Już 20 stycznia do gry wchodzi nowy Premium Warbond „Redacted Regiment”, który wyróżnia się oddziałem specjalnym, nowymi broniami i misjami. Jeśli do tej pory Helldivers 2 kojarzyło ci się głównie z bombami spadającymi z nieba i chaosem to Arrowhead najwyraźniej chce dorzucić do tego coś zupełnie innego.
Nowy pakiet ma nie tylko broń, ale też elementy, które potrafią realnie zmienić podejście do misji, bo tu nie chodzi wyłącznie o kolejną pelerynkę do kolekcji. Chodzi o narzędzia, które wyglądają jak zachęcenie do grania po cichu i to w grze, która dotąd często nagradzała brutalną prostotę.
Warbond oferuje dwie nowe bronie główne z tłumikami. Co jest kluczowe, bo tłumik w tej grze nie jest tylko „ładnym dodatkiem”, ale ma służyć temu, żebyś mógł działać bardziej skrycie i precyzyjnie, zamiast od razu uruchamiać alarm całej planety.
Pierwszą z nich jest R-72 Censor, czyli precyzyjny karabin średniego zasięgu z wbudowanym tłumikiem, zaprojektowany tak, byś mógł utrzymać kontrolę nad sytuacją. Drugą opcją jest AR-59 Suppressor, czyli w pełni automatyczny karabin szturmowy z niewymiennym tłumikiem, co jasno sugeruje, że Arrowhead chce dać graczom wybór.
Do tego dochodzi broń boczna, która wygląda jak narzędzie do robienia bałaganu w głowach przeciwników. P-35 Re-Educator to pistolet strzelający strzałkami, gdzie każdy pocisk uwalnia czynnik chemiczny wywołujący delirium u celów organicznych, a u „nieorganicznych” powoduje delirium-podobne awarie. Całość jest ubrana w narrację „tajnych operacji na obrzeżach galaktyki”.
C4, wabiki i dym: nowości, które mogą zmienić tempo misji
Najbardziej „komandosowym” dodatkiem jest B/MD C4 Pack, czyli plecak z sześcioma ładunkami C4 i bezprzewodowym detonatorem, przy czym gra pozwala na detonowanie pojedynczych ładunków albo wszystkich naraz, co daje pole do kombinowania.
Druga ciekawa rzecz to TM-01 Lure Mine, czyli rzucana mina przeciwpiechotna, która przykleja się do powierzchni i emituje światła oraz dźwięki, żeby zwabić pobliskie cele, po czym detonuje, gdy znajdą się blisko. To jest dokładnie ten typ gadżetu, który pozwala wygrać starcie „sprytem”. Do kompletu dochodzi nowy booster Concealed Insertion, który sprawia, że Hellpod dostaje zasłonę dymną przy uderzeniu.
Wielkie podwyżki PS5 i Xboxa w 2026 r.? Jest jeden kluczowy powód
Na deser są też elementy wizualne, które mocno wspierają klimat. Dwa pancerze i dwie peleryny, w tym RS-89 Shadow Paragon (lekki pancerz) z taktycznymi kieszeniami oraz RS-67 Null Cipher (średni pancerz), który ma powłokę pochłaniającą radar i elementy maskowania sygnatury. Oba zestawy mają pasywkę Reduced Signature, czyli redukcję hałasu i zasięgu wykrycia przez przeciwników, co oznacza, że wrogowie muszą podejść bliżej, zanim cię zauważą.
Do tego dochodzą karty gracza, peleryny Pillar of the Abyss i Triangulation Veil, nowa poza zwycięstwa Target Sighted oraz tytuł (nie zdradzono nazwy). Redacted Regiment zadebiutuje 20 stycznia, więc jeśli Helldivers 2 zaczynało cię męczyć tym, że każda misja kończy się tak samo głośno, to ten Warbond wygląda jak próba dodania do gry nowej warstwy.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz