Ubisoft twierdzi, że mikropłatności sprawiają, że granie jest przyjemniejsze. Dla wielu graczy to absurd, ale francuski gigant nie odpuszcza. Zamiast przeprosin daje mocne uzasadnienie i obietnica, że tak będzie dalej.
Gigant nie ma ostatnio łatwego czasu, ale nie zamierza zmieniać kursu. Firma opublikowała 400-stronicowy raport finansowy, w którym dokładnie opisuje, co planuje na 2025 rok i jak widzi przyszłość gier. A wśród tych planów znalazło się stwierdzenie, które trudno przełknąć: mikropłatności sprawiają, że granie jest przyjemniejsze.
- Ponad 100 gier wycofanych z PlayStation Store! Masz się o co martwić?
- GTA VI w 60 FPS?! Tylko na jednej konsoli
Ubisoft broni mikropłatności. „Gry są przez to fajniejsze” – naprawdę?
Na stronie 10 raportu Ubisoft rozpisuje się o swojej strategii. Twierdzą, że monetyzacja i angażowanie graczy muszą być „zrównoważone” i nie mogą psuć zabawy. I niby brzmi to nieźle, ale zaraz potem pojawia się konkret: w grach premium gracz ma móc cieszyć się całością gry bez dodatkowych opłat. A zaraz potem wspominają, że dodatkowe płatności pozwalają personalizować, postać albo szybciej się rozwijać co według firmy „zwiększa frajdę”.
Z jednej strony wszystko jest „opcjonalne”. Z drugiej każdy, kto gra regularnie, wie, jak łatwo te dodatki stają się nie tyle opcją, co standardem. Firma od dawna zbiera baty za swoje podejście do użytkowników. Wystarczy przypomnieć historię z The Crew, gdzie wyłączenie serwerów pozbawiło graczy dostępu do zakupionej gry. Do tego dochodzi temat zbierania danych i poczucie, że kupujesz coś, co tak naprawdę nigdy nie będzie Twoje.
Ubisoft
A mimo to Ubisoft się broni. Na stronie 135 raportu padają wielkie słowa: „Bezpieczeństwo i dobro naszych graczy to dla nas priorytet. Chronimy dane, tworzymy bezpieczne środowisko i stosujemy odpowiedzialną monetyzację”. Tylko że nie wszyscy gracze widzą to tak różowo.
Jakby tego było mało, Ubisoft zaliczył ostatnio duży zawód. Star Wars Outlaws, ich hit na licencji, nie spełnił oczekiwań. Szef firmy tłumaczy to spadkiem zainteresowania serią, problemami z projektem i niedopracowaną premierą. Ale gracze widzą coś innego… kolejny przykład gry, która miała wszystko poza sercem.
Mimo tych wszystkich kontrowersji Ubisoft jasno daje do zrozumienia, że mikropłatności nigdzie się nie wybierają.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






