Po zapowiedzi wielkich hitów dla graczy w 2026 roku Microsoft może szykować kolejną niespodziankę i odpalić drugi Developer Direct! Na które tytuły czekasz?
Microsoft wyraźnie nie zamierza zwalniać tempa w 2026 roku. Choć dopiero co jesteśmy po bardzo mocnym pokazie Developer Direct, na którym błyszczały takie produkcje jak Forza Horizon 6 czy imponująco prezentujące się Fable, wygląda na to, że to dopiero początek ofensywy. Z Redmond płyną sygnały, że kalendarz wydawniczy Xboxa jest tak wypchany, iż jedna prezentacja to zwyczajnie za mało.
Drugi pokaz jeszcze w tym roku?
Według Jeza Cordena, jednego z najbardziej wiarygodnych branżowych informatorów, Microsoft poważnie rozważa zorganizowanie drugiego dużego wydarzenia w 2026 roku. Informacja padła w podcaście Xbox Two i szybko rozeszła się po sieci. Powód? Lista gier, nad którymi pracują wewnętrzne studia i partnerzy, jest podobno na tyle długa, że firma nie chce upychać wszystkiego w jednym pokazie.
Nowa prezentacja miałaby skupić się na tytułach planowanych na końcówkę 2026 roku oraz pierwszą połowę 2027. To sprytny ruch – zamiast zostawiać graczy w informacyjnej próżni na wiele miesięcy, Microsoft mógłby regularnie podtrzymywać zainteresowanie marką Xbox, zwłaszcza że w planach nie ma na razie mniejszych wydarzeń w stylu Partner Preview.
Gears, State of Decay i… Halo?
Jeśli wierzyć przeciekom, gwiazdami drugiego pokazu mają być gry, o których ostatnio zrobiło się nieco ciszej, ale które wciąż rozpalają wyobraźnię fanów. Na pierwszym planie wymienia się Gears of War: E-Day oraz State of Decay 3. Obie produkcje są od dawna w produkcji i społeczność bardzo czeka na konkrety: dłuższe fragmenty rozgrywki, przybliżone daty premiery czy po prostu dowód, że projekt idzie w dobrym kierunku.
Nie brakuje też spekulacji o dużo większych bombach. Coraz częściej mówi się, że Microsoft w końcu może odkryć karty w sprawie odświeżenia serii Halo – czy będzie to pełnoprawny remake, czy coś więcej, na razie pozostaje tajemnicą. Do tego dochodzi Clockwork Revolution, steampunkowe RPG od inXile, które zapowiada się na jedną z bardziej oryginalnych gier w portfolio Xboxa, ale od dłuższego czasu nie dostaliśmy żadnych nowych materiałów.
Microsoft gra na długą grę
Patrząc na to wszystko z szerszej perspektywy, widać wyraźnie, że Microsoft próbuje poukładać komunikację wokół Xboxa w bardziej przewidywalny sposób. Zamiast jednego wielkiego strzału i długiej ciszy – kilka mniejszych, ale wciąż bardzo konkretnych prezentacji, które regularnie przypominają, co jest w drodze.
To też ważny sygnał dla graczy, którzy od lat powtarzają, że chcą nie tylko zapowiedzi, ale przede wszystkim gier faktycznie zbliżających się do premiery. Jeśli drugi pokaz rzeczywiście skupi się na końcówce 2026 i początku 2027, możemy liczyć na bardziej „mięsne” materiały, a nie tylko kolejne teaserowe zwiastuny.
Jeśli te doniesienia się potwierdzą, 2026 może okazać się jednym z najciekawszych lat dla ekosystemu Xboxa od bardzo dawna. Drugi duży pokaz to nie tylko szansa na odświeżenie hype’u po Developer Direct, ale też okazja, by Microsoft w końcu pokazał, że jego ogromne zaplecze studiów zaczyna regularnie dowozić efekty. Gears of War: E-Day, State of Decay 3, możliwy powrót Halo i Clockwork Revolution to zestaw, który brzmi jak gotowy przepis na bardzo mocne miesiące dla fanów zielonej marki. Teraz pozostaje czekać na oficjalne potwierdzenie i… przygotować się na kolejną falę zapowiedzi.
Źródło: tech4gamers
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







Dodaj komentarz