>

ETOE Seal Pro wersja ulepszona. Czy warto kupić ten projektor? (TEST)

Nowy projektor, który nazywa się tak samo jak stary – sprawdzam ETOE Seal Pro w nowej, ulepszonej wersji i starej nazwie. Czy warto go kupić?

ETOE Seal Pro – gdzieś to już słyszałem. A nawet testowałem, ponieważ ETOE Seal Pro był już u nas w redaKcji pod nazwą… ETOE Seal Pro. Nowa wersja jest według producenta ulepszona, ale nazwa jest niezmieniona. Jak widać, skoro coś działa, to po co to zmieniać?

No właśnie, ale czy to wszystko działa? I jak działa? Na te pytania odpowiem w recenzji projektora… ETOE Seal Pro. Na samym początku zaznaczę tylko, że jest to model z certyfikacją Google TV, a więc nie ma obaw żeby zalogować się do YouTube’a czy Netflixa.

Cena i specyfikacja ETOE Seal Pro

ETOE Seal Pro jest dostępny w sklepie Zigbuy, dzięki którego uprzejmości mamy sprzęt do testów. Odświeżony model kosztuje 1429 zł, natomiast sklep Zigbuy przygotował specjalny kod rabatowy dla Czytelników rtvManiaKa, który mocno obniża cenę!

Wystarczy, że dodasz model do koszyka, wpiszesz kod „rtvmaniak5„, czym obniżysz cenę projektora do 1357,55 zł!

Dodatkowymi atutami przy zakupach z Zigbuy jest darmowa dostawa poprzedzona wygodną, szybką płatnością. Gwarancja w Polsce to 2 lata, a jeśli coś by Ci się nie spodobało, to sklep pozwala na aż 30 dni zwrotu.

Specyfikacja projektora ETOE Seal Pro:

  • Źródło światła: LED
  • Standardowa jasność: 1300 ANSI lumenów (1000 ANSI lumenów miał starszy model)
  • Rozdzielczość fizyczna: 1920 x 1080 p
  • Smart TV: Google TV 3.0 (wbudowany Netflix)
  • Kontrast: 3000:1
  • RAM i ROM: 2GB+16GB
  • Dekodowanie FHD: obsługuje częściowe dekodowanie 4K
  • Odległość projekcji: 1.2-3.3m (starszy model 1.1 – 5.4m)
  • Przekątna wyświetlanego obrazu: 45-120 cali (starszy model 40-200 cali)
  • Google Assistant: Obsługiwany

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

Specyfikacja w większości aspektów pokrywa się z pierwowzorem, natomiast jest kilka różnic. Najważniejsza to różnica w jasności na korzyść nowego modelu (aż o 300 nitów). Poza tym zwiększyła się o 10 cm minimalna odległość projekcji, a także zmniejszony został największy wariant wyświetlanej przekątnej.

Czy to źle? Prawdę mówiąc uważam, że wszystkie te zmiany są dobre, a szczególnie zmniejszenie maksymalnej przekątnej do wyświetlania. 200 cali z Full HD byłoby masochizmem.

Design i pierwsze wrażenia

Żeby najprościej opisać wygląd tego projektora, powinienem zrobić „kopiuj – wklej” z poprzedniej recenzji, ale nie będę aż tak leniwy. Projektor przychodzi w schludnym, nieprzesadnie dużym kartonie i jest dobrze zabezpieczony.

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

Jak to w przypadku podobnych projektorów bywa, w zestawie na próżno szukać baterii. Na szczęście zawsze mam jakieś pod ręką, więc nie jest to problem, a z powodów logistycznych, zakładam że baterie po prostu mogłyby się wylać w transporcie – w przeciwieństwie do telewizorów, większość projektorów nie jest produkowana w Polsce czy nawet w Europie.

W zestawie poza samym projektorem znajduje się kartonik z akcesoriami tj. pilotem, ściereczką do soczewki, papierologią i sporym zasilaczem. Jeżeli myślałeś, że wystarczy zwykły kabelek, to muszę Cię rozczarować – zasilacz jest większy niż w większości telewizorów z zasilaczem.

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

Poza tym mamy kratki na głośniki, a sam projektor jest bardzo elegancki i nie próbuje kopiować obecnych już na rynku rozwiązań. Z tyłu mamy klasyczny zestaw złącz – zasilające, USB, HDMI, audio 3,5mm, a także diodę podczerwieni (choć pilot paruje się z urządzeniem przez Bluetooth).

