Nowy teaser zdradza, że Nothing Ear 3 zbliża się wielkimi krokami. Firma znana z transparentnych słuchawek i nietypowego podejścia do designu ponownie podgrzewa atmosferę. Ale co tak naprawdę możemy zobaczyć w najnowszym modelu?
Firma Nothing, kierowana przez Carla Peia, znów przyciąga uwagę teaserem. W sieci pojawił się pierwszy fragment Nothing Ear 3, a raczej kawałek obudowy lub pałąka, który sugeruje, że premiera jest naprawdę blisko. Choć data debiutu nie została ogłoszona, można się spodziewać szczegółów w najbliższych tygodniach.
- Koniec wyrzucania słuchawek? JLab chce zmienić rynek
- Nie lubisz dzielić się słuchawkami? Android ma na to rozwiązanie
Nothing nie zwalnia tempa. Ear 3 może namieszać na rynku słuchawek TWS
Dla wielu osób najważniejsze jest jednak to, że marka wraca do prostego nazewnictwa liczbowego. Po eksperymentach z nazwami Ear i Ear A (premiera w Indiach w 2024 roku), producent wraca do sprawdzonego schematu: Ear 1, Ear 2, a teraz Ear 3. To krok, który dobrze pokazuje, że firma słucha swojej społeczności.
Na uwagę zasługuje też tajemniczy opis teasera – „Materially different”. Może to oznaczać, że w Ear 3 zobaczymy zupełnie nowy materiał obudowy, zamiast znanego już poliwęglanu. Dla wielu użytkowników, zwłaszcza w Polsce, gdzie zwraca się uwagę na trwałość i wygląd, to może być kluczowy argument przy wyborze.
Ear (3). Soon. pic.twitter.com/e1JVSYwqWa
— Nothing (@nothing) September 5, 2025
Oczekiwania wobec Ear 3 są spore. Poprzednik, czyli Nothing Ear 2, miał:
- przetworniki 11,6 mm,
- mikrofony wspierane przez AI,
- aktywną redukcję szumów do 40 dB,
- nawet 36 godzin pracy z etui ładującym,
- cenę w okolicach 9.999 rupii (Indie).
Jeśli Ear 3 faktycznie przyniesie znaczące ulepszenia, to możemy liczyć na lepszą jakość dźwięku, wydłużony czas pracy i świeże podejście do designu. Moim zdaniem Nothing ze swoimi urządzeniami daje nam powiew świeżości względem wyglądu na rynku.
Nothing jest jedną z nielicznych firm, które wprowadziły transparentne obudowy jako swój znak rozpoznawczy. To wyróżnia produkty na tle konkurencji od Apple, Sony czy Samsunga. Dodatkowo marka stawia na społeczność i feedback, co rzadko spotykamy w dużych korporacjach
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






