>
Kategorie: MonitoryNewsy

17-latek wynalazł rewolucyjny monitor! Czas na model 2.0

Na rynku monitorów pojawił się sprzęt, który powinien pomóc wielu osobom, a teraz przyszedł czas na model 2.0. Lata temu wymyślony przez 17-latka projekt miał zredukować poziom szkodliwego niebieskiego światła i chciał stworzyć doświadczenie przypominające czytanie z kartki papieru.

Eazeye to monitor, o którym zrobiło się głośno w 2023 roku, kiedy młody wynalazca Louis Huang zaprezentował pierwszą wersję. Zamiast klasycznego podświetlenia LCD postawił na panel refleksyjny, który odbija światło z otoczenia i dostosowuje obraz do warunków w pomieszczeniu. W praktyce oznacza to mniejsze obciążenie dla oczu i znacznie przyjemniejsze korzystanie z monitora przez wiele godzin.

Monitor, który miał uratować nasze oczy, ale nie do końca ratuje graczy

Recenzenci zgodnie podkreślają, że komfort pracy biurowej to największa zaleta Eazeye. Tekst czytany na tym ekranie rzeczywiście przypomina papier, co w pełnym świetle dziennym daje ogromną przewagę nad zwykłymi LCD. W plenerze monitor wypada wręcz świetnie, tutaj żadna konkurencja nie ma startu.

Problem w tym, że w mniej sprzyjającym oświetleniu cała magia szybko znika. Użytkownicy zwracają uwagę na nieestetyczne przejścia tonalne i tzw. clouding, które psują odbiór obrazu.

I tu pojawia się pytanie: dla kogo właściwie jest ten sprzęt? Jeśli potrzebujesz monitora do Excela, Worda czy przeglądania internetu – Eazeye ma sens. Jeśli jednak Twoim priorytetem są gry czy profesjonalna praca z kolorami, zawiedziesz się. Recenzje na YouTube jasno pokazują, że monitor nie daje rady w dynamicznych scenach ani tam, gdzie wymagana jest perfekcyjna kalibracja barw.

Na koniec dochodzi jeszcze kwestia ceny. 999 USD (ok. 3 653 zł) to kwota, którą trudno przełknąć, zwłaszcza że pierwszy model kosztował ponad 300 euro mniej. Wielu testerów wprost pisze, że za te pieniądze można kupić dużo bardziej wszechstronny monitor. Produkt broni się innowacją i niszowym podejściem, ale nie jako uniwersalne rozwiązanie dla każdego użytkownika.

Eazeye to świetny kierunek rozwoju i przykład, że w branży monitorów wciąż można coś wymyślić na nowo. Tyle że dopóki cena nie spadnie, a jakość obrazu w słabszym świetle nie zostanie poprawiona, będzie to sprzęt dla wąskiej grupy pasjonatów, a nie hit sprzedażowy.

Źródło

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

100 sztuk na cały świat? Twórcy wyprzedanego w kilka minut handhelda ogłaszają mały powrót

Po tym jak Ayaneo Pocket Micro 2 wyprzedało się w kilkanaście minut za sprawą mikroskopijnego…

13 lipca 2026

Calman Ready trafi do nowych telewizorów. Na liście Hisense, TCL, Sony i Philips

Calman Ready trafia na platformę MediaTek Pentonic 800. Więcej telewizorów zyska dokładniejszą i prostszą automatyczną…

13 lipca 2026

Najlepsze filmy z Netflix. Te tytuły warto sprawdzić w 2026 roku

Oto najciekawsze i najlepsze filmy dostępne na Netflix. Wybraliśmy 45 tytułów, którym zdecydowanie warto dać…

13 lipca 2026

TURBO tani Samsung OLED 55 cali z HDMI 2.1 i 120 Hz!

Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…

13 lipca 2026

Nostalgia uderza ze zdwojoną siłą. Ayaneo ujawnia nazwę konsoli w kształcie Game Boya

Ayaneo szykuje nowy handheld inspirowany kultowym Game Boy Advance. Urządzenie trafi na rynek jako Konkr…

13 lipca 2026

Lenovo pokazało monitor, który ma wszystko, czego oczekuje się od nowoczesnego modelu do pracy

Lenovo pokazało monitor, który może zainteresować osoby szukające ostrego obrazu bez wydawania fortuny. ThinkVision E24q-30…

13 lipca 2026