Sony wprowadza True RGB – nową technologię podświetlenia, która może zmienić rynek telewizorów LCD. Czy to zapowiada rewolucję w świecie TV?
Sony nie zwalnia tempa i właśnie szykuje coś, co może solidnie namieszać w świecie telewizorów. Mowa o technologii „True RGB”, która zadebiutuje już tej wiosny. Brzmi marketingowo? Trochę tak, ale za tą nazwą stoi konkret – zupełnie nowe podejście do podświetlenia w telewizorach LCD. I choć konkurencja nie śpi, Japończycy chcą pokazać, że wciąż potrafią wyznaczać kierunki.
Nowe modele nie są jednak „rewolucją” w stylu microLED – warto to jasno powiedzieć. To nadal telewizory LCD, ale z dużo bardziej zaawansowanym podświetleniem RGB LED. Każdy kolor – czerwony, zielony i niebieski – sterowany jest niezależnie, co daje znacznie większą kontrolę nad obrazem. Efekt? Lepsze kolory, wyższa jasność i większa precyzja.
- Najlepsze telewizory do gier w Polsce w 2026. Ranking TOP-10
- Jaki telewizor OLED warto kupić? TOP-10 ofert w 2026 roku!
Kolory bliżej perfekcji i jasność na poziomie 4000 nitów
Największym asem w rękawie „True RGB” jest paleta barw. Dzięki nowej technologii Sony chce zbliżyć się do pełnego pokrycia przestrzeni BT.2020, czyli standardu, który do tej pory był raczej poza zasięgiem większości telewizorów LCD. W praktyce oznacza to bardziej nasycone, realistyczne kolory – szczególnie widoczne w HDR.
Do tego dochodzi jasność, która może sięgać nawet 4000 nitów. To poziom, który jeszcze niedawno wydawał się zarezerwowany dla najbardziej zaawansowanych paneli. W połączeniu z precyzyjnym sterowaniem strefami podświetlenia daje to ogromny potencjał – szczególnie w scenach o dużym kontraście.
Co ciekawe, Sony nie jest tu jedynym graczem. LG, Samsung, Philips czy TCL już pokazali swoje wersje RGB LED – często pod nazwami typu „RGB miniLED”. Wyścig trwa, ale Sony chce przekonać, że jego rozwiązanie jest bardziej dopracowane.
MediaTek w tle i walka o topowy segment
Jednym z kluczowych elementów układanki jest MediaTek. To właśnie ten producent odpowiada za układy scalone, które trafiają do wielu telewizorów – także Sony. W przypadku „True RGB” jego rola wydaje się jeszcze większa, bo podobne parametry (np. liczba stref) pojawiają się u różnych producentów.
Sony podkreśla jednak, że najważniejsze elementy – sterowanie RGB i algorytmy – zostały opracowane wewnętrznie. I to może być klucz do sukcesu. Bo dziś nie chodzi tylko o sprzęt, ale o to, jak dobrze potrafi go wykorzystać oprogramowanie.
Na razie firma pokazała tylko modele podstawowe i średnie na 2026 rok, ale prawdziwe emocje budzi nadchodzący flagowiec. Wiadomo już, że dostanie chip MediaTek Pentonic 800 z czterema portami HDMI 2.1, co jest świetną wiadomością dla graczy.
Ciekawostką jest też wsparcie dla Dolby Vision 2 – nowej wersji popularnego formatu HDR. Problem w tym, że Sony jeszcze nie potwierdziło, czy faktycznie z niej skorzysta. A szkoda, bo to mogłoby być kolejne mocne uderzenie w konkurencję.
Jedno jest pewne – wiosna 2026 zapowiada się naprawdę gorąco. Jeśli „True RGB” spełni obietnice, może stać się jednym z najważniejszych kroków w rozwoju telewizorów LCD od lat.
Źródło: Sony
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Dodaj komentarz