Insider Jez Corden przekonuje, że premiery PlayStation „day one” na PC są bliżej, niż mogłoby się wydawać. I choć to wciąż niepotwierdzone, to zbieżność przecieków, symbol cross-buy i nowe ruchy Sony sugerują, że na rynku konsol może szykować się trzęsienie ziemi.
Jez Corden z Windows Central, gość, który potrafi zaskoczyć trafionymi przeciekami (choć nie zawsze), stwierdził wprost: „day and date is coming”. W wolnym tłumaczeniu: Sony zbliża się do momentu, gdy PS5 ekskluzywy będą trafiać na PC w dniu premiery.
- Valve nadciąga ze stacjonarną konsolą?! Na tym się nie kończy
- Nintendo wysłuchało naszych próśb! Switch 2 nareszcie dla Polaka
„Day one na PC”? Sony podobno szykuje ruch, który zmieni rynek
Od miesięcy PC-towcy narzekają, że muszą czekać na takie tytuły jak Death Stranding 2: On the Beach czy Ghost of Yotei, podczas gdy Xbox daje większość swoich hitów od razu na wielu platformach. A teraz, gdy wchodzi nowa Steam Machine, która może przejąć rolę konsoli… argument o ekskluzywności zaczyna wyglądać jak relikt minionej epoki.
Corden podkreślił, że jeśli PC dostanie premierę PS5 „dzień w dzień”, to PlayStation traci największą przewagę konkurencyjną. I widać, że Sony jest tego boleśnie świadome. Kiedy pojawił się przeciek o symbolu cross-buy PS5/PC, branża tylko uniosła brwi. Teraz ten przeciek nabiera innego znaczenia. Jeśli gracz kupi grę raz i dostanie ją zarówno na PC, jak i na PS5, to Sony traci szansę na podwójną sprzedaż. A mimo to firma najwyraźniej bada ten kierunek.
Jez:
„Cała ta gadka o ekskluzywności wygląda teraz śmiesznie, skoro Steam wypuszcza konsolę z grami zarówno od Xboxa, jak i PlayStation.”Nation Harris:
„Z całym szacunkiem? Nie. Sony nadal trzyma się ekskluzywności i to działa. Jaką grę wydali równocześnie na PS5 i PC w dniu premiery? Model Nintendo to też ekskluzywy. Poza tym masa gier nie wspiera Linuxa przez zabezpieczenia anty-cheat. Jeśli już, to Steam zjadł lunch Xboxowi.”Jez:
„Premiery day one nadchodzą.”
Od dawna mówi się, że Sony może przygotowywać własny launcher PC, czyli sklep podobny do Microsoft Store, który pozwoli zatrzymać pełną marżę, zamiast oddawać 30% Steamowi czy Epic Games. Jeśli to prawda, to wdrożenie premier „day one” na PC przestaje być fanaberią, a zaczyna być strategiczną inwestycją.
Do tego dochodzi fakt, że Sony już eksperymentuje z podejściem „gry dla wszystkich”: Helldivers 2 trafiło od razu na wiele platform, a kolejne projekty live-service mogą pójść tą drogą. Problem w tym, że single-playery wciąż trzymają się kurczowo konsoli, co pokazuje, że sama firma jeszcze balansuje między starą a nową strategią.
Ciekawy jest też głos byłego szefa SIE, Shuhei Yoshidy. W lutym 2025 zdradził, że Sony nie zamierza kopiować strategii Xboxa 1:1, co sugeruje, że nawet jeśli zmiany nadejdą to będą selektywne, ostrożne i rozciągnięte w czasie.
Co to oznacza dla graczy?
Jeśli Sony faktycznie odpuści ekskluzywność, to PS5 przestaje być „obowiązkowym” sprzętem. Komputer z dobrym GPU + Steam Machine może wystarczyć, by ograć wszystko, co dziś przykuwa ludzi do PlayStation. Z drugiej strony otwarcie się na PC to szansa na większe społeczności, dłuższe życie gier i większe przychody poza hardware’em. Sony ewidentnie testuje, ile może zyskać, zanim zacznie tracić.
Jeśli plotki się potwierdzą, rynek konsol bardzo się zmieni.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







