Gracze planują bojkot PlayStation. Protest ma być odpowiedzią na odejście od gier na płytach oraz usuwanie kupionych treści cyfrowych.
Właściciele konsol PlayStation planują protest przeciwko polityce Sony. Bojkot ma odbyć się w ostatnim tygodniu sierpnia. Jego uczestnicy nie będą w tym czasie uruchamiać konsol, kupować gier ani logować się na swoje konta.
Akcja jest odpowiedzią na decyzję Sony, zgodnie z którą w 2028 roku firma ma zakończyć produkcję fizycznych wydań gier na PlayStation. Część graczy obawia się, że całkowite przejście na cyfrową dystrybucję pozbawi ich kontroli nad kupowanymi produktami.
Płyta daje większą kontrolę
Jak zauważa „The Guardian”, właściciel gry na płycie może ją sprzedać, pożyczyć znajomym lub zachować jako przedmiot kolekcjonerski. Cyfrowa kopia pozostaje natomiast przypisana do konta, a Sony kontroluje jej cenę i może wycofać ją ze sprzedaży.
Fizyczne wydania tracą jednak popularność. W 2026 roku w Stanach Zjednoczonych tylko siedem gier na PlayStation 5 sprzedało się na płytach w liczbie przekraczającej 100 tysięcy egzemplarzy.
Kupione filmy znikną z bibliotek
Obawy graczy wzmacnia zapowiedziane na wrzesień usunięcie 551 filmów i seriali z brytyjskiego sklepu PlayStation. Z bibliotek użytkowników mają zniknąć między innymi produkcje z serii „John Wick”, „Paddington” oraz „Terminator 2”.
Powodem jest wygaśnięcie umowy licencyjnej Sony ze StudioCanal. Treści mają zostać usunięte także z bibliotek osób, które wcześniej za nie zapłaciły.
Protestujący chcą pokazać firmie, że gracze nadal mają wpływ na rynek i nie zgadzają się na dalsze ograniczanie własności cyfrowych produktów. „The Guardian” w żartobliwym tonie proponuje uczestnikom hasło: „Jestem wściekły jak diabli i dłużej nie będę tego znosić!”.
Źródło: „The Guardian”
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







Dodaj komentarz