, Philips Telewizory Testy

Philips 46PFL9706 – test 3DManiaKa

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

10 odpowiedzi na “Philips 46PFL9706 – test 3DManiaKa”

  1. jerzy pisze:

    Telewizor okazał się totalną porażką. Ma takie braki w oprogramowaniu, ze szkoda gadać.Zakupiłem go mimo wysokiej ceny 8000 zl w związku z ME i olimpiadą. Miał obsługiwać HbbTV. Nic z tego, nie obsługuje. Przed wyszukiwaniem kanałów zarejestrowany w Polsce nie wyświetla informacji o programach (przycisk telegazety przytrzymany przez 3 sek wyświetlany jest status telewizora a nie informacja o bierzącym programie), brak hbbTV i np.
    brak klawiatury przy You Tubie. Nie wiem skąd Maniak wziął takie zdjęcie. Przedstawicielstwo Philipsa w Polsce totalnie olewa sprawę. Tłumaczą, że z TVP pracują nad tym problemem już od października 2012 roku. Kłamią w żywe oczy, ponieważ sygnał HbbTV jest prawidłowy, odbierany bez zastrzeżeń na telewizorze philips 32pfl 5007 – pięciokrotnie tańszym od cacka nagrodzonego nagrodą EISA. Chętnie podzielę się z uwagami z kimś z Maniaka na poczcie.

  2. jueryy pisze:

    Obraz ma powalający, to nie ulega watpliwosc. Cena moze i wysoka ale to co oferuje zdecydowanie rekompensuje wysokie naklady finansowe,

  3. zenzai pisze:

    uważam że ocena 4,1 jest troszkę na wyrost, wymagać można więcej od tej klasy telewizora. kiepskie oprogramowanie, mozolne i mało intuicyjne. problem z odtwarzaniem wielu popularnych formatów video oraz katastrofalna obsługa napisów filmowych. zgodze się z autorem pilot to jest jakaś pomyłka, jest dobrze wykonany ale jego funkcjonalnosc jest kiepska. Tv nadrabia w mojej opini technologią AmbiLight ale to ma sens tylko jesli ktoś bedzie go wieszał na ścianę. bawiłem się nim trochę i musze przyznac że funkcje Smart sa bardzo ubogie dla polskiego klienta, konkurencja posiada dużo bardziej zaawansowane i ciekawsze tematycznie materiały multimedialne. brak obsługi myszy/klawiatury USB to duży minus, dziś telewizor przejmuje wiele funkcji komputera. wykonanie jest na dobrym poziomie, ale „design” jest że tak powiem specyficzny – poprostu albo się spodoba albo nie. podtwierdzam słowa przedmówcy, duże problemy z obsługą (inaczej, jej brak) EPG z DVB-S, Philips kompletnie olał polskiego klienta (np. brak wsparcia dla Java w przeglądarce) co jest niedopuszczalne w tej klasie telewizora. No i wręcz irytujący czas przełączania kanałów ooo zgrozo! jak dla mnie ocena 3,5 to max co może dostać. Albo się go pokocha bezgranicznie albo lepiej kupić Samsunga es8000 lub sonego hx850.

    • Rafko pisze:

      Tego Philipsa bardziej można porównać do Sony HX950, a Samsung chyba nie ma odpowiednika z taką jakością obrazu.

      • zenzai pisze:

        55es8000 + kalibracja, no i „nosem wciąga” tego Philipa pod kątem możliwości multimedialnych

        • Rafko pisze:

          Może ma większe możliwości multimedialne ale jakość obrazu daje wiele do życzenia. Ten Samsung nie ma nawet najmniejszych szans z Sony HX860, jeżeli go porównamy do serii HX950 to jest nokaut w pierwszej rundzie.

  4. mariusz pisze:

    Testowałem, porównywałem z modelem Cinema 21:9. Coś wspaniałego, odtwarzanie wprost z dysku sieciowego jest zbawienne dla mojego salonu który był zasypany płytami DVD/BR.

  5. sensation pisze:

    Telewizor faktycznie bardzo ciekawy. Szkoda, że Philips jest tak rzadko testowany i ciężko go spotkać na żywo w sklepach.
    Musiałem się niemało nagimnastykować by doświadczyć tego jak To działa. Sam wybrałem taki model i jestem z niego zadowolony w 99%. 1% pozostawiam na pilot który mi do końca nie leży. Moth eye zdecydowanie zasługuje na uznanie. W dużych, dobrze nasłonecznionych salonach jest to zbawienne! Pod resztą zalet w/w się podpisuje gdyż są oczywiste. 🙂
    Co do zalet to każdy na swój sposób niech je interpretuje. 🙂

  6. Robo pisze:

    Uwaga na serię 9000 Philipsa. Ma skopane oprogramowanie. W Polsce nie działa EPG przez co nie działa w nich również nagruywanie na dysk zewnętrzny. Philips ma gdzieś Polskę i prędko tego nie naprawi. Walczę już z nimi 3 miesiąc. Walka z wiatrakami.

Dodaj komentarz


reklama