Fot. Telltale Games
The Wolf Among Us 2 wraca po 13 latach przerwy i wygląda na to, że Telltale nie próbuje na siłę wymyślać serii od nowa. Pierwsze wrażenia z pokazu za zamkniętymi drzwiami sugerują, że fani mogą dostać dokładnie to, na co czekali.
Na The Wolf Among Us 2 gracze czekają tak długo, że w tym czasie spokojnie można było skończyć szkołę, studia, znaleźć pracę i zmienić pracę. Pierwsza część zadebiutowała lata temu, a mimo tego dla wielu fanów Telltale nadal pozostaje jedną z najlepszych narracyjnych przygodówek, jakie studio kiedykolwiek dowiozło.
Wreszcie pojawił się konkretniejszy materiał, który pozwala spojrzeć na kontynuację. The Wolf Among Us 2 zostało pokazane podczas Summer Game Fest za zamkniętymi drzwiami, a pierwsze wrażenia z dema są naprawdę obiecujące.
Gra powstaje na Unreal Engine 5, ale z relacji po pokazie wynika, że twórcy nie zgubili charakterystycznego stylu, tempa scen, pracy kamery i klimatu znanego z pierwszej części.
The Wolf Among Us 2 ma ukazać się w 2027 roku na PC, Xbox Series X|S oraz PlayStation 5. To oznacza, że fani nadal muszą uzbroić się w cierpliwość. Gra nie ma wywracać formuły do góry nogami, bo fani nie czekali ponad dekadę na eksperyment udający coś zupełnie nowego.
W sequelu wracają najważniejsze postacie oraz głosy z pierwszej części. Adam Harrington ponownie wciela się głosowo w Bigby’ego, a Erin Yvette wraca jako Snow. To bardzo istotne, bo przy narracyjnych grach Telltale aktorzy głosowi są częścią tożsamości postaci, a zmiana obsady po tylu latach mogłaby zaboleć.
Akcja ma rozgrywać się sześć miesięcy po wydarzeniach z oryginału, więc mówimy o bezpośrednim sequelu. To daje twórcom szansę na rozwinięcie konsekwencji pierwszej części, ale bez konieczności kasowania wszystkiego i zaczynania od zera, jakby poprzednia gra była tylko niewygodnym wspomnieniem.
Xbox kasuje tajemniczy horror! Teaser miał 1,1 mln wyświetleń
Najlepsze telewizory do gier w Polsce w 2026. Ranking TOP-10
Najciekawsza zmiana dotyczy rozgrywki, bo The Wolf Among Us 2 ma mocniej stawiać na eksplorację i detektywistyczne prowadzenie sprawy. W praktyce oznacza to rozbudowane sekcje, w których gracz sam porusza się po lokacjach, korzysta z pełnej kamery 360 stopni, szuka wskazówek i rozwiązuje zagadki.
To może być bardzo dobry kierunek, bo pierwsza część była świetna klimatem i historią, ale sama interaktywność bywała ograniczona. Tutaj twórcy chcą podobno mocniej podkreślić, że Bigby naprawdę prowadzi śledztwo, a gracz nie tylko wybiera kolejne kwestie dialogowe i czeka na następną scenę.
Dodanie zagadek i większej kontroli nad eksploracją może sprawić, że sequel będzie bardziej angażujący, szczególnie dla osób, które lubią czuć, że faktycznie coś odkrywają. Jednocześnie nie wygląda na to, żeby gra miała odciąć się od fanów, którzy przychodzą głównie po fabułę. Jeśli ktoś nie lubi zagadek i chce po prostu przeżyć historię, w grze ma pojawić się opcja podpowiedzi albo nawet rozwiązania łamigłówki.
W pokazanym fragmencie Bigby współpracuje z człowiekiem o imieniu Faye, która prosi go o pomoc w sprawie brutalnego seryjnego mordercy. The Wolf Among Us 2 ma mocniej pokazać relacje między Baśniami a zwykłymi ludźmi, czego według źródłowej relacji brakowało w oryginale. Co więcej, gracz może nawet zdecydować, czy ujawnić Faye istnienie magii, a to brzmi jak dokładnie ten typ wyboru, który pasuje do świata serii.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Zależy Ci na gigantycznym ekranie i znakomitej jakości? Samsung OLED 77 cali w turbo niskiej…
Flagowy soundbar Samsung z rozbudowanym systemem głośników pojawił się w bardzo atrakcyjnej ofercie. To propozycja…
Przez prawie cztery dekady Hollywood traktowało He-Mana jak kłopotliwego krewnego, o którym lepiej nie mówić…
Prime Video pokazało pierwszy zwiastun serialu "Ride or Die". W komedii akcji występują Octavia Spencer…
Szukasz telewizora o świetnych parametrach, dużej przekątnej ekranu w niedrogiej cenie? Już teraz masz szansę…
Co oglądać w Disney+? Jakie nowe seriale i filmy warto znać? Sprawdź najważniejsze premiery w…