>

Fani czekają na coś dużego! State of Play z długim pokazem

State of Play wraca z przytupem. Sony szykuje specjalny pokaz z Japonii, który może wywrócić końcówkę 2025 roku dla graczy na PlayStation. Zapowiedzi, nowe gameplaye, wywiady i ponad 40 minut materiału.

Sony robi ruch, który może nieźle namieszać zarówno wśród fanów japońskich RPG, jak i tych, którzy polują na duże premiery z Azji. 11 listopada o 23:00 czasu polskiego wystartuje specjalne State of Play Japan, edycja napakowana grami robionymi w Japonii i całej Azji. I co ważne to nie jest krótka reklamówka. To ponad 40 minut materiału, czyli format zarezerwowany zwykle dla pokazów, które faktycznie mają czym strzelać.

State of Play Japan. Sony odpala azjatycką ofensywę

Pokaz poprowadzi Yuki Kaji, jeden z najbardziej rozpoznawalnych japońskich aktorów głosowych. Jeśli oglądałeś anime, jest spora szansa, że jego głos obił ci się o uszy. To sprytny ruch Sony. W Polsce fani gier z japońskim rodowodem lubią klimat „prosto z Tokio”, a obecność Kaji jest dla nich wyraźnym sygnał i to pewnie będzie edycja tworzona dla społeczności, która naprawdę kocha japońskie produkcje.

Najciekawsze jest jednak to, co Sony zapowiada między wierszami. W programie mają pojawić się:

  • nowe zapowiedzi z dużych serii,
  • materiały z nadchodzących tytułów,
  • interesujące gry indie,
  • wywiady i zakulisowe fragmenty, które zwykle pojawiają się tylko przy dużych premierach.

Czy to znaczy, że zobaczymy coś większego? Sony niczego nie potwierdza.

Gdzie oglądać i na co uważać? Sony ostrzega twórców

Transmisja rusza jednocześnie na dwóch kanałach YouTube. Japoński kanał PlayStation pokaże pełną japońską wersję, a globalny kanał zaoferuje japońskie audio z angielskimi napisami. Nie trzeba czekać na tłumaczenia, można oglądać na żywo i od razu wiedzieć, co jest grane.

Ale Sony dorzuca jedno ważne ostrzeżenie, które dotyczy streamerów i twórców wideo. Podczas pokazu mogą pojawić się utwory objęte zewnętrznymi licencjami, których PlayStation nie kontroluje. W praktyce oznacza to ryzyko:

  •  blokady transmisji na żywo,
  • wyciszenia fragmentów VOD,
  • utraty możliwości zarabiania na materiale, jeśli algorytm wykryje licencjonowaną muzykę.

Sony wprost radzi, by twórcy usunęli muzykę z pokazów, jeśli planują robić podsumowania, shorty, relacje albo analizy.

W Polsce jest ogromne zainteresowanie japońskimi grami – JRPG, soulslike’ami, produkcjami action-adventure i indykami z unikalnym stylem. Ostatnie miesiące to stagnacja w dużych zachodnich premierach, więc każdy duży ruch z Japonii staje się sygnałem dla rynku. Sony pokazuje, jaką ofensywę przygotował na kolejne lata. I jeśli faktycznie szykują coś większego, to 11 listopada możemy dostać najlepszy State of Play od bardzo dawna.

Źródło

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

Ten telewizor Sony wyprzedaje się błyskawicznie. Powód? Cena zwala z nóg – pozytywnie

Sony z matrycą 120 Hz i przekątną 55 cali w takiej cenie? Ta promocja naprawdę…

18 maja 2026

Co oglądać w HBO Max? Najciekawsze nowe filmy i seriale

Co obejrzeć w HBO Max? Jakie filmy i seriale warto teraz zobaczyć? Szukając odpowiedzi na…

18 maja 2026

Nowość od Edifiera to materiał na hit? Słuchawki z Bluetooth 6.0 i ekranem za grosze

Edifier Auro Ace to nowe, rewolucyjne słuchawki nauszne z wbudowanym ekranem. Poznaj specyfikację i niską…

18 maja 2026

Kino domowe 5.1.2 za grosze! Mamy znakomity kupon

Marzy Ci się kino domowe w bardzo niskiej cenie? Jeśli tak, to świetnie się składa…

18 maja 2026

Ten sprzęt zmienia zasady gry. 13-calowy ekran, który złożysz jak teczkę

Aura Displays zaprezentowało Single Flex Pro, pierwszy na świecie przenośny monitor ze składanym ekranem AMOLED.…

18 maja 2026

Ta gra Xboxa podbiła Metacritic! I to przed premierą

Forza Horizon 6 wskoczyła na pierwsze miejsce zestawienia najlepiej ocenianych gier 2026 roku według Metacritic.…

18 maja 2026