne telewizory na rynku – podświetlenie Ambilight. To znakomita technologia, której jestem fanem od wielu lat i szczerze – coś co faktycznie robi różnicę. Kupujesz Philisp OLED770? Myślę, że nie pożałujesz.
LG OLED B5 to model, który jest wejściem do świata telewizorów OLED w firmie LG. Model oferuje znakomitą czerń, kontrast i kąty widzenia, a to wszystko przy zachowaniu 120 Hz odświeżania, i co dla wielu najważniejsze, niskiej ceny. Dodatkowo, model ten jest dostępny w bardzo szerokim wachlarzu przekątnych:
fot. LG
Klasyczna propozycja, którą poleci Ci większość znajomych? LG OLED B5 – tani OLED w niemal każdej przekątnej. Ma dobrą jakość obrazu, znakomitą czerń, nieskończony kontrast i 120 Hz. To wszystko przekłada się na to, że jest uniwersalnym telewizorem OLED, który nie tylko znajdziesz w nawet 83 calach, ale również kupisz w niskich cenach.
Model dobrze sprawdzi się do oglądania platform streamingowych – oferuje wsparcie dla Dolby Vision i Dolby Atmos, więc to zdecydowanie odbiornik, który nie zawiedzie fanów Netflixa i innych platform streamingowych. W tym przypadku nie ma jednak HDR10+, który najmocniej wykorzystywany jest na Prime Video.
Tani OLED do gier? LG OLED B5 sprawdzi się bardzo dobrze. Ma HDMI 2.1, 120 Hz, Game Bar i niski input lag, a w połączeniu z bardzo dobrą jakością obrazu tworzy model, który zdecydowanie warto kupić, jeśli lubisz wybierać jak najlepszy stosunek ceny do oferowanej jakości.
Na koniec słowo o systemie – LG pracuje pod kontrolą webOS, a więc bardzo rozbudowanego oprogramowania, które jest całkiem dobrze zoptymalizowane i gwarantuje dostęp do niemal wszystkich najpopularniejszych aplikacji. Dodatkowo, dla wielu fanów LG, miłym dodatkiem będzie pilot Magic Remote, którym nawigujesz ruchami nadgarstka. Fajny dodatek i jeden z „ficzerów”, który bywa decydujący podczas zakupów przez fanów marki.
Choć nie należą do najtańszych, zdecydowałem się dodać tu jeszcze dwa telewizory OLED, które teraz szczególnie warto obserwować, ponieważ po prostu bardzo często dostępne są w cenach, które niewiele różnią się od wymienionych powyżej, najtańszych modelach.
Opisywane poniżej modele charakteryzują się wyższa jasnością matrycy i odświeżaniem nawet do 144 Hz – jeżeli zatem różnica w cenie będzie naprawdę niewielka, to wtedy zdecydowanie polecam nieco dopłacić i cieszyć się jeszcze lepsza jakością obrazu.
Ten model, niekoniecznie w ofercie najpopularniejszych sklepów, jest często dostępny w cenach porównywalnych z modelem S85F. Jak już wspomniałem, charakteryzuje się on wyższa jasnością i lepszym odświeżaniem w trybie dla graczy.
fot. Samsung
Samsung OLED S90F z procesorem AI NQ4 Gen3 to sprzęt, który naprawdę lubi się popisywać. W jego wnętrzu pracuje zaawansowany układ wykorzystujący aż 128 sieci neuronowych, które analizują obraz i dźwięk w czasie rzeczywistym. Dzięki temu filmy, seriale czy mecze wyglądają tak dobrze, jakby ktoś właśnie je dopiero nagrał. A jeśli trafisz na starszy materiał w niższej jakości – spokojnie, Skalowanie AI 4K Pro zrobi z nim porządek i podniesie szczegółowość do poziomu, który spokojnie można oglądać z otwartą buzią i popcornem w ręku.
