Z platformy Steam bez ostrzeżenia zniknęło 14 starszych gier Disneya. Tytuły wypadły też z innych sklepów — fani są zniesmaczeni i czują się potraktowani bardzo niesprawiedliwie.
Disney bez żadnej zapowiedzi usunął właśnie ze Steama kilkanaście swoich starszych gier na PC. Sprawa wyszła na jaw dzięki graczom, o czym poinformowali oni na platformie X. Łącznie z cyfrowego sklepu Valve zniknęło aż 14 tytułów na Windowsa.
- Sony szykuje mocne uderzenie. Nowe PlayStation w wypasionej wersji
- PlayStation odpala neony. Te akcesoria PS5 robią efekt wow
Steam żegna się z grami Disneya. Fani oburzeni
Wśród wycofanych produkcji znalazły się zarówno gry oparte na popularnych filmach i serialach Disneya, jak Herkules, Kubuś Puchatek, Auta, Gdzie jest Nemo czy Toy Story Mania!, jak i mniej oczywiste pozycje z katalogu LucasArts, m.in. Lucidity – gra stworzona przez zespół odpowiedzialny za remake The Secret of Monkey Island z 2009 roku.
fot. Steam
Pełna lista usuniętych tytułów obejmuje:
- Afterlife,
- Armed and Dangerous,
- Disney’s Chicken Little: Ace in Action,
- Disney Fairies: Tinker Bell’s Adventure,
- Disney Planes,
- Disney The Princess and the Frog,
- Disney’s Hercules,
- Disney Winnie the Pooh,
- Disney•Pixar Cars: Radiator Springs Adventures,
- Disney•Pixar Finding Nemo,
- Disney•Pixar Toy Story Mania!,
- Lucidity,
- Phineas and Ferb: New Inventions,
- Stunt Island
Disney nie poinformował wcześniej o planowanym wycofaniu gier i nie opublikował oficjalnego komunikatu w tej sprawie. Do tej pory nie doczekaliśmy się też żadnego komentarza marki.
Choć znikanie gier ze sklepów cyfrowych nie jest niczym nowym – często wynika z wygasających licencji – brak jakiegokolwiek ostrzeżenia wywołał niezadowolenie graczy. W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze, że firma pozbawiła fanów szansy na zakup klasycznych tytułów, które dla wielu mają dużą wartość sentymentalną.
Na ten moment nie ma pewności, czy gry kiedykolwiek wrócą do sprzedaży. Historia zna przypadki czasowych powrotów gier, które były usuwane i przywracane, by ostatecznie zniknąć ponownie. Pytanie, czy tak będzie i tym razem.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







Dodaj komentarz