Na górze ETOE Seal Pro ma uchwyt, który pozwala łatwo i bezpiecznie przenosić go z miejsca na miejsce, choć swoje waży.

Podsumowując, ETOE Seal Pro to elegancki, dobrze wykonany projektor, który równie dobrze mógłby kosztować dwukrotność swojej ceny – wykonanie stoi na bardzo wysokim poziomie.

Jakość obrazu i dźwięku

Trochę projektorów przeszło w ostatnich latach przez moje ręce. jedne były lepsze, inne gorsze, ale rzadko zdarzało się tak, że projektor niemal całkowicie mi odpowiadał. Oczywiście, biorę poprawkę na cenę – to zwykle modele tańsze niż 1500 zł.

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

W przypadku ETOE Seal Pro jest naprawdę… dobrze. Konfigurowałem Google TV na białej ścianie w ciągu dnia. Jasne, nie mam niesamowicie naświetlonego pomieszczenia, ale nie mieszkam w piwnicy – nawet wtedy było możliwe przeprowadzenie konfiguracji, bo widziałem co jest wyświetlane.

Naturalnie, w ciągu dnia ciężko wymagać spektakularnych wrażeń od tego urządzenia, ale jeśli zasłonimy rolety, albo w ogóle, poczekamy na zmrok, to wtedy pokazuje pazur. Producent deklaruje 1300 ANSI lumenów. Wynik wydaje się być zawyżony, ale w stosunku do innych projektorów w tej półce cenowej jest naprawdę dobrze.

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

Rozdzielczość tego urządzenia to Full HD z rzekomą możliwością obsługi rozdzielczości 4K. Dobre Full HD w takim projektorze cieszy, ale jak nie było 4K w poprzedniku, tak i ta wersja nie pozwala np. na uruchomienie filmu na YouTube w 4K.

Producent daje nam do dyspozycji kilka predefiniowanych trybów obrazu i bardzo mało ustawień, które możemy zmienić sami. Zacznę od trybów predefiniowanych – nie ma znaczenia jaki włączysz bo praktycznie niczym się nie różnią. Serio.

Jeżeli chodzi o ustawienia obrazu, to możemy zmienić ostrość, kontrast, nasycenie i gammę. Nieznacznie poprawia to wizualne wrażenia, ale z pustego nawet Salomon nie naleje. Brak zaawansowanych ustawień obrazu jest przeszkodą dla bardziej wymagających użytkowników.

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

O dziwo, jest to urządzenie, które nie nadaje się dobrze tylko i wyłącznie do bajek – włączyłem kilka filmów, i poza naturalnymi problemami z przejściami tonalnymi, to dało się oglądać film tak naprawdę z przyjemnością.

Oczywiście, bajki i animacje wyglądają tu bardzo solidnie, ale właśnie to są treści, które najwięcej wybaczają tego typu projektorom. Bardzo dobrze działa również korekcja trapezowa i automatyczne ostrzenie obrazu.

Na sam koniec tego rozdziału parę słów o jakości dźwięku. Dźwięk jest. Nie zachwyca, ale też nie brzmi tak, że uszy krwawią – jest całkiem przyjemnie. Oczywiście dodatkowe audio będzie przydatne, ale nie zawsze.

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

Przykładowo, wieczorami włączałem ten projektor w sypialni. Doceniam kulturę pracy samego urządzenia – jest dosyć ciche. W połączeniu z wyraźnym dźwiękiem, dla wielu użytkowników będzie to zadowalający poziom.

Jakość obrazu jest przyzwoita, a jeśli weźmiemy poprawkę na stosunkowo niską cenę tego urządzenia, to możemy mówić o jednym z najlepszych projektorów w swojej klasie.

Oprogramowanie Smart TV i pilot

Pilot dołączony do zestawu to konstrukcyjnie kopia plastikowych pilotów do telewizorów i soundbarów Samsung sprzed kilku lat. Nie uważam, że to błąd, wyglądają lepiej niż typowe, tanie, chińskie piloty „do dekoderów”.

Rozkład klawiszy jest intuicyjny a samym pilotem wygodnie nawiguje się po menu i aplikacjach. Ważna sprawa – pilot łączy się z projektorem za pośrednictwem Bluetooth. Dzięki temu nawigacja jest po prostu wygodniejsza.

