OnePlus planuje stworzyć własnego handhelda do gier. Przecieki mówią o 8-calowym ekranie, wydajnym układzie Dimensity i rewolucyjnym sterowaniu dotykowym.
Rynek przenośnych konsol do gier rośnie w niesamowitym tempie, a do rywalizacji dołączają kolejni giganci technologiczni. Z najnowszych przecieków wynika, że swój debiut w tym niezwykle lukratywnym segmencie planuje marka OnePlus.
Znani informatorzy z serwisu Weibo, w tym Digital Chat Station, opublikowali pierwsze doniesienia na temat urządzenia. Nadchodzący handheld ma być hybrydą gamingowego smartfona i pełnoprawnej konsoli, stawiając na bardzo innowacyjne podejście do mobilnej rozrywki.
Potężne podzespoły pod maską
Jeśli wierzyć udostępnionym w sieci informacjom, urządzenie zostanie wyposażone w 8-calowy wyświetlacz. To rozmiar, który z pewnością zapewni świetną widoczność detali, deklasując pod tym względem niemal wszystkie gamingowe smartfony na rynku.
fot./ Valve
Sercem nowej konsoli ma być topowy procesor z rodziny MediaTek Dimensity. Zastosowanie tak wydajnego układu sugeruje, że OnePlus celuje w najwyższą półkę wydajnościową, przygotowując sprzęt w pełni gotowy na najbardziej wymagające produkcje z systemem Android.
Nietypowe podejście do sterowania
Największym zaskoczeniem może okazać się jednak sam projekt wizualny urządzenia. Z opublikowanych renderów wynika, że sprzęt otrzyma charakterystyczne, fioletowe uchwyty na dłonie oraz dodatkowe przyciski (triggery) na górnych krawędziach obudowy.
Co niezwykle ciekawe, najnowsze plotki sugerują, że producent zrezygnuje z klasycznych analogów na rzecz wysoce responsywnego sterowania dotykowego. Ekran ma charakteryzować się minimalnym opóźnieniem i wyjątkową precyzją, co rzekomo idealnie sprawdzi się w szybkich strzelankach FPS.
Aktywne chłodzenie i czas pracy
Brak jakiegokolwiek oficjalnego potwierdzenia ze strony OnePlus nakazuje traktować te doniesienia z odpowiednim dystansem. Niemniej jednak wyraźnie pogrubiona obudowa sugeruje obecność pojemnej baterii oraz zaawansowanego, aktywnego systemu chłodzenia.
Dla graczy oznacza to jedno – możliwość wielogodzinnej zabawy bez obaw o przegrzewanie się sprzętu czy gwałtowne spadki wydajności. Teraz pozostaje nam tylko czekać na oficjalne ogłoszenie i prezentację tego intrygującego handhelda.
Źródło: Weibo / VideoCardz
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







Sterowanie dotykowe to najgorsze co może być, ani to wygodne, ani intuicyjne, ani dokładne.
Mogliby zrobić taki smartfon z linuksem na którym mógłbyś odpalać gry ze steama. To miałoby sens, a tak w co pograsz na androidzie. Nic tam nie ma
no i jeżeli plotki o sterowaniu dotykowym, a nie analogach się potwierdzą, to sukcesu im nie wróżę