, LG Telewizory Testy

LG 47LW980S – recenzja 47-calowego telewizora

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:

8 odpowiedzi na “LG 47LW980S – recenzja 47-calowego telewizora”

  1. adaś pisze:

    sprzet z gornej polki, sam chetnie bym cos takiego kupil, kolejny sprzet LG ktory az sie prosi zeby go miec w domu

  2. Manian pisze:

    Oj oj całkiem fajny sprzęt, ładnie zbudowany, cienki i dosyć mocny.
    Nie wie ktoś w jakim sklepie internetowym można go dostać ?

  3. adaś pisze:

    wpisujesz w google LG 47LW980S i masz wszystko jak na dłoni 🙂

  4. bart pisze:

    Czy ktoś może uciszyć tego klaskacza „adasia” ?
    To już chyba stan chorobowy. Klaskać dla LG w każdym poście pod obojętnie jaką informacją.
    Oni wymieniają się nickami i nawzajem ze sobą konwersują sztucznie.

  5. Klo pisze:

    Moim znajomi posiadają ten model i są z niego bardzo zadowoleni. Jak dla mnie jego zdecydowaną zaleta jest to iż jest naprawdę cieniutki, dlatego świetnie prezentuje się na ścianie.

  6. Merry pisze:

    Oj naprawdę zajmuje niewiele miejsca.Cóż, postęp technologii w tej dziedzinie jest dosyć znaczny.Że cieńszy nie znaczy że mniej możliwości.

    bart-ja wiem prawda boli. Ale nie żeby od razu ludzi posądzać o jakieś kupione opinie

  7. tomeks pisze:

    Kupiłem w grudniu 2011 za 6999 w MM (notabene wtedy to był jedyny dystrybutor tego sprzętu w Polsce – teraz sie to zmieniło). Dwa miesiące temu znowu widziałem go w promocji MM za 5999. Przychylam sie do opini. Naprawdę dobry sprzęt. U mnie stoi na nodze i to bardzo dobrze bo można go bez problemu obracać wokół osi. Podłączony PS3 do niego i obraz to jest rewelacja a grając w GT5 w trybie 3D to naprawdę można się poczuć jak w realu. Przeglądarka netu ok – choć nie wszystko działa (wiadomo flashe i inne wynalazki). Trzeba dodać że telewizor jako pierwszy dostał tzw FlickerFree certyfikat – czyli bez migotania i rzeczywiście obraz stabilny jak żyleta. Możan się doczepić do odbić w szybie niemniej ma taką jasność (kontrolowaną przez czujnik) że daje radę. 3D z BlueRaya – bardzo dobre (specjalnie kupiłem Alicję Burtona by to przetestować) i cała rodzinka z babciami i dziadkami miała niezłą rozrywkę. Technologia polaryzacyjna to chyba strzał w dziesiątkę bez większych ograniczeń (brak kabli). Dla okularników LG produkuje nakładki na okulary (35 zł w MM – waga kilkanaście gram) i to sie sprawdza. Trochę irytujący jest Magic pilot ze swoim uciekającym kursorem no ale po opanowaniu techniku używania daje radę. Jego wymiary idealnie pasuja do moich mebelków. Mam ścianke o szerokości 120 cm a on ma szerokość 109 – więc elegancko się komponuje. Generalie nie żałuję ani jednej złotówki wydanej na sprzęt. Co do trwałości i bezawaryjności to jeszcze za wcześnie – dopiero 1/2 roku – dotychczas po prostu działa.

  8. farciarz pisze:

    siemka:) nabyłem 2 tygodnie ten tv i powiem Wam że jak dla mnie ten tv jest zajeb…. 🙂 mimo zauważalnego efektu halo(a w którym Ledku go nie ma :/) obraz jest super,dzwięk ok.,filmy bezprzewodowo lecą z kompa aż miło no i cena za jaką go nabyłem też zadowalająca bo kosztował mnie 3999zł. ;D pozdrawiam

Dodaj komentarz


reklama