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

Na pokładzie zainstalowany jest pełnoprawny Google TV. Do tego przyzwyczaiła nas już pierwsza generacja. System ma normalnie te aplikacje, które są przeznaczone na Google TV, więc to plus.

Nie mogę jednak pochwalić płynności działania. Jest ona co najwyżej przeciętna. O ile nawigacja po samych apkach daje radę, to wejście w ustawienia, czy „dołożenie” choćby jednego zadania potrafi zmusić system do myślenia.

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

Z drugiej strony testowałem droższe projektory i telewizory, które działały podobnie, więc to chyba wspólny mianownik tego rynku. Szkoda, że producenci nie ścigają się na płynność i optymalizację, tak jak robią to w telefonach.

Pilot jest fajny i wygodny, a system działa i jest rozbudowany. Cień na to rzuca prędkość z jaką oprogramowanie wykonuje polecenia, dlatego raczej nie polecałbym tego urządzenia jako substytut telewizora, a jako dodatkowy gadżet – wtedy można przymknąć oko.

Czy warto kupić projektor ETOE Seal Pro w nowej, ulepszonej wersji?

Testowany projektor to urządzenie bardzo ciekawe, tym bardziej biorąc pod uwagę jego stosunkowo niewysoką cenę. Jasne, do najtańszych nie należy, ale to ciągle poziom na który zwraca uwagę sporo klientów, również z mniejszymi budżetami.

ETOE Seal Pro v2 / fot. rtvManiaK.pl

ETOE Seal Pro w nowej, odświeżonej wersji jest jaśniejszy i ogólnie nieco bardziej dopracowany. Jakość obrazu jest niezła i można z przyjemnością obejrzeć na nim film, szczególnie w ciemniejszych pomieszczeniach.

Największym minusem i powiedziałbym, nieco straconą szansą, jest brak bardziej zaawansowanych ustawień obrazu, które pozwoliłyby wykorzystać pełen potencjał urządzenia.

Do rzeczy, które rzucają cień na ten, bądź co bądź, fajny projektor, jest system Google TV. Dobrze, że jest, natomiast jego działanie momentami pozostawia nieco do życzenia.

Niezależnie od tego, uważam, że jako gadżet (ale nigdy zamiennik telewizora), ETOE Seal Pro to dobry sprzęt, który warto kupić mając w pamięci to, że nie jest idealny. Mimo tego, stosunek ceny do jakości, którą oferuje sprawia, że zaslużył na wyróżnienie redaKcji.

Ocena końcowa testu [1-10]: 7.7

ZALETY
  • Całkiem wysoka jasność,
  • Niezła jakość obrazu,
  • Kultura pracy,
  • Pilot na Bluetooth,
  • Certyfikowany Google TV
WADY
  • Podobne tryby predefiniowane,
  • Brak zaawansowanych ustawień obrazu,
  • Google TV nie działa płynnie

Wyróżnienie redaKcji techManiaK.pl

Matt

Najnowsze artykuły

To już koniec „The Boys”. Nie będę tęsknił, a powinienem

"The Boys" przez lata było serialem, który pluł nam w twarz, a jeszcze nam się…

24 maja 2026

Znakomita okazja na Internet i telewizję od Play!

Play obniża cenę światłowodu z telewizją przez rok. Do tego dorzuca HBO Max lub Eleven…

24 maja 2026

Legendarne głośniki Logitech Z906 w TURBO okazji!

Legendarne głośniki, gwarantujące przestrzenny dźwięk i znakomitą jakość! Logitech Z906 w niższej cenie - zdecydowanie…

24 maja 2026

GENIALNY telewizor Samsung OLED 77″ za jedyne 6666 zł! Nie możesz przegapić

Jeden z najlepiej wycenionych telewizorów OLED z 2025 roku doczekał się ULTRA promocji! Hitowy Samsung…

23 maja 2026

FC Barcelona vs Olympique Lyon już dziś! Gdzie i o której?

FC Barcelona i Olympique Lyon zagrają w finale Ligi Mistrzyń UEFA 2025/26. Podpowiadamy o której…

23 maja 2026

Turbo okazja na Google TV Streamer! To urządzenie to hit

Hitowy Google TV Streamer może być Twój w TURBO niskiej cenie! Ta przystawka to jeden…

23 maja 2026