Kanał Zero TV miał ruszyć 1 lutego, ale zatrzymał go spór o reklamy. Kiedy pojawi się w ofercie CANAL+? Intensywne prace nad uruchomieniem transmisji już trwają.
Kanał Zero TV miał wystartować już 1 lutego o godz. 20:00, jednak na kilka dni przed planowanym debiutem ogłoszono przesunięcie terminu startu. Powodem był brak porozumienia w sprawie sprzedaży reklam. Ostatecznie stacja nie rozpoczęła regularnej emisji zgodnie z zapowiedzią, ale 10 lutego – w dniu granicznym wynikającym z koncesji – pojawiła się na liście kanałów CANAL+.
- Zniknął sygnał TVP Info. Widzowie stracili dostęp
- HBO Max na Zimowe Igrzyska za 14,99. Pakiety w super cenach!
Kiedy ruszy Kanał Zero TV? Trwają przygotowania po opóźnieniu
Zgodnie z decyzją Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji spółka Kanał Zero TV Sp. z o.o. miała obowiązek rozpocząć nadawanie najpóźniej do 10 lutego 2026 roku. Termin ten został wcześniej wydłużony o miesiąc na wniosek nadawcy. Pojawienie się kanału w ofercie CANAL+ właśnie tego dnia trudno uznać za przypadkowe – wszystko wskazuje na próbę formalnego spełnienia warunków koncesyjnych.
fot. Kanał Zero
Na ten moment Kanał Zero TV nie prowadzi jednak regularnej emisji. U części odbiorców widoczna jest jedynie plansza techniczna lub animacja z logo stacji. Zwraca uwagę wzrost przepływności wideo do około 1,2 Mbit/s, co może sugerować trwające testy. CANAL+ podkreśla, że odpowiada wyłącznie za techniczną obsługę emisji sygnału, a obecne działania są elementem procesu uruchamiania stacji przez nadawcę.
Przypomnijmy, że opóźnienie startu wynika z braku porozumienia w sprawie sprzedaży reklam. Brokerem miała zostać spółka TVN Media, jednak – jak poinformowano – po analizie potencjału komercyjnego nie zdecydowała się ona na współpracę. Według relacji twórcy Kanału Zero rozmowy trwały kilka miesięcy, a umowa była przygotowana do podpisu.
Zero TV/ fot. Kanał Zero
Krzysztof Stanowski komentuje spór z TVN Media
Tak sprawę na X komentował Stanowski:
TVN Media przez całe miesiące przekonywał, że będzie brokerem w nowym kanale, nie sygnalizował żadnych zagrożeń, wynegocjowano umowę, która od dawna była gotowa do podpisu. Z informacji jakie do nas teraz spłynęły wynika, że na kilkadziesiąt godzin przed startem telewizji Zero broker TVN Media poinformował, że nie podpisze umowy – nie i już. Osobiście – jako osoba z natury podejrzliwa – traktuję to jako celowy zabieg, mający skomplikować biznesową sytuację Kanału Zero. Od razu zastrzegam: nie skomplikuje. Od początku komunikowałem, że kanał telewizyjny to po prostu dla nas nowy sposób na dystrybucję treści, które i tak mamy zamiar produkować.
Kanał Zero TV ma docelowo trafić do ofert kilku operatorów, w tym CANAL+, a także m.in. Orange, Play, T-Mobile, TOYA oraz CDA. Na razie jednak widzowie mogą obserwować jedynie etap testowy. Pełny start kanału pozostaje kwestią najbliższych tygodni.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







Dodaj komentarz