Apple TV 4K / fot. Apple
Apple wstrzymuje premierę Apple TV 4K i HomePod mini. Powód? Nowa Siri i Apple Intelligence, które mają zmienić sposób działania sprzętu.
Apple szykuje kolejne hity, ale tym razem każe fanom uzbroić się w cierpliwość. Choć w ostatnich tygodniach firma pokazała aż dziewięć nowych produktów, to na odświeżone Apple TV 4K i HomePod mini nadal czekamy. I wygląda na to, że nie chodzi tu o problemy produkcyjne, a o coś znacznie większego – nową generację Siri.
Według najnowszych przecieków sprzęt jest już gotowy od dłuższego czasu, ale Apple nie chce go wypuszczać bez pełnego pakietu nowości związanych z Apple Intelligence. Kluczową rolę ma odegrać bardziej spersonalizowana Siri, która ma działać zupełnie inaczej niż dotychczas. Firma najwyraźniej chce, aby nowe urządzenia od startu pokazywały pełnię możliwości tego systemu.
Apple TV 4K / fot. Apple
Nowa wersja asystenta głosowego ma pojawić się wraz z iOS 26.5 lub dopiero przy premierze iOS 27. Jeśli pierwszy scenariusz się sprawdzi, pierwsze funkcje mogą trafić do użytkowników już w najbliższych tygodniach. Jeśli jednak Apple zdecyduje się na większe przesunięcie, kluczowe nowości zobaczymy dopiero w czerwcu podczas kolejnej dużej konferencji.
To właśnie od tego momentu może zależeć premiera nowych urządzeń do domu. Apple coraz mocniej stawia na integrację sprzętu z oprogramowaniem, więc wypuszczenie Apple TV i HomePoda bez nowych funkcji Siri zwyczajnie nie miałoby większego sensu. W efekcie okno premiery rozciąga się od wiosny aż do jesieni tego roku.
Jeśli chodzi o Apple TV 4K, mówi się o zastosowaniu procesora A17 Pro, który obsłuży Apple Intelligence. Do tego dojdzie nowy chip odpowiedzialny za łączność – wsparcie dla Wi-Fi 7, Bluetooth 6 i Thread może znacząco poprawić działanie w inteligentnym domu. To oznacza szybsze reakcje i lepszą stabilność całego systemu.
HomePod mini również ma doczekać się solidnego odświeżenia. Najwięcej mówi się o chipie S9 lub nowszym, znanym z Apple Watcha, choć pojawiają się pytania, czy jego moc wystarczy dla nowych funkcji Siri. Oprócz tego możemy liczyć na lepszą jakość dźwięku, nowszy moduł Ultra Wideband i nawet nowe warianty kolorystyczne.
Nie bez znaczenia jest też fakt, że obecne modele mają już swoje lata. Apple TV 4K zadebiutowało w 2022 roku, a HomePod mini jeszcze wcześniej – w 2020. W świecie technologii to cała epoka, więc odświeżenie wydaje się nieuniknione.
Jedno jest pewne – Apple nie chce wypuścić tych urządzeń „po prostu”. Firma szykuje większy krok naprzód, w którym sprzęt i sztuczna inteligencja będą ze sobą ściśle powiązane. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowe Apple TV i HomePod mini mogą okazać się znacznie ważniejsze, niż sugerują ich niepozorne nazwy. Nie ukrywam, sam czekam na nowe Apple TV 4K (choć ostatnio byłem o krok od zamówienia obecnej generacji).
Systemy Smart TV w telewizorach do dziś nie są zoptymalizowane w pełni zadowalający sposób, więc dochodzę do wniosku, że przystawki Smart TV nigdy się nie skończą (a przynajmniej dopóki telewizory znacząco przyspieszą i to nie z dodawaniem nowych aplikacji, a z działaniem).
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Osioł ze "Shreka" doczeka się własnego filmu. Spin-off "Donkey" trafi do kin w 2028 roku,…
Tim Sweeney przekonuje, że przyszłość gier zależy od otwartych ekosystemów, AI i współpracy gigantów branży.…
Netflix to niekwestionowany lider serwisów VOD, ale czasami premier jest tam tak wiele, że właściwie…
Szukasz świetnych słuchawek bezprzewodowych z aktywną redukcją szumów? Sony WH-1000XM5 w tej promocji to bardzo…
Szukasz dużego telewizora do sportu, filmów i gier? Samsung Neo QLED 75" w tej promocji…
Netflix ma już w ofercie drugi sezon aktorskiego "Avatara: Ostatniego Władcy Wiatru". Nowe odcinki prowadzą…