Gracze PlayStation dostaną coś, czego nikt się nie spodziewał. W 2026 roku na PS5 i PS4 trafią nie tylko klasyki z automatów, ale też jedna z najdroższych gier w historii Nintendo.
Sony od dawna stawia na remastery i powroty do kultowych marek, ale to ogłoszenie zaskoczyło nawet najbardziej zagorzałych fanów. „Little Samson” – platformówka z 1992 roku – uchodzi za jeden z najrzadszych i najdroższych tytułów na NES-a. W Ameryce Północnej stała się obiektem kolekcjonerskim, osiągając zawrotne ceny na aukcjach. Powodem były dobre recenzje, fatalny marketing i znikoma sprzedaż.
- PS Plus listopad 2025: Trafi gra która ma ocenę 8.3 od graczy
- Co się dzieje z Xboxem?! Historyczny spadek sprzedaży konsol Microsoftu
Najdroższy ekskluzyw Nintendo trafia na PS5
Teraz PS5 i PS4 dostaną własny port tej gry w 2026 roku. To nie tylko gratka dla kolekcjonerów, ale też szansa, by młodsze pokolenie graczy zobaczyło legendę w akcji, bez konieczności wydawania kilku tysięcy złotych na oryginalny kartridż.
Ale na tym lista się nie kończy. Sony szykuje całą paczkę niespodzianek:
- Slam City with Scottie Pippen (Respect Edition, 1994) – koszykarski eksperyment FMV, który wraca po latach.
- Sigma Star Saga DX (2005) – dawny ekskluzyw Nintendo, który wyląduje na PlayStation na początku 2026.
- Prize Fighter: Heavyweight Edition (1993) – klasyk bokserski z czasów Sega CD.
- Raiden Fighters Remix Collection – zestaw trzech gier arcade (1996–1998), premiera 26 lutego 2026.
PlayStation coraz częściej sięga po tytuły, które kiedyś były poza jego zasięgiem. To pokazuje, że Sony szuka wartości w retro, a nie tylko w kolejnych blockbusterach.
Dla wielu graczy to powrót do dzieciństwa, dla innych pierwsza okazja, by sprawdzić gry, które do tej pory były niemal nieosiągalne. I choć „Little Samson” to bez wątpienia największa perełka, sama lista ogłoszonych tytułów pokazuje, że w 2026 roku retro na PS5 będzie miało się wyjątkowo dobrze.
Im więcej gier tym w sumie lepiej. Często takie powroty okazują się strzałem w dziesiątkę. Mimo wszystko ruch Nintendo wydaje się bardzo ciekawy, czyżby też chcieli wydawać swoje gry na inne platformy?
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







Dodaj komentarz