Na ekranie OLED wszystko wygląda po prostu spektakularnie. Samoświecące piksele tworzą idealną czerń i intensywne kolory, a technologia OLED HDR+ dba o to, by każda scena była odpowiednio jasna i pełna detali. Do tego dochodzi odświeżanie do 144 Hz, które sprawia, że szybkie sceny – czy to w filmach akcji, czy w grach – są płynne jak jazda po świeżo wylanym asfalcie. Jeśli grasz, telewizor automatycznie dopasuje ustawienia w Trybie Gry AI, więc zamiast grzebać w menu możesz od razu wskoczyć do rozgrywki.
Nie zapomniano też o dźwięku i inteligentnych funkcjach. Dolby Atmos oraz technologie takie jak Dźwięk Podążający za Obiektem Lite sprawiają, że odgłosy dosłownie otaczają Cię z każdej strony – jak w kinie, tylko bez chrupiących nachosów sąsiada. System Smart TV z Tizen daje dostęp do setek aplikacji, a wbudowany Asystent Głosowy Bixby pozwala sterować telewizorem bez pilota. A skoro o pilocie mowa – działa na energię słoneczną, więc przynajmniej raz w życiu możesz powiedzieć, że oglądanie seriali jest ekologiczne.
W przypadku bestsellerowego LG OLED C5 sytuacja jest podobna. Jeśli wyjdziemy poza najpopularniejsze elektromarkety w Polsce, możemy dorwać ten hitowy model w cenie porównywalnej (lub tylko nieznacznie wyższej) od podstawowego B5. A w tym przypadku różnica widoczna jest „gołym okiem”.
Sercem urządzenia jest procesor α9 Gen8 AI, który analizuje każdą scenę i automatycznie dopasowuje szczegóły, kontrast oraz kolory. W praktyce oznacza to tyle, że film wygląda lepiej niż pamiętasz z kina, a seriale wciągają jeszcze bardziej. Do tego dochodzi AI Picture Pro, które poprawia rozdzielczość, jasność i głębię obrazu – więc nawet zwykły wieczór z telewizorem może nagle wyglądać jak prywatny seans w sali premium.
Sekret świetnego obrazu tkwi też w technologii OLED evo. Dzięki niej ekran oferuje perfekcyjną czerń i niezwykle żywe kolory, a także jasność matrycy nawet do 30% wyższą niż konwencjonalne (podstawowe) modele OLED. Krótko mówiąc: niezależnie czy oglądasz film nocą przy zgaszonym świetle, czy mecz w słoneczne popołudnie – ekran OLED C5 robi robotę.
Jeśli natomiast lubisz gry, LG OLED C5 szybko stanie się Twoim najlepszym kompanem do wirtualnych przygód. 144 Hz, HDMI 2.1, VRR oraz wsparcie dla G-Sync i FreeSync Premium oznaczają płynną rozgrywkę bez zacięć i opóźnień. A dzięki Gaming Portal i Xbox Cloud Gaming możesz grać nawet bez konsoli. Całość uzupełniają inteligentne funkcje AI – od AI Voice ID, przez AI Search, aż po AI Concierge, które podpowie co obejrzeć. Do tego system webOS Re:New z aktualizacjami przez 5 lat sprawia, że telewizor długo pozostanie świeży jak nowy serial w dniu premiery.
Źródło: Opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Aura Displays zaprezentowało Single Flex Pro, pierwszy na świecie przenośny monitor ze składanym ekranem AMOLED.…
Forza Horizon 6 wskoczyła na pierwsze miejsce zestawienia najlepiej ocenianych gier 2026 roku według Metacritic.…
Wyciekły grafiki zupełnie nowego sprzętu do grania od Ayaneo. Nowy, pionowy handheld może kosztować mniej…
Hogwarts Legacy 2 może zostać ujawnione szybciej, niż wielu graczy zakładało. Liczba sygnałów robi się…
To najtańszy telewizor Samsung 65 cali jaki widziałem. Zostało jeszcze trochę promocyjnych egzemplarzy, ale to…
MSI MAG 276QP42 oficjalnie debiutuje z odświeżaniem 425 Hz. Nowy monitor gamingowy oferuje ekran Fast…