fot. DJI
DJI oficjalnie zaprezentowało nową serię dronów dla początkujących. Modele Lito 1 oraz Lito X1 oferują nagrywanie w 4K oraz zaawansowane systemy unikania przeszkód.
Po tygodniach plotek i nieoficjalnych przecieków, lider rynku bezzałogowców wreszcie odkrył karty. DJI oficjalnie wprowadza na rynek nową serię konsumenckich dronów, która prawdopodobnie zastąpi uwielbianą przez amatorów linię Mini. Mowa o modelach Lito 1 oraz Lito X1.
Oba urządzenia zostały zaprojektowane z myślą o osobach, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z filmowaniem z powietrza. Konstrukcje charakteryzują się bardzo niską wagą i nieskomplikowaną obsługą, która nie powinna sprawić problemów nawet laikom.
Tym, co ma wyróżniać serię Lito na tle starszych modeli budżetowych, jest potężny nacisk na bezpieczeństwo lotu. Zarówno podstawowy Lito 1, jak i droższy wariant X1, zostały wyposażone w wielokierunkowy system wizyjny omijania przeszkód.
To absolutny przełom w tej półce cenowej, ponieważ do tej pory tak zaawansowane czujniki rezerwowano dla droższych wariantów „Pro”. Dodatkowo, model Lito X1 posiada na pokładzie nowoczesny sensor LiDAR, który zapewnia bezprecedensową precyzję w wykrywaniu drobnych przeszkód (np. gałęzi) podczas lotu do przodu.
Jeśli chodzi o możliwości wideo, żaden z modeli nie zawodzi. Obie maszyny potrafią nagrywać płynny obraz w rozdzielczości 4K przy 60 klatkach na sekundę i robić zdjęcia w 48 megapikselach.
Zasadnicza różnica polega jednak na rozmiarze zastosowanej matrycy. Tańszy Lito 1 posiada sensor o wielkości 1/2 cala, podczas gdy X1 może pochwalić się znacznie większą matrycą 1/1.3 cala. Droższy wariant pozwoli też na nagrywanie w 10-bitowym formacie, co docenią osoby lubiące spędzać czas na postprodukcji i obróbce kolorów.
Na pokładzie nie zabrakło też flagowych, automatycznych funkcji od DJI, takich jak ActiveTrack do śledzenia obiektów czy trybów QuickShots. Maszyny oferują do 35-36 minut lotu na jednym ładowaniu baterii.
Ile trzeba zapłacić za nowości od DJI? Cennik otwiera bazowy wariant modelu Lito 1, wyceniony na 1549 złotych. Z kolei zakup bogatszego pakietu Fly More Combo, wzbogaconego o torbę, stację ładującą, dwie dodatkowe baterie oraz dwa komplety zapasowych śmigieł, to wydatek rzędu 2199 złotych.
Bardziej zaawansowany DJI Lito X1 w standardowej wersji uszczupli nasz portfel o 1899 złotych. Jeśli zdecydujemy się na rozszerzone zestawy Fly More Combo dla tego modelu, musimy przygotować od 2649 do 3099 złotych, w zależności od konkretnego wyposażenia.
DJI właśnie zabiło konkurencję w segmencie dronów dla amatorów. Przez lata największą zmorą początkujących „pilotów” (w tym moją, gdy kupiłem swojego pierwszego drona) był brak czujników, co często kończyło się kosztownym lądowaniem na drzewie.
Wrzucenie pełnego, wielokierunkowego wykrywania przeszkód, a do tego w modelu X1 dodanie LiDAR-a do sprzętu za ułamek ceny modeli z serii Mavic, to absolutny „gamechanger”. Jeśli jakość obrazu z 1/1.3 calowej matrycy w X1 będzie zbliżona do tego, co widzieliśmy w Mini 4 Pro, to nie widzę żadnego powodu, by przepłacać za droższe modele do domowego nagrywania z wakacji.
Źródło: DJI
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Co obejrzeć w HBO Max? Jakie filmy i seriale warto teraz zobaczyć? Szukając odpowiedzi na…
Decyzja Sony o odejściu od płyt na PlayStation wywołała mocną reakcję graczy. Niezależny sklep PNP…
Apple zaczęło darmowo ulepszać seriale do 4K w Apple TV. To świetna wiadomość dla fanów…
Retroid szykuje rewolucję na rynku konsol! W 2026 roku zadebiutuje nowy handheld z dwoma ekranami,…
Tak duży telewizor w tak niskiej cenie? Samsung QLED 75 cali mocno kusi, bo za…
Sony mocno stawia na AI. Firma widzi w tej technologii przyszłość PlayStation, ale gracze mogą…