fot. Unsplash / Anthony
Microsoft testuje rewolucyjną funkcję Disc2Digital. Projekt pozwoli graczom na przypisanie posiadanych gier na płytach do konta Xbox w formie cyfrowej licencji.
Wszystko wskazuje na to, że Microsoft znalazł sposób na rozwiązanie problemu graczy posiadających potężne biblioteki gier na płytach. Według najnowszych raportów od The Verge i Toma Warrena, firma prowadzi wewnętrzne testy programu o kryptonimie „Disc2Digital” (wcześniej „Positron”).
Zasada działania ma być prosta: po włożeniu kompatybilnego nośnika do napędu i uruchomieniu funkcji, system wygeneruje „cyfrowe uprawnienie” przypisane do konta Microsoft. Od tego momentu gra staje się dostępna w bibliotece cyfrowej użytkownika.
Co ciekawe, system ten nie zabije rynku gier używanych. Cyfrowa licencja jest bowiem w locie „powiązana” z konkretnym fizycznym nośnikiem. Jeśli gracz pożyczy lub sprzeda swoją płytę, a nowy właściciel włoży ją do swojej konsoli i aktywuje grę, licencja cyfrowa zostanie odebrana pierwszemu użytkownikowi i przeniesiona na nowe konto.
W ten sposób fizyczna płyta staje się po prostu sprzętowym kluczem dostępu, co rozwiązuje obawy przed nieograniczonym kopiowaniem jednej gry na setki kont.
System Disc2Digital ma wspierać nośniki z konsol Xbox One oraz Xbox Series X. Niestety, płyty ze starszych generacji – czyli pierwszego Xboksa i Xboksa 360 – nie będą kompatybilne z tym procesem. Ponadto testerzy zgłaszają, że ze względu na sposób i datę produkcji, część bardzo wczesnych gier na Xbox One również może nie zadziałać w nowym systemie.
Dzięki cyfryzacji gracze zyskają jednak potężny bonus. Tytuły wspierające funkcję Xbox Play Anywhere będzie można od razu zainstalować na PC lub uruchomić na innych urządzeniach (np. na smartfonach) za pośrednictwem usługi Xbox Cloud Gaming. Funkcja ta wciąż jest testowana wewnętrznie i Microsoft nie podał jeszcze oficjalnej daty jej debiutu.
To kapitalne i bardzo pro-konsumenckie rozwiązanie. Plotki o tym, że Microsoft pozbędzie się napędów płyt w kolejnych konsolach, brzmią coraz bardziej realnie, a „Disc2Digital” jest genialnym pomostem łagodzącym ten bolesny dla wielu graczy skok w przyszłość. To trochę jak mityczne przypisywanie płyt do konta, którym straszono przed premierą Xboxa One, ale zrobione dobrze, z poszanowaniem własności i możliwością dalszej odsprzedaży.
Źródło: The Verge
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Co obejrzeć w HBO Max? Jakie filmy i seriale warto teraz zobaczyć? Szukając odpowiedzi na…
Decyzja Sony o odejściu od płyt na PlayStation wywołała mocną reakcję graczy. Niezależny sklep PNP…
Apple zaczęło darmowo ulepszać seriale do 4K w Apple TV. To świetna wiadomość dla fanów…
Retroid szykuje rewolucję na rynku konsol! W 2026 roku zadebiutuje nowy handheld z dwoma ekranami,…
Tak duży telewizor w tak niskiej cenie? Samsung QLED 75 cali mocno kusi, bo za…
Sony mocno stawia na AI. Firma widzi w tej technologii przyszłość PlayStation, ale gracze mogą…