Microsoft właśnie zamknął swój sklep z popularną usługą z innych serwisów na Xboxie i Windowsie, a zrobił to bez żadnego ostrzeżenia. Starsze treści nadal można odtwarzać, ale nie kupisz już nic nowego. Co to oznacza dla użytkowników?
Bez żadnego sygnału czy zapowiedzi Microsoft wyłączył możliwość kupowania filmów i seriali w swoim sklepie. Od teraz użytkownicy Xboxa i Windowsa nie mogą już nabywać nowych tytułów wideo przez Microsoft Store. Zniknęła jedna z ostatnich usług multimedialnych tej firmy, która próbowała konkurować z gigantami streamingu.
- Znakomita wiadomość dla graczy Xbox: Megahit PlayStation wkrótce dostępny!
- Gothic I Classic Xbox Store! Tylko popatrz
Koniec pewnej epoki na Xboxie i Windowsie
Na szczęście filmy i seriale zakupione wcześniej wciąż są dostępne. Można je pobierać i oglądać, ale tylko za pomocą aplikacji Movies & TV na komputerach z Windowsem i konsolach Xbox. Microsoft zaznacza, że pobieranie działa wyłącznie na Windowsie, i to maksymalnie w jakości HD. Nie ma tu mowy o 4K ani wygodnym dostępie z poziomu innych aplikacji.
Dla użytkowników to może być spore rozczarowanie. Zwłaszcza że nie ma żadnych zwrotów pieniędzy. Wszystko, co kupiłeś przez te lata, zostaje u Ciebie, ale musisz korzystać z konkretnej aplikacji. Jest jeden wyjątek: jeśli Twój film należy do amerykańskiej usługi Movies Anywhere, możesz odtworzyć go także gdzie indziej. Niestety, ta opcja działa tylko w Stanach.
To zamknięcie nie wzięło się znikąd. Już po likwidacji Groove Music w 2017 roku pojawiały się spekulacje, że Microsoft nie zamierza dalej rozwijać własnych usług związanych z rozrywką. Tym razem te przypuszczenia się potwierdziły.
Warto przypomnieć, że historia cyfrowych treści wideo od Microsoftu sięga aż 2006 roku. Zaczęło się od Zune Marketplace, potem był Xbox Video, a od 2015 roku działała aplikacja i sklep Movies & TV. Po niemal dwóch dekadach firma rezygnuje z tego segmentu.
Zamiast własnej platformy VOD, Microsoft całkowicie ustępuje miejsca serwisom takim jak Netflix, Prime Video, Apple TV czy Disney+. Odtąd to one mają odpowiadać za rozrywkę na Xboxie i Windowsie.
Microsoft obiecuje, że nadal będzie wspierał użytkowników, którzy kupili wcześniej jakiekolwiek filmy. Ale to tylko część prawdy. Użytkownicy liczą, że serwery pozostaną aktywne przez lata, bo dla wielu z nich to nie są pojedyncze zakupy, tylko całe biblioteki budowane przez lata. Dla Microsoftu to strategiczna decyzja. Dla użytkowników koniec pewnej ery.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






