Jedno słowo wywołało zamieszanie na oficjalnym serwerze Discord Microsoftu. Filtry, blokady i bunt użytkowników – o co dokładnie chodzi?
Na oficjalnym serwerze Discord poświęconym narzędziu Microsoft Copilot doszło w ostatnich dniach do napiętej sytuacji związanej z moderacją treści. Powodem stało się słowo „Microslop” – prześmiewcze określenie odnoszące się do działań firmy w obszarze sztucznej inteligencji. Jak wynika z relacji mediów, termin został objęty automatycznym filtrem, co wywołało falę reakcji ze strony społeczności.
- 3 nowe gry w Amazon Prime Gaming! Odbierz już dziś
- 100 zł w kieszeni i 2 gry za darmo od Epic Games Store!
Discord i Microsoft z banem za „Microslop”. Chaos na platformie
Użytkownicy zauważyli, że próba opublikowania wiadomości zawierającej to określenie kończy się blokadą oraz komunikatem o użyciu „nieodpowiedniej frazy”. W odpowiedzi część członków serwera zaczęła testować sposoby omijania blokady, modyfikując zapis słowa poprzez zmianę wielkości liter lub zastępowanie niektórych znaków cyframi. Pojawiły się także alternatywne, żartobliwe warianty nazwy, np. „Sloppysoft”.
Skala prób obejścia zabezpieczeń miała doprowadzić do dalszych działań moderatorów. Według doniesień ograniczono dostęp do wybranych kanałów, ukryto historię wiadomości oraz czasowo wstrzymano możliwość publikowania postów dla części użytkowników. W praktyce oznaczało to częściowy „lockdown” serwera. W późniejszym czasie możliwość swobodnego pisania została jednak przywrócona.
fot. Discord
Microsoft odniósł się do sprawy w komentarzu dla redakcji Gizmodo. Firma podkreśliła, że serwer stał się celem zorganizowanego spamu, który miał zakłócać funkcjonowanie społeczności. Według Microsoftu początkowo pojawiały się masowe wiadomości niezwiązane z tematyką Copilota, dlatego wprowadzono tymczasowe filtry dla wybranych fraz. Następnie zdecydowano się na czasowe ograniczenie działania serwera w celu wdrożenia dodatkowych zabezpieczeń i ochrony użytkowników.
Cała sytuacja wpisuje się w szerszy kontekst rosnącej obecności narzędzi AI w produktach Microsoftu. Firma w ostatnim czasie intensywnie integruje rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji w swoich usługach i systemach, co nie zawsze spotyka się z entuzjazmem użytkowników.
Spór wokół moderacji na Discordzie pokazuje, jak napięta potrafi być dyskusja wokół kierunku rozwoju produktów technologicznych oraz jak trudne bywa balansowanie między moderacją treści a swobodą wypowiedzi w internetowych społecznościach.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







Dodaj komentarz