Trzy dekady po premierze PlayStation wraca w zupełnie nowej odsłonie. YouTuber Elliot Coll odnowił zaniedbaną konsolę z lat 90., zamieniając ją w nowoczesne urządzenie z obsługą 1080p, USB-C i bezprzewodowym kontrolerem. Efekt końcowy określa jako „ostateczne PS1”.
Coll przyznaje, że kupił konsolę na eBayu, licząc na okazję. Entuzjazm szybko opadł – sprzęt nie działał, a jego stan pozostawiał wiele do życzenia. Obudowa była pokryta brudem i resztkami po latach użytkowania. Po rozebraniu urządzenia trafiła do kąpieli w gorącej wodzie z mydłem.
W środku znalazł ślady wcześniejszych ingerencji. Jak relacjonował, jeden z elementów był wyraźnie dodany przez „kogoś, kto nie jest Sony”. Okazało się, że konsola była wcześniej modyfikowana – pozwalała uruchamiać gry spoza regionu oraz odczytywać nieoficjalne płyty.
- Poprawiona wydajność. Nie warta zmiany na PlayStation 5 Pro
- PlayStation 6 Portable zniszczy Steam Decka 2?
Nowoczesne wnętrze starej konsoli
Po usunięciu starych modyfikacji twórca rozpoczął przebudowę. Kluczowym elementem była instalacja płytki PicoStation ZeroWire, umożliwiającej uruchamianie gier z karty SD.
Kolejnym krokiem był adapter HDMI, który pozwolił uzyskać rozdzielczość 1080p. Dzięki temu klasyczne tytuły stały się wyraźniejsze i bardziej komfortowe podczas dłuższej rozgrywki.
Konsola zyskała też obsługę bezprzewodowych kontrolerów przez Bluetooth. Oznacza to, że – przynajmniej teoretycznie – można grać nawet przy użyciu pada od PlayStation 5.
Ostateczny szlif i test
Na koniec obudowa przeszła wizualną metamorfozę. Otrzymała kolor „dev kit blue” – nawiązujący do prototypowych wersji PS1 z materiałów promocyjnych z lat 90., które nigdy nie trafiły do sprzedaży.
Najważniejsze jednak, że sprzęt znów działa. Coll przetestował go, uruchamiając klasyczną grę Tony Hawk’s Pro Skater.
Opinie internautów
Pod nagraniem opublikowanym w serwisie YouTube szybko pojawiła się fala pozytywnych reakcji. Oglądający nie kryli uznania dla efektu końcowego i samego procesu renowacji, podkreślając pomysłowość oraz dbałość o detale.
W komentarzach dominował entuzjazm dla połączenia klasycznej konsoli z nowoczesnymi rozwiązaniami – wielu użytkowników zwracało uwagę, że właśnie tak powinna wyglądać współczesna reinterpretacja sprzętu z lat 90.
W moim odczuciu to właśnie takie projekty odnawiają wiarę w prawdziwą społeczność graczy, konsolowców, a przede wszystkim ludzi z pasją, dla których oprócz rozrywki przede wszystkim liczą się emocje związane z nostalgią minionych czasów.
Źródło: The Retro Future
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Dodaj komentarz