Sąd potwierdził zarzuty UOKiK – CANAL+ rzeczywiście oszukiwał klientów „prezentami”. Kara w wysokości ponad 46 milionów złotych i obowiązek zwrotów stają się faktem.
Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów utrzymał decyzję prezesa UOKiK dotyczącą nałożenia na CANAL+ kary finansowej w wysokości ponad 46 milionów złotych. Sprawa dotyczy nieuczciwych praktyk podczas telefonicznych rozmów z klientami, które zdaniem Urzędu wprowadzały konsumentów w błąd i prowadziły do zawierania kosztownych, dodatkowych umów.
- 33 nowe kanały w CANAL+! Są też bolesne cięcia
- Netflix blokuje popularną funkcję. Użytkownicy oburzeni!
CANAL+ z wysoką karą od UOKiK. Co się stało?
Postępowanie przeciwko CANAL+ rozpoczęło się po analizie kilkuset nagrań rozmów prowadzonych przez konsultantów. UOKiK ustalił, że wielu klientów odbierało telefon, słysząc informację o „bezpłatnym prezencie”.
W rzeczywistości jednak celem konsultantów było nakłonienie rozmówcy do podpisania kolejnej umowy, która po okresie promocyjnym generowała nowe koszty. Co więcej, przedstawiciele CANAL+ mieli sugerować wyjątkowość oferty, ograniczoną dostępność i podawać zawyżone (nawet o 50 procent) ceny standardowych pakietów, by oferta „promocyjna” wyglądała bardziej atrakcyjnie.
fot. Canal Plus
Problem pojawiał się w momencie, gdy kończył się okres bez opłat. Konsumenci, próbując wycofać się z umowy, dowiadywali się, że nie mogą tego zrobić bez ponoszenia opłat. W praktyce wielu klientów płaciło więc jednocześnie za dwa zobowiązania: dotychczasowy pakiet i nową, dodatkową usługę, o której pełnych warunkach nie zostali jasno poinformowani.
SOKiK w swoim wyroku podkreślił, że firmy mają obowiązek przedstawiać wszystkie kluczowe informacje w sposób przejrzysty i zrozumiały. Ukrywanie rzeczywistego celu kontaktu czy faktycznych kosztów oferty jest naruszeniem zbiorowych interesów konsumentów.
fot. Platforma Canal+
CANAL+ bronił się, twierdząc, że sprawa dotyczyła jedynie jednego typu oferty, realizowanej przez zewnętrznych partnerów handlowych, a konsultanci działali zgodnie z przygotowanymi procedurami. Firma wskazywała też na niewielką liczbę reklamacji i zapewniała, że były one rozpatrywane na korzyść abonentów.
Sąd nie uznał tych wyjaśnień i w całości podtrzymał decyzję UOKiK, obejmującą zarówno karę finansową, jak i obowiązek zwrotu pieniędzy oszukanym klientom. CANAL+ wciąż ma prawo złożyć apelację, co oznacza, że sprawa może trafić do wyższej instancji.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







Dodaj komentarz