Już w środę Ubisoft zaprezentuje swój nowy hit, który może być dla firmy z problemami powiewem wiatru w żagle – dosłownie. Daj znać czy czekasz z nami na tę prezentację.
Ubisoft w końcu przestał się bawić w półśrodki i oficjalnie zaprosił graczy na pokaz Assassin’s Creed Black Flag Resynced. Po miesiącach przecieków, plotek i „przypadkowych” wycieków, wszystko wskazuje na to, że nadchodzi moment prawdy. Jeśli ktoś czekał na powrót pirackiej przygody, to może właśnie zaczyna się najciekawszy tydzień w tym roku.
Nie ma co ukrywać – Ubisoft sam trochę podkręcał atmosferę. Dziennikarze już wcześniej mieli okazję zobaczyć projekt za zamkniętymi drzwiami, a teraz przyszedł czas na wielką prezentację dla wszystkich. Internet aż huczy, a gracze próbują zgadnąć, ile z przecieków okaże się prawdą.
Warto obserwować ruchy Ubisoftu w najbliższym czasie. Ostatnie lata to właściwie pasmo porażek, czego wyraźnym znakiem są spadki cen akcji na giełdzie. Trzymam kciuki, żeby Ubi wróciło na właściwe tory i znowu dostarczało tak kozackie gry jak choćby Assasin’s Creed Valhalla.
Wielki powrót pirackiej legendy
Prezentacja odbędzie się 23 kwietnia o godzinie 18:00 i ma pokazać grę „w pełnej krasie”. To właśnie wtedy poznamy konkretne szczegóły dotyczące odświeżonej wersji jednego z najbardziej lubianych odsłon serii. Dla wielu fanów Assassin’s Creed IV: Black Flag to absolutny top całego cyklu, więc oczekiwania są… ogromne.
Co ciekawe, sam Ubisoft określił wydarzenie jako „najgorzej strzeżoną tajemnicę”. Trudno się z tym nie zgodzić – przecieki pojawiały się od miesięcy i w zasadzie każdy spodziewał się, że coś jest na rzeczy. Teraz to już nie plotki, tylko konkretne zaproszenie.
Najważniejsze pytanie brzmi jednak: czym tak naprawdę będzie Resynced? Wszystko wskazuje na to, że nie dostaniemy zwykłego remastera. Mówi się o pełnoprawnym odświeżeniu, które może przypominać raczej remake niż lekkie podbicie rozdzielczości.
Więcej niż remaster?
Według dostępnych informacji, gra ma otrzymać znacząco ulepszoną grafikę, poprawioną rozgrywkę i możliwe dodatkowe elementy fabularne. Jeśli to się potwierdzi, to możemy dostać coś więcej niż tylko sentymentalny powrót – raczej nową wersję klasyka dopasowaną do współczesnych standardów.
We know you know, but how about we tell you some more now? Tune in for Assassin’s Creed Black Flag Resynced’s Worldwide Reveal Showcase on April 23rd at 4PM UTC – 6PM CEST – 9AM PDT. https://t.co/Xi26YcN2AI pic.twitter.com/L4ogAy9DUZ
— Assassin’s Creed (@assassinscreed) April 20, 2026
To ważne, bo oryginalny Black Flag wyróżniał się nie tylko klimatem pirackim, ale też otwartym światem i świetnym systemem żeglugi. Jeśli Ubisoft poprawi mechaniki i dorzuci nowe treści, może to być jeden z najmocniejszych powrotów w historii serii.
Na deser zostaje jeszcze jedna informacja, która elektryzuje fanów. Przecieki sugerują, że premiera Assassin’s Creed Black Flag Resynced może odbyć się już w lipcu. To oznaczałoby bardzo krótką kampanię marketingową i szybkie przejście od zapowiedzi do premiery – coś, co ostatnio staje się coraz popularniejsze.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to już za kilka dni zobaczymy, czy Ubisoft rzeczywiście dowiezie coś wielkiego. A jeśli tak, to lato 2026 może należeć do piratów.
Źródło: Ubisoft
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







