fot. Sony
Sony testuje dużą przebudowę PS Store na PS5, a pierwsze screeny z wersji beta pokazują, że Japończycy coraz wyraźniej patrzą w stronę rozwiązań znanych ze streamingu. Pomysły mogą sprawić, że znalezienie nowej gry stanie się prostsze.
Z udostępnionych screenów wynika, że firma chce odejść od ciasnej, dość klasycznej siatki ikon na rzecz dużych kart gier z krótkim opisem i materiałem wideo uruchamianym po najechaniu kursorem.
To zmienia bardzo dużo, bo nagle sklep nie ma być już tylko katalogiem produktów, ale miejscem, które ma samo podpowiadać, co może nas zainteresować. Inspiracja Netflixem nie bierze się tu wyłącznie z wyglądu, ale przede wszystkim z logiki działania.
Na platformach streamingowych użytkownik nie zawsze wchodzi z myślą o jednym konkretnym filmie czy serialu, tylko chce coś znaleźć, sprawdzić klimat, obejrzeć zajawkę i zdecydować w kilka sekund, czy warto kliknąć dalej. Sony najwyraźniej uznało, że podobny model może zadziałać także przy grach.
To ma sens, bo największym problemem współczesnych cyfrowych sklepów nie jest brak zawartości, tylko chaos, w którym mniejsze tytuły giną pod ciężarem wielkich premier, promocji i sponsorowanych sekcji.
fot. PlayStation
Najciekawiej wygląda to, że Sony nie ogranicza się do kosmetyki. Nowe kafelki mają być większe, bardziej „żywe” i bogatsze w informacje, a do tego dochodzą tagi opisujące gatunek, styl i klimat gry, takie jak chociażby Open World, Story Rich, Cinematic, Turn-Based Combat czy Stylised.
Większość ludzi nie chce przekopywać sklepu przez kilkanaście minut, żeby znaleźć coś sensownego na wieczór, szczególnie kiedy oferta jest ogromna, a czasu mało. Jeśli więc PS Store pozwoli szybciej dotrzeć do gier „fabularnych”, „kinowych”, „otwartego świata” albo „turowych”, to taka zmiana będzie po prostu użyteczna.
Najlepsze telewizory do gier w Polsce w 2026. Ranking TOP-10
Jest jednak druga strona medalu. Automatycznie odpalające się zwiastuny mogą być równie pomocne, co irytujące, bo co innego szybkie sprawdzenie klimatu gry, a co innego sytuacja, w której sklep zaczyna hałasować i bombardować użytkownika materiałami wideo na dużym ekranie.
Ciekawe są też pierwsze reakcje społeczności. W ankiecie Push Square 62% użytkowników stwierdziło, że potrzebuje więcej materiałów, by wyrobić sobie opinię, 20% było na tak, a 18% od razu podeszło do pomysłu sceptycznie. Jak widać gracze nie odrzucają tej zmiany w ciemno, ale też nie kupują jej na ślepo.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Netflix ruszył z pracami nad kolejnym etapem jednego ze swoich najambitniejszych seriali science fiction. Nowe…
Zależy Ci na gigantycznym ekranie i znakomitej jakości? Samsung OLED 77 cali w turbo niskiej…
The Wolf Among Us 2 wraca po 13 latach przerwy i wygląda na to, że…
Flagowy soundbar Samsung z rozbudowanym systemem głośników pojawił się w bardzo atrakcyjnej ofercie. To propozycja…
Przez prawie cztery dekady Hollywood traktowało He-Mana jak kłopotliwego krewnego, o którym lepiej nie mówić…
Prime Video pokazało pierwszy zwiastun serialu "Ride or Die". W komedii akcji występują Octavia Spencer…