Samsung wprowadza Google Cast do swoich telewizorów. Sprawdź, które modele dostaną funkcję i co to oznacza dla użytkowników.
Samsung w końcu zrobił to, na co użytkownicy czekali od lat – i nie, to nie kolejna kosmetyczna zmiana w menu. Chodzi o coś znacznie większego. Google Cast trafia do telewizorów tej marki i wygląda na to, że zmienia zasady gry w codziennym korzystaniu z TV. Koniec z kombinowaniem, przełączaniem aplikacji czy szukaniem obejść – teraz wszystko ma być prostsze, szybsze i bardziej intuicyjne.
Do tej pory właściciele telewizorów Samsunga byli w pewnym sensie „zamknięci” w ekosystemie Apple AirPlay, jeśli chodzi o szybkie przesyłanie treści. Jasne, działało to dobrze, ale tylko dla części użytkowników. Teraz Google Cast otwiera drzwi dla znacznie szerszej grupy – szczególnie tych korzystających z Androida, ale też iOS, bo ta funkcja działa na obu platformach.
Google Cast, znany wcześniej jako Chromecast, pozwala jednym kliknięciem przesłać film, serial, muzykę czy zdjęcia z telefonu bezpośrednio na ekran telewizora. Bez kabli, bez dodatkowych urządzeń, bez frustracji. To dokładnie ten poziom wygody, którego oczekuje się dziś od nowoczesnych Smart TV – i którego do tej pory trochę brakowało w telewizorach Samsunga.
- Najlepsze telewizory w Polsce w 2026 roku. TOP-10
- Ten OLED od Samsunga będzie hitem w 2026 roku. Kto następny?
Nowe modele i aktualizacje – kto dostanie Google Cast?
Najważniejsza informacja jest taka, że wszystkie telewizory Samsung z 2026 roku będą miały Google Cast w standardzie. Po prostu włączasz TV i korzystasz – bez żadnych dodatkowych kroków. Ale dobra wiadomość jest też dla obecnych użytkowników.
Modele z 2025 i 2024 roku również dostaną tę funkcję w ramach aktualizacji oprogramowania. Wystarczy firmware w wersji v2115 lub nowszej. To oznacza, że spora część osób nie będzie musiała kupować nowego sprzętu, żeby skorzystać z tej nowości – wystarczy aktualizacja systemu.
Nieco mniej jasna jest sytuacja modeli z 2023 roku. Samsung co prawda aktualizuje w nich system Tizen, ale nie potwierdzono jeszcze, czy Google Cast również się pojawi. Jeśli tak się stanie, będzie to kolejny mocny sygnał, że producent naprawdę zmienił podejście do wsparcia starszych urządzeń.
Samsung zmienia strategię – i to widać
Jeszcze kilka lat temu Samsung był raczej zachowawczy, jeśli chodzi o aktualizacje starszych telewizorów. Nowe funkcje? Często tylko dla nowych modeli. Ale rynek i użytkownicy wymusili zmiany – i wygląda na to, że producent w końcu posłuchał.
Rozszerzenie wsparcia dla systemu Tizen oraz dodawanie nowych funkcji, takich jak Google Cast, to dowód na to, że Samsung chce utrzymać użytkowników na dłużej. I trudno się dziwić – konkurencja nie śpi, a marki takie jak LG już wcześniej zaczęły wdrażać podobne rozwiązania.
Co ciekawe, Google Cast pojawił się wcześniej nawet w telewizorach hotelowych Samsunga. Teraz trafia do modeli konsumenckich, co tylko pokazuje, że była to kwestia czasu. I dobrze, bo to jedna z tych funkcji, które realnie zmieniają sposób korzystania z telewizora na co dzień.
Patrząc na ten ruch, można śmiało powiedzieć: Samsung nadrobił ważną zaległość. A dla użytkowników oznacza to jedno – mniej ograniczeń i więcej wygody przy oglądaniu ulubionych treści.
Źródło: rtvmaniak.pl / samsung
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Google Cast jest już dostępne w wersji 